Jeśli chcesz zażyć lek rekreacyjnie, to najlepszy sposób to podanie podjęzykowe tu masz krótki poradnik:
Najpierw połóż całą tabletkę pod język i trzymaj ją tam przez około 10–20 minut, żeby rozpuścić kolorową otoczkę (to jest w sumie jakieś 22% dawki). Potem wyjmij tabletkę i odetnij szarą, gumową część to tylko pęczniejący plastik, więc nie ma sensu jej zostawiać. Zostaw sam biały środek (czyli pozostałe 78% leku), ale koniecznie zdejmij z niego cienką, przezroczystą folię. Dopiero wtedy podłóż ten czysty biały rdzeń pod język na następne 15–30 minut, tak by substancja dobrze wchłonęła się do krwi.
Mam kilka pytań w temacie tolerancji na metylofenidat.
1) Jak długo (zwykle lub w stosunku do czasu przyjmowania na codzień) powinna trwać przerwa, żeby czuć podobne efekty przy podobnych dawkach?
2) Jakie macie doświadczenie ze zbijaniem tolerancji na MPH? Tzn.: w jakich dawkach przyjmowaliście na codzień, przez jaki czas, ile czasu trwała przerwa i na ile to pomogło - do jakiej dawki zmniejszył się u was próg działania?
3) Czy DXM faktycznie pomógł wam w zbijaniu tolerki? Jeśli tak, to w jakim stopniu? (pod kątem tego czy warto, czy lepiej sobie odpuścić i po prostu trzymać abstynencję jak najdłużej)
4) Czy przy bardzo wysokiej tolerancji odczuwaliście brak lub minimalne efekty rekreacyjne, nawet przy horrendalnych dawkach?
1 im dłuższa przerwa tym lepiej. Można stosować tydzień on tydzień off tak moim zdaniem jest najlepiej lub stosować małe dawki DXM pod język 3/4 tabletki wystarczą koniecznie z rana i do sniadania spora ilość wapnia i sodu.
2 tzw próg dzialania jak to nazywasz to bardzo rozległy temt nikt ci tu jednoznacznie nie odpowie bo to, że u jednego dana czynność wywołuje wystrzał dopaminy nie znaczy, że u ciebie musi MPH to inhibitor a nie relaser to, że nie czujesz dzialania nie oznacza tego, że nie działa tylko akcja nie jest na tylne satysfakcjonująca by mózg uwalniał dopamine. Chyba dość jasno wyjaśniłem
3 moim zdaniem w odpowiedniej dawce przy zachowaniu odpowiedniej diety minerałów warto dodać DXM do stosowania MPH. Nie co dziennie ale dawki rzędu 30/45 mg co kilka dni a na weekend lub kiedy wiemy, że nie potrzeba nam MPH bo będziemy leniwie spędzać dzień nawet i do 90 mg mogą sięgać. Przy tym trzeba dbać o podaż minerałów w odpowiednich ilościach mniej więcej 4g sodu 5g potasu 1g wapnia 300-500 mg magnezu dla 80-90 kg chlopa.
DXM może pomóc znacząco ograniczyć powstawanie tolerancji ale trzeba umiejętnie do niego podejść.
4 na to pytanie w moim poście jest już zawarta odpowiedź.
It's not going to be fun.
Czy mam się bać? Albo może lepiej - czy mam powody do niepokoju o swoje zdrowie? Codziennie zażywam Medikinet - ok 20-30mg. Ale są takie dni jak ten. Jestem w pracy. Stresuję się. Potrzebuję jakichś bodźców (albo tak sobie to tłumaczę, bo mój mózg jest mózgiem lekomana i ćpuna pierdolonego). Przez ostatnie, nie wiem, 6-8 godzin, co 2-3 godziny wjeżdża kolejna dawka Medikinetu - ile już tego było dzisiaj? Nie wiem - 80-90 mg?
Czy jutro czeka mnie koszmar, czy jakoś to będzie? Proszę o szczere odpowiedzi.
Przeżyłem.
I znowu zrobiłem to samo.
Otóż, kiedy jestem w domu, teoretycznie spokój, bez stresu, metylofenidat źle na mnie działa. Już nawet przy 20mg jestem niespokojny, czuję niepokój i jak każdy ćpun próbuję to zabić czym innym - najczęściej pregabaliną.
Natomiast w pracy, takie dawki, a nawet czasami wielokrotnie wyższe, daja mi więcej siły, czasami poprawiają nastrój itd. Tyle że potem przychodzi zjazd. Jezu, dlaczego my nie możemy czuć się szczęśliwie bez używania różnych substancji psychoaktywnych?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.