Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 440 • Strona 44 z 44
  • 650 / 39 / 0
Nie zszedlem bo raz wydarzylo sie cos dziwnego, ogolnie ja na kazdej dawce moglem dlugo siedziec z poczatku w chuj dlugo kopalo mnie 150mg bez pregaby, wgl pregabe ogarnalem gdzies na 500mg+ (nie wiem czy to kazdy tam ma ze dlugo siedzial na jednej dawce, w sumie drugiego kodziarza nie znam irl) tak samo na pregabie juz na 600mg siedzialem miesiacami no dajmy na to 2miechy. Ale wydarzyl sie kiedys jakis "reset", bralem juz pare lat pregabe, stosunkowo to wydarzylo sie z 2lata temu, gdzie bylem juz na dawce te 300-450mg pregabaliny + blisko 720mg kody ( juz na tej drodze do 720mg dlugo bylem), no i jakos nie wiem czy mi wtedy siana nie styklo, czy tylko tyle mialem mozliwosci do ogaru, pamietam to jak dzis, w drodze do roboty nie chcialem az tak sie zrobić, rozwalilem jedna tab pregi 150mg i wysypalem prawie polowe no liczmy ze 100mg pregi zostalo, godzinke pozniej nie cala zajebalem 510mg kody - i to jest ten "reset" porobilo mnie to 100x lepiej niz ta dluzsza droga do 720mg, i od tamtej pory jakbym znowu jechal sobie powoli do aktualnych 765mg kody.
No piękna sprawa która bedzie juz sie nigdy nie wydarzy hah, a najlepsze ze mialem juz te tolerke na prege i thioco wtedy dużo wyższą.
@freezin9moon
Co do ogaru u tych 50+ to ja tylko slyszalem, bezposredniego kontaktu nie mam z nimi, bardziej od mamuski mi sie tam kiedys obilo o uszy. Wgl kontaktow nie mam, szukalem chwile, nikt nic opio, z tej oxy zaczalem sie cieszyc to zdarzylem 2x u niego byc i sie z tego wycofal, takze padaka bo aktualnie jestem samotnym wilkiem od dluzszego czasu i z cpunami nie mam aktualnie stycznosci, i mi to pasuje, pewnie do czasu az jestem na thioco xd
  • 650 / 39 / 0
Cze. Tak sobie myśle, co do zejścia z tej kody, bo od jutra juz bedzie sie robic na pewno nieciekawie. Biore pod uwage te plastry co mam z bupra, lecz chyba bede dzwonic do przychodni umowic wizyte zeby mi bupre w tabsach przepisali - znaczy sprobuje ogarnac.
Tylko co ja mam lekarzowi powiedziec nawet jesli bylby sklonny wypisac a nie wiedzial jak to ogarnac. O co mam prosic - i w jakich dawkach, aktualna tolerka to przypuscmy 700mg. Pzdr
  • 1030 / 91 / 0
Możesz spróbować wyzerować się Kava Kava. Tylko trzeba to wcześniej nabyć, a później przygotować. Dla przykładu taki dość magiczny ogród ma to w swej ofercie. Poznałem tę roślinkę rok temu. Poza swoim unikalnym działaniem, zauważyłem, że pomaga z zespołem odstawiennym przy opio. Na obecną chwilę mam 3 warianty w szafce.
  • 66 / 11 / 0
@Swiezzy
Raz gosciu w aptece mi mowil o leku. Bodajze naltrekson czy jakos tak, ze niweluje chec na siegniecie opio. I niby lekarz rodzinny nie powinien miec problemu przepisac, jesli sie poprosi o ten specyfik. Sam sie przymierzam by sprobowac wziac ten lek od lekarza.Chociaz i tka poczynilem kroki bo ograniczylem sie do ladowania 1 do 2x w tygodniu thio. Ide w tym tygodniu jeszcze do rodzinnego jak sie uda dostac do niego, a jak nie to prywatnie do psychiatry, ale po majowce dopiero, wiec jak cos to moge dac info.
  • 552 / 137 / 0
To i tak byś musiał wyzerować najpierw.
  • 650 / 39 / 0
18 kwietnia 2026masterp213 pisze:
Ale to chcesz tak powoli redukować, żeby nie było skręta? Przy takich "bohaterskich" dawkach jakie uskuteczniałeś to skręt i tak Cię nie ominie, a tak jak pisałem przedłużać redukcję na dłużej niż 3 - 5 dni nie ma sensu, bo kurwica przyjdzie taka, że nie dość, że nie odstawisz to jeszcze wrócisz do tego co było szybciutko.
O w pizde, racje masz jak chuj. Przejechalem sie totalnie na swoich mozliwosciach. Druga doba jak ujebalem tolerke do 600mg z 765mg. Na czas dzialania powiedzmy sporo ukrócony, jest nawet nawet git. Lecz juz po 6h kurwica przychodzi okropna, mialem juz dojesc w nocy te 525mg ktore mialem na dzis, wiem ze nic by pewnie nie dalo, ale samo wrzucenie troche mozg by uspokoilo. Dzis juz 735mg zajebalem. Jeszcze jak bralem tylko 1x dziennie to takie gwaltowne ujebanie dawki bylo do zniesienia. Od +/-4lat jak biore 2x dziennie tak to jakis obłęd jest. Mam niby z 2g ketaminy jeszcze, i tym się racze w nocy dla zabicia czasu, wsm stycznosc mam dopiero tydzien z tym, i jem od niechcenia, fanatykiem nie bede tego. Jak skróciłem dawki tak mnie cosik jelito boli od 3dni / albo wyrostek robaczkowy, bo jak noge podnosze to czuje to, ojciec tez z tym problem mial w podobnym wieku co ja teraz. Mam nadzieje ze nic wiecej sie nie odkryje po schodzeniu czy nieschodzeniu nwm. Hajsu nie mam, to i tak zejscie bedzie nieuniknione. Obawiam sie ze jak bedzie bolec to SOR jade. A jezeli te głody beda tak potezne to detoks jest nieunikniony. Chyba ze mi wypisze te bupre lekarz, kurwa ktokolwiek - PYTANIE CZY ONA ZNOSI TE GLODY I CHEC PRZYKURWIENIA???
Od tylu lat wszystko robilem na bombie, mimo ze teraz mam w chuj wolnego czasu i skreta moglbym w domu przejsc teoretycznie to kurwa ostatnie 1.5roku siedzac na L4 jedyne co wychodzilem z domu to na misje do 10aptek i wracalem bombilem sobie, dzis nie moge sobie znalezc miejsca w domu, na ryby nie pojde bo piździ a ja zaraz sie spoce jak swinia, no wszystko robilem na bombie od otwarcia do zamkniecia oczu. - Jasny kutas. Po żadnej substancji nie mialem az takich ciągot. Podziwiam ludzi ktorzy maja na tyle silnej woli zeby to przejsc, te 14dni pierwsze, a juz totalnie ludzi ktorzy przechodza Cold Turkey czy jakos tak. Nie chce wiedziec co jest po oxyy.
Nic zapisalem sie jutro do rodzinnego, zobaczymy co poradzi. Detoks w tym momencie tez chujowa opcja, bo mamuska do szpitala idzie i chuj wie ile tam bedzie.
Powiedz ktoś co najlepiej powiedziec w tej sytuacji, wiadomo ze powiem jak jest - chodzi mi o dawkowanie jakby juz wypisal ( licze nawet na te plastry jakas wyzsza dawke).
Jak sie ten Bunondol bierze?
  • 1030 / 91 / 0
Kto pisze w tym dziale, ten nie zamierza odstawić opio dożywotnio. Blef?
Chodzi o to, by kontrolować to. Jak wiadomo, jest z tym pewien problem. 3 ćpania, 3 dni trzeźwości na początek. Łatwo się pisze, ale da się wykonać. Wiem, ze swojego 20 letniego doświadczenia z róóóżnymi rzeczami;)
  • 2974 / 256 / 0
wczorajSwiezzy pisze:
Chyba ze mi wypisze te bupre lekarz, kurwa ktokolwiek - PYTANIE CZY ONA ZNOSI TE GLODY I CHEC PRZYKURWIENIA???
Znosi i to bardzo dobrze.

wczorajSwiezzy pisze:
Jak sie ten Bunondol bierze?
Podjęzykowo 0,2 albo 0,4mg, chyba że masz w chuj hajsu to możesz sobie ogarnąć bunorfin 2mg albo 8mg i normalnie to połykać, tyle że dużo substancji się traci (bodajże) przez efekt pierwszego przejścia.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 650 / 39 / 0
@Amunicja
Kurwa dziekuje CI. Wychodze wlasnie do lekarza. Powiem jak jest, moze sie zlituje na majowke, moze juz sam nią żyje i bedzie happy lekarz no kurwa trzymajcie kciuki bo pierdolne. Spac juz spokojnie nie moglem.

Edit:po wizycie. Puls 135 w spoczynku.
Byłem i chuja załatwiłem, może jakbym z 200 sypnął to by było. Bo mówię do niego że jest jedynym lekarzem tu z którym można się lajtowo dogadać i na chwilę się gadka zmieniła, nawet się na krześle poprawił xddd mówię że wiem ile to zażywać i żeby więcej niż 10 dni tego nie brać to że wiem że wiem jak się z tym obchodzić.
No ale c*** ja nic nie załatwiłem generalnie jestem wkurwiony.mówię jaka sytuacja kurwa że roboty teraz nie mam znaleźć robotę zajmuje się babcią na razie mamuśka do szpitala jedzie no kurwa wszystko na raz. ✨Kazał się pomęczyć. ✨
  • 650 / 39 / 0
Proszę o scalenie bo już edytować nie mogę. Sorka.

Chciałem się dopytać jeszcze co mi może pomóc w odstawce prócz pregabaliny? Jakieś suplementy czy coś. Każda odp ważna.
Tak jak kolega wyżej pisze, spróbuję choć 2dni wytrzymać skręta z pregaba, w razie konieczności kupiłem 2x 600mg.
3majcie się wariaty
ODPOWIEDZ
Posty: 440 • Strona 44 z 44
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.