Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2105 • Strona 211 z 211
  • 2 / / 0
Siemka,przypomniała mi się moja historia z rzekomo paloną marihuana za gówniarza,dobre kilkanaście lat temu,gdzie miałem z 16 lat. Opiszę ją wam w skrócie,nie wiem czy to dobry dział,ale wydaje mi się,że dobrze trafiłem.
Miałem kiedyś taką sytuację,że miałem zapalić marihuanę razem z moim kumplem(nigdy wcześniej z nim nie paliłem,miał załatwić,to był taki przysłowiowy ćpunek z gimnazjum,który palił duzo zioła) Spotkaliśmy się chyba w 4 osoby,gdzie dwóch(kumpel i ja) miało palić marihuanę w formie jointa. . Ja zaczynałem rozpalać jointa,wziąłem 3 buchy,kumpel 3 buchy,później znowu ja 3 i on 3. W pewnym momencie jak chciałem mu podać,żeby l kolejny raz sie sztachnal,zauważyłem,że wyciągnięcie ręki wymaga ode mnie użycia 3x większej siły,niż normalnie,bardzo dziwne uczucie,jakby ręka ważyła tonę. Powiedziałem mu,że ja już nie pale,zrobiła mi się migawka przed oczami,czarno biały ekran jak szachownica,jakbym przełączył w telewizorze na kanał,który nie istnieje. Zacząłem się pocić,nie mogłem wydobyć z siebie słowa,i po prostu wywaliłem się na plecy,akurat szczęście że z tyłu był garaż,o który się oparłem. Kumple podbiegli,zaczęli mnie policzkować,ja tylko na nich patrzyłem,wsystko zaczęło mi falować,cały obraz przede mną,nie mogłem się odezwać,byłem pewny że się przejaralem i umieram. Byłem w jakieś przeszłości,przyszłości,teraźniejszości i co jakiś czas wracałem do swojego ciała,nie mogłem odezwać się słowem,podróżowałem po całym świecie nie wiedząc co się dzieje. Po jakieś godzinie po prostu wróciłem do swojego ciała i zanieśli mnie na ławkę,gdzie się zrzygalem. Co to mogł byc za narkotyk albo dopalacz?
Najlepsze jest to,że kumplowi,który ze mną palił totalnie nic nie było,ale on był powiedzmy,że dużo bardziej doświadczony,ja zaczynałem dopiero palić zioło. Od tego momentu minęło dobre kilkanaście lat,i za każdym razem jak próbuje zapalić normalne zioło,wiem że jest z legalnego źródła ,i że nic mi nie będzie to mam dosłownie bana od mózgu- po przysłowiowej „trojce” tętno skacze mi na 130,zaczynam się denerwować,zamula mnie po kilku minutach i zazwyczaj albo idę spać,albo rzygam. Dosłownie- 3 buchy i organizm przechodzi w jakiś stan paniki
Wczesniej,przed tą sytuacją,paliłem zioło kilka razy i było totalnie zajebiscie,chill,wyluzowanie,zajebisty humor itp.
Pojebane uczucie,byłem pewny,że się przejaralem i chciałem wołać o pomoc,ale nie mogłem wydobyć z siebie słowa. Na szczęście wszystko ogarnęło się po krótkim czasie 😃
  • 1050 / 152 / 0
Może palenie nie jest dla Ciebie. Nieliczni mają tak nawet z naturą. Jesteś na coś uczulony? Czy jesteś pewien, że ten pierwszy raz był z syntetykiem?
  • 1484 / 384 / 13
02 kwietnia 2026ledzeppelin2 pisze:
Moje pierwsze kanna było chyba w 2016
Ściągnąłem 1 bucha z nabitej dupy lufki
Weszła taka derealizacja że myślałem że to może jakiś sen .
Leżałem na łóżku i się nie ruszałem. Czekałem co będzie dalej.
Weszła matka i pyta co ja taki wystraszony
Powiedziałem prawdę bo nie umiałem kłamać
Dopiero potem wyszedłem na ludzi i nauczyłem się kłamać
Ja z kolei (ledwo co ale jeszcze) pamiętam ten przełom 08/09/10 pierwsza gimbaza a nam kurwa obok szkoły smartshive otworzyli %-D

kupowane jakieś gówno na ćwiartki po 14-15zl do palenia i mieliśmy na troje-czworo pizde na cały dzień lepsza jak po tej medycznej
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 2 / / 0
28 kwietnia 2026Metropolis pisze:
Może palenie nie jest dla Ciebie. Nieliczni mają tak nawet z naturą. Jesteś na coś uczulony? Czy jesteś pewien, że ten pierwszy raz był z syntetykiem?
Jestem pewien,wcześniej paliłem zioło jakieś 3 razy i za każdym razem było zajebiscie,od czasu tej akcji za każdym razem jest jakiś stres i nerwy,mimo że świadomie do tego podchodzę i wiem,że to zioło z krzaka albo bardzo dobrego źródła,to i tak konczy się zamuleniem i później rzyganiem,po spaleniu jakieś 1/3 jointa albo lufki wymieszanej z tytoniem.
Co ciekawe,ostatnio próbowałem CBD i o dziwo było za każdym razem mega fajnie,nawet fajna lekka faze po tym miałem,może musiałbym teraz spróbować na nowo zapalić Maryśkę,może wszystko wróciło do normy 😃
  • 1050 / 152 / 0
Bardzo możliwe, że mieszanka suszu CBD i THC byłaby w Twoim przypadku rozwiązaniem. Jest też odmiana, która ma wyważone relacje ww. kannabinoli i ma to sens ze względu na protekcyjne właściwości CBD.
ODPOWIEDZ
Posty: 2105 • Strona 211 z 211
Artykuły
Newsy
[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.