Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 78 • Strona 8 z 8
  • 2039 / 505 / 0
@ladyinnaightmares Spoko. Zdaj relacje. A jaki jest punkt wyjścia u Ciebie jeśli chodzi o depresje? Bardziej zły nastrój czy anhedonia i niezdolność do robienia czegokolwiek?
  • 489 / 186 / 0
@KapitanAizen, wszystko na raz? Finalnie tak już było, ale zaczęło się od anhedonii i tak na przestrzeni kilku miesięcy stopniowo się pogarszało (dołożył się do tego stres z ostatnich miesięcy) do kumulacji w ostatnich 2-3 tygodniach, a że lekarz nie miał już co mi dać zdecydował się na program lekowy.
Po dwóch dawkach mogę powiedzieć na razie tylko tyle, że samopoczucie mocno w kratkę z przewagą dołków, ale na tym etapie to podobno normalne, stabilizacja powinna przyjść pomiędzy 2. a 3. tygodniem fazy indukcji, także wtedy być może będę mogła powiedzieć coś więcej.
  • 2039 / 505 / 0
@ladyinnaightmares Najbardziej mnie ciekawi czy ketamina przywraca energię i napęd do życia. Żeby mieć poczucie jakieś sensu w życiu, albo chociaż namiastkę tego.

A te dawki co bierzesz to mocnego tripa dają? I sama sobie to aplikujesz?
  • 489 / 186 / 0
@KapitanAizen to jak kto znosi "tripa" (w cudzysłowie bo ja tego żadnym tripem bym nie nazwała) to kwestia mocno indywidualna. Mi poza zawrotami głowy, derealizacją lekką nic poza tym nie jest po podaniu (dostaję 56mg). Normalnie jestem w stanie siedzieć i rozmawiać, z chodzeniem jest problem trochę przez zawroty głowy, ale nadal jestem w stanie dojść sama do łazienki (tylko, że przy ścianie xD), ale moja lekarka mówiła, że miała pacjentów którzy przesypiali 2h i po tym czasie nadal nie ogarniali (ona wtedy zmniejszała dawkę do 28mg takim pacjentom i nadal leczenie było skuteczne), a większość kończy mimo wszystko w pozycji horyzontalnej po podaniu %-D Ja mam to podawane w szpitalu - w sensie przyjeżdżam na podanie i przez +/-2h zostaje na oddziale w pomieszczeniu zarezerwowanym tylko dla mnie, lekarz tylko przychodzi i zagląda co jakiś czas i po 40 min. mierzy ciśnienie (niby esketamina może je podnosić, ja przeważnie mam po 40 min. niższe niż przed podaniem xD). Po tym czasie jeśli minęły wszystkie efekty uboczne, normalnie wracam do domu.

Co do Twojego głównego pytania, to po 2 podaniach mogę powiedzieć, że są przebłyski, że tej energii jest więcej w ciągu dnia (przed rozpoczęciem ostatnie 2 tyg. praktycznie przeleżałam w łóżku bezczynnie z serialem, którego nawet nie oglądałam w tle), np. wczoraj 70% dnia było dobre pod względem samopoczucia, nawet zaczęłam nadrabiać trochę rzeczy, które olałam przez ostatni czas. Dzisiaj już gorzej, ale nadal coś tam porobiłam. Z tym, że nadal to jest mocno chwiejne i "kruche", ale na tym etapie to podobno normalne, stabilizacja powinna przyjść ok. 3 tygodnia.
Np. po pierwszym podaniu czułam się o wiele lepiej, do wieczora ten efekt minął, za to po drugim czułam się gorzej niż przed pierwszym do końca dnia, ale no ostatnie 2 dni pokazały, że jednak coś tam ruszyło w dobrą stronę.
  • 2039 / 505 / 0
@ladyinnaightmares
O to brzmi zachęcająco. Może sobie zrobię taką domową kurację. Swoją drogą ten szpitalny protokół to pewnie nieźle podbija placebo też. Bo jakoś jest tak, że tablekta < zastrzyk < zabieg. Więc tutaj to też pewnie jakaś rolę gra.
  • 489 / 186 / 0
@KapitanAizen mogę mieć też z tego samego programu podawane w prywatnym gabinecie u mojej lekarki - miejsce nie ważne, ale wymagają bycia pod nadzorem personelu medycznego. Mi wygodniej w klinice niż w jej prywatnym gabinecie, bo do kliniki mam ciut bliżej i tylko dlatego tam, ale do wyboru miałam 2 miejscówki.
  • 489 / 186 / 0
@KapitanAizen przechwaliłam i dzisiaj przy kolejnej dawce zaliczyłam bad tripa na tyle, że lekarka chciała mnie na oddziale zostawić na obserwacji (nie zostawiła jak zapewniłam, że już jest lepiej i nie mam myśli rezygnacyjnych itd., ale no musiałam dłuższą chwilę negocjować). Jak pytałam czy zdarzały się takie sytuacje innym pacjentom, to mówiła, że tak, niektórym się zdarza po każdej dawce, wtedy taki pacjent zostaje w szpitalu na oddziale i tam ma podawane lub jest dyskwalifikacja (zależy czy pomiędzy podaniami stan się poprawia czy nie).
  • 2039 / 505 / 0
Skoro można zaliczyć bad tripa to ta dawka kety musi być mocno jednak odczuwalna. W przypadku psychodelików ludzie twierdzą, że często coś wyciągają z bad tripów, ale nie wiadomo ile w tym prawdy i nie wiadomo jak to się ma do leczenia depresji. Bo to raczej trudne do zmierzenia.
ODPOWIEDZ
Posty: 78 • Strona 8 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.