Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
01 marca 2026jaculaa pisze: Przychodzę z bardzo prostym pytaniem. Ile mg tego specyfiku przyjąć, żeby mieć przyjemną euforyczną siopę zbliżoną do MDMA.
a inni mało, co = działanie mocniejsze / dłuższe. Więc trzeba samemu wyczuć dawkę pod siebie.
Ja za pierwszym razem wziąłem 210mg i jak się trochę załadowało, co było dla mnie „średniej mocy”, to dojadłem pozostałe 90mg z opakowania i za chwilę było idealnie. Czyli by wychodziło na moim przypadku - 3,75mg/kg.
Chociaż nie wiem, czy ta dorzuta coś dała wtedy faktycznie, czy to się załadowała z czasem ta pierwsza porcja (ponoć nie powinno się dorzucać dexa, tylko wziąć raz jedną konkretną dawkę). To jest o tyle nieprzewidywalna substancja, że trzeba samemu testować
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
To aż takim dexowym świrem byłeś, że na blachę takie rzeczy miałeś wykute?
Bardzo często wrzucam 450mg + 300mg + 750mg i każdą dawkę czuję jak trzeba. Kwestia tylko odpowiednio krótkiego odstępu między dawką główną a mniejszą dorzutka.
Bo tak się wszyscy dowiedzieliśmy, że aż wcale, skoro zdania są podzielone
Wychodzi na to, że najlepiej na samym sobie wszystko sprawdzać, byle z głową i bez ciśnienia.
@Kochanek heleny skąd w ogóle pomysł, żeby zarzucać kilka różnych dawek w odstępach czasowych? Ja rozumiem, żeby utrzymać fazę dłużej, ale jakieś jeszcze benefity z tego są? Przeskakujesz sobie z jednego plateau na drugie w jednym tripie?
W tym na samego siebie.
Dawkowanie zalezy od tego co chcemy osiągnąć.
Mala dorzutka do większej dawki wzmacnia afterglow/przedłuża pierwszy trip.
Mój ostatni trip to:
100mg Memantyny
450mg DXM
300mg DXM
150 ug LSD
750mg DXM
:)
Cel to oczywiście bardzo długi trip, ponad 24 godziny.
Lubię sobie obejrzeć kilka filmów jeden po drugim mocno się wczuwając, bez wielkich szaleństw:)
Zmiana plateau na wyższe to też zajebista sprawa. Przy czym dawka też jest tu mniej ważna niż czas.
Można dorzucić 150mg do 450mg i wzmocnić trip, jeśli będzie to odpowiednio wcześnie.
Albo przedłużyć trip/wzmocnić afterglow, jeśli wrzuci się później te same 150mg.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.