Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
A jak wezme bk i MDMA to sie potęguje?
o ile przeczytasz ulotke, huehue,
aha. to nie jest tak ze na ulicy masz wylacznie gowno, mozna dostac bdb jakosc.
mozna syf, jasne, niemniej jak zawsze, ostatecznie glosujesz portfelem.
uzaleznienie psychiczne - w ten sposob to sie mozna i od lykania kapsulki z glukoza uzaleznic, co dopiero od ssri. a nie sorry, glukoza to w sumie ciezki drag jest, nie kpie, powaga.
depresje to i opiatami mozna skutecznie zaleczyc i o dziwo potrafi wcale nie wrocic po odstawieniu.
zmierzam do tego ze najwazniejsza jest swiadomosc, co bierzesz, po co i jak ten (zawsze jednak obarczony subiektywnym bledem) bilans zyskow i strat sie prezentuje. oraz ze kazda substancja to tylko narzedzie, tylko. traktujac bezrefleksyjnie jako panaceum, zawsze sie poplynie, c'est la vie.
+ niewydolność nerek
+wątroby
+problemy z układem oddechowym
+zatoki rozjebane
+ nadkwasota
I wiele innych…
A najgorsze jest to że przez ten nagły wyrzut mają o wiele gorszy wpływ na serce, bardziej dostaje po pizdzie.
Miejcie swoje rumunskie teorie ze bk sa ok
badz co badz, potrafili znienawidzonemu dyktatorowi wystawic stosowny rachunek, a i z egzekucja tez nie mieli zbednych problemow.
PS. bk z blogoslawienstwem psychiatrii mozesz dostac juz dzis. a jak bedzie zapotrzebowanie* to i medyczny klefedron zrobia, spokojna rozczochrana.
*w zasadzie powinnienem napisac sposobnosc.
09 kwietnia 2026CloneserSztuki pisze: To porównaj sobie osobę, która funkcjonuje w społeczeństwie na ssri a która na bk. Ssri jakoś nie rujnują ludziom życia a bk no zależy jak leży ale na pewno bardziej BO bardziej psychicznie wpierdalaja i ludzie to jedzą hurtowo i potem mamy:
+ niewydolność nerek
+wątroby
+problemy z układem oddechowym
+zatoki rozjebane
+ nadkwasota
I wiele innych…
A najgorsze jest to że przez ten nagły wyrzut mają o wiele gorszy wpływ na serce, bardziej dostaje po pizdzie.
Miejcie swoje rumunskie teorie ze bk sa ok![]()
Powiedz to w twarz tysiącam tych ludzi, a to jest tylko kropelka w morzu.
Wracając do tematu najgorszym skutkiem ubocznym bk jest to że niczego nie żałuję, stałem się lepszym człowiekiem po wieloletnich ciągach.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
