Swojego czasu lubiłem sobie zarzucać moda lub armodafinil bo fajnie podbijał produktywność. Od jakiegoś czasu mam zdiagnozowane ADHD więc dostałem medikinet i faktycznie to był brakujący element układanki w moim życiu. Jestem po etapie tych wczesnych wyższych ciśnień i euforii - zostaje tylko wyciszenie i niesamowita wręcz możliwość skupienia. Nie przekraczam dawek 20mg rano i w południe 10mg na powolne schodzenie lub 20mg jeśli wiem że to musi być wydajny dzień do końca. Zastanawiam się czysto hipotetycznie jak sprawa ma się z modafinilem. Łączył ktoś?
SteelSlade pisze:Swojego czasu lubiłem sobie zarzucać moda lub armodafinil bo fajnie podbijał produktywność.
SteelSlade pisze:dostałem medikinet i faktycznie to był brakujący element układanki w moim życiu. (...) zostaje tylko wyciszenie i niesamowita wręcz możliwość skupienia.
SteelSlade pisze:Zastanawiam się czysto hipotetycznie jak sprawa ma się z modafinilem. Łączył ktoś?
- Konflikt mechanizmów: metylofenidat to silny inhibitor wychwytu zwrotnego dopaminy i noradrenaliny (NDRI). Modafinil to słaby, atypowy inhibitor wychwytu zwrotnego dopaminy (DRI), działający też na układ histaminowy i oreksynowy. Będą w dużym stopniu konkurować o ten sam transporter dopaminy (DAT). Zamiast pożądanej synergii, uzyskasz bałagan w receptorach.
- Gwarantowane przestymulowanie: Dorzucanie drugiego stymulantu zrujnuje to Twoje "wyciszenie", o którym piszesz. Zamiast skupienia, dostaniesz rozproszenie, gonitwę myśli i rozdrażnienie charakterystyczne dla przeładowania dopaminą.
- Obciążenie kardio: Cieszysz się, że "minął etap wyższych ciśnień". Dorzucenie modafinilu na to MPH to najprostsza droga, żeby serce i tachykardia znów dały o sobie znać. Układ współczulny ma swoje granice.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
bardziej martwi mnie to, iż w roku bieżącym ma w ogóle być problem z dostępnością leków stymulujących zaw. metylofenidat - ma to dotyczyć i Atenzy i Concerty, a także preparatów Medikinet, Symkinet MR.
ja ostatnio się bardzo zdziwiłem bo apteka, do której zawsze chodzę ściągnęła mi tego samego dnia 2 op. Concerty 18 mg i mogłem sobie je wykupić za te 6,40 PLN, a spodziewałem się Atenzy. Concerty opłaca mi się brać tylko z przychodni, choć mam możliwość uzyskania nawet i 5 op. wersji 36 mg. to jednak wyniosłoby niebotyczną sumę, patrząc na cenę Concerty 36 mg przy odpł. 100% (coś ok. 95 zł, wiele się chyba nie mylę.).
tutaj przy okazji, biorąc pod uwagę fakt, iż długo się w temacie nie udzielałem, chciałem powiedzieć, że w moim doświadczeniu, warto jest brać od razu to, co się pojawi, a tym czymś może być w/w Atenza 18 mg, bowiem w moim przypadku spełniała ona swoją rolę w identyczny sposób, jak Concerta. patrząc na same opakowanie, które niżej zamieszczam, można powziąć przypuszczenie, że to jakiś chłam wytłoczony tanim kosztem przez polski koncern. to samo patrząc na te "pudrowo" wyglądające, żółte, okrągłe (z obydwóch stron wypukłe) tabletki. nie wiem, czy to forma uwalniania "OROS", jak przy Concercie, ale sprawdzałem to poprzez podzielenie tabletki Atenza 18 mg na pół - są tam widoczne (poza otoczką) trzy warstwy kolorystycznie rozbieżne. takie coś można zaobserwować w przyp. "ALZA 18" (Concerta). jednak musi to być przynajmniej b. podobna forma uwalniania metylofenidatu, bo nie nazwałbym tego generyku gorszym. owszem - mając wybór, zawsze wezmę oryginał, ale Atenzą także nie pogardzę. poniżej zdjęcie omawianego preparatu:
ze znalezieniem Concerty miałem ogromne problemy, w szególności na fakt oddalenia od dużych miast wojewódzkich, do których można się udać po lek ze wzgl. na lepsze możliwości zaopatrzeniowe. na szczęście teraz mogłem sobie przypomnieć jak ten oryginał wygląda, bo kierowniczka apteki ściągnęła mi akurat te 2 op., które wypisano już na 30 dni, wraz z szybkim Medikinetem (2 op.) oraz wersją CR 20 mg (1 op.). szkoda tylko, że niedługo przed zabuliłem za 2 opakowania dekstroamfetaminy pod postacią preparatu Tentin. finansowo apteczne amfetaminy, to nadal tragedia, cena nie jest ujednolicona urzędowo, więc marże są jakie są, a mówimy tu o dekstroamfetamine w wersji pięciomiligramowej (coś około 320 zł). trudno pomyśleć o 10 mg lub 20-stkach (jeśli już fizycznie są w obrocie.)
no, ale choćby i na chwilę nie muszę martwić się o zapas Concerty, której dawkę zmniejszyłem, dodawszy do porannych pobudzaczy kapsułkę 20 mg metylofenidatu (CR), co chyba i tak robi cokolwiek przez pierwsze cztery godziny, a później to już sam środek uwalniany stopniowo z Concerty. dysponując przy powyższym tabletkami d-amfetaminy i metylofenidatu w formie IR, naprawdę nie ma tragedii. świetnie się to łączy z lekami prokognitywnymi z rana (nootropiki), teraz jeszcze wspomagając się specyficznym antydepresantem, który zaczyna się chyba rozkręcać + 100 mg amantadyny 1x1 (rano), czuć ich intensywniejsze oddziaływanie na poszczególne pola z zakresu funkcji poznawczych, pamięciowym.
poniżej jeszcze zdjęcie 2 op. Concerty, które ostatnio widziałem dwa miesiące temu, o ile pojedyncze się nie przewinęło - więc uznaję to za swego rodzaju trofeum (w mojej chorej głowie).
natomiast - co do pytania powyżej (zapomniałem się odnieść, więc EDIT). jak najbardziej mogło ci się wydawać, że dzień spędziłeś w lepszym humorze. taka dawka metylofenidatu w formulacji OROS (Concerta), to szacunkowo 5 mg metylofenidatu przyjętego "od tak, od razu" w formie IR, ale rozłożonego na te +/- 12h działania preparatu Concerta (OROS), które deklaruje producent (takowe także zbieżne z moim doświadczeniem, jak i wielu użytkowników). ponadto - mając we krwii etanol, mogło dojść do konwersji jakiejś części dawki metylofenidatu, do silniejszego związku, będącego mocniejszym stymulantem (z rodziny fenidatów) - etylofenidatu. jest on raportowany jako przyjemny, ja samego w sobie nie testowałem, ale zdarzały się małe ilości alkoholu przy MPH i czuć niekiedy "nasilenie znikąd" efektów tegoż.
generalnie 1 tabletka Concerty 18 z rana, to dawka niewielka i dla dorosłej osoby mogłoby być to chociaż 36 mg, ale nie chcę być "mądrzejszy, niż lekarz", który ordynował lek.
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Edit:
Ale skupienia brakowało. Próbowałem zagrać w szachy i nie mogłem się skupić.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

