Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 1 / / 0
Witam niewiem czy to dobry dział ,forum przeglądam od bardzo dawna ,teraz założyłem konto ze względu na moje już załamanie .;/
Na wstępie chcę powiedzieć że jestem debilem i w dodatku uzależnionym
Opisze moją sytuacje :
Choruje na nerwice lękową oraz adhd
z pare miesięcy temu dostałem SSRI na lęki oraz bupropion na ADHD .Pierwsze zacząłem leczenie od Escitalopramu(SSRI)
miałem pokaźne zapasy metylofenidatu więc oczywiscie mnie podkusiło i całą noc leciałem na nim, na drugi dzień nie czułem juz prawie działania escitalopramu ,co do teraz się nie poprawiło( około 2 miesiące)
później leczyłem sie SSRI oraz bupropionem przez mięsiąć bez ćpania ,buprobpion zaczął działać byłem zadowolony ,bez zmartwień ale oczywiście mnie podkusiło i poleciałem znowu na metylo całą noc
na drugi dzień powtórka czuje sie do dupy bupropion i ssri nie działa ;/ lekarke oszukałem że piłem alko i to dlatego tak mam .Dźwigła mi bupropion na 300mg ,mineło już 7 tygodni a ja zero poprawy ;/
był jeden dzień w którym juz czułem że sie polepszy ale na drugi dzień nic ;/
Czy ktoś miał taką sytuacje ?? Kiedy się to poprawi ,wiem że jestem wyzuty z przekaźników ale czy to się poprawi jak biore cały czas te leki (ssri,bupropion)?
Czy może musze zrobic przerwe na odzysk przekaźników i wtedy od nowy ,chodz to jest niemożliwe bo zaniedlugo wyjeżdżam za granice ;/
Ehh niemoge miec w domu metylo;/ juz sprzedałem cały zapas żeby nie kusiło
Jestem załamany swoją głupotą
Dziękuje za każde słowo i pozdrawiam ;)
  • 4 / / 0
Cześć. Niestety branie czegokolwiek czy lekach nie jest dobrym pomysłem. Znam temat osobiście i chyba to co mówią i piszą terapeuci, lekarze - abstynencja całkowita podczas brania leków psychiatrycznych. Wiem, brzmi to kiepsko, ale nie raz się przekonałem że niestety tak to działa.
  • 1454 / 378 / 13
w trakcie kuracji ssri większość narkotykow nie działa tak jak powinno, ewentualnie bardzo słabo a jeszcze inne w mixie są potencjalnie śmiertelne

@ShadySharky jest tu autorytetem w mieszaniu DXM z SSRI :korposzczur:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 22 / 3 / 0
Jak wyżej, albo ćpamy, albo się leczymy i tutaj nie ma alternatywy. Skoro minęło 7 tygodni i nie widać poprawy, to prawdopodobnie już nie nadejdzie. MPH w końcu nie jest obojętny na tolerancję organizmu z powodu podnoszenia poziomów dopaminy oraz noradrenaliny. Zgłoś się do lekarza ponownie, który najpewniej zaproponuje zmianę leku. Obowiązkowo przestań dorzucać do pieca w trakcie leczenia.
  • 11 / / 0
Ja bym na Twoim miejscu nie zakładał od razu, że „zepsułeś” działanie leków na stałe, bo układ nerwowy potrzebuje czasu, żeby się ustabilizować po takich jazdach. metylofenidat potrafi namieszać w odczuwaniu efektów SSRI i bupropionu, ale to nie znaczy, że już nic się nie poprawi — kluczowe jest teraz trzymanie się leczenia i szczerość z lekarzem.
  • 525 / 135 / 0
jest jeszcze opcja ze w ramach akcji "leczymy sie cpaniem" prosisz lekarke o metylofenidat, ssri spuszczasz w kiblu a bupropion moze wroci jak sie stesknisz.

jaki odzysk neuroprzekaznikow. ludzie. jesli tak silne uwalniacze jak chlory dzialaja bardzo dlugo napierdalane regularnie w odstepach 1-2 dniowych, byle zjesc i odespac a nie robic maraton usmiechu przez 2 tyg i krechy na krzyz po przekatnej drzwi od stodoly, to rozumowanie na poziomie "neuroprzekazniki sie skonczyly" jest absurdalne. bupropionu nie czujesz, gdyz jest relatywnie slaby zwlaszcza jak poleciales binge na srodku mocniej dzialajacym, a ssri nie dziala, bo to zwyczajnie gowno jest.

dziekuje, dobranoc.
  • 2 / / 0
No zajebałem fest ,niemoge teraz odstawic ani zmieniac leków bo wyjeżdzam i musze jakos funkcjonować
i mieć nadzieje że się mózg ureguluje ;(
Wiem że po lataniu receptory sie downregulują , może po czasie powrócą do normalnego stanu ,choc niewiem jak to bedzie przy stymulowaniu ich caly czas bupropionem . Przy odstawieniu by się to stało ale niemoge ;/

Downregulacja receptorów to fizjologiczny proces zmniejszania liczby lub wrażliwości receptorów na powierzchni komórki w odpowiedzi na długotrwałe działanie agonisty (np. hormonu, neurotransmitera, leku). Mechanizm ten chroni komórki przed nadmierną stymulacją (homeostaza), prowadząc do tolerancji farmakologicznej lub zmniejszonej odpowiedzi na bodźce.
  • 1019 / 241 / 0
Ogólnie taki drastyczny spadek działania jest właśnie charakterystyczny dla alkoholu. Ale że brałeś dwa NDRI na raz (buprio i MPH) to przypuszczam, że ten drugi mógł wyrobić swego rodzaju tolerancję i obniżyć bazową ilość dopaminy lub noradrenaliny, ewentualnie doszło do neurotoksyczności dopaminergicznej (nie pamiętam czy MPH jest neurotoksyczny). Takie moje hipotezy.
Ogólnie każde ćpanie podczas SSRI jest ryzykowne i trzeba wziąć na klatę konsekwencje.
  • 848 / 481 / 0
Sorry, ale mi to wygląda na jakąś hipochondryczną wkrętkę.
Dwie noce na metylofenidadzie nie są w stanie w żaden sposób zaburzyć działania tych leków. Myślę, że musiała wystąpić jakaś kaskada lękowo stresowa która zapętliła Cię w złym stanie.
Na mnie SSRI działaly po 5 letnim ciagu na bk gdzie zjadlem pare kilogramow!!!!
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 2 / / 0
ZGADZAM się z DobryWujas
Tylko jak odzyskać wartość bazową ?hmm

Tosieniedzieje ,ale jest różnica czy bierzesz podczas leczenia SSRI czy przed
Jak z tobą było ?
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.