W życiu korzystałem z alkoholu, benzo i marihuany i w nic nie jestem tak wjebany jak w kofeinę. Każda z powyższych używek potrafię sobie zrobić kilku tygodniowe a nawet kilku miesieczne przerwy. kofeina natomiast to jedyny narkotyk który używam codziennie nawet po kilka razy od ponad 20 lat i nie potrafię z tego wyjść. Raz udało mi się rzucić na 2 tygodnie ale cały czas chodziłem zmulony jak bym odstawił jakiś twardy narkotyk… nie wiem już czy dam radę, myślałem o pójście do kółka od uzależnień dla anonimowych narkomanow ale oni tam serwują kawę … :/
Z tego co widziałem, lepiej schodzić z dawki stopniowo niż rzucać od razu na zero — organizm dużo łagodniej to znosi i łatwiej wytrwać.
Nie naraz, bo będziesz zdychał jak po hexie.
Na pocieszenie powiem, że po hexie się zdycha dwa tygodnie około, więc po kofeinie też ten okres powinien być podobny. Oczywiście przy nagłym odstawieniu do zera, a jak wiemy:
CO NAGLE TO PO DIABLE
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.