Ten krzak ze zdjęcia był kiełkowany jakoś na początku czerwca, a rozmiary dość pokaźne. Tylko miał do dyspozycji wkopany worek na śmieci z ziemią (taki 60L) i duużo słońca.
Z takich powodów mam plan w obecnym sezonie zacząć kiełkowanie za miesiąc - w kwietniu. Czy to jest zły pomysł? Co do przenoszenia nad rzekę to w zależności od warunków, starałbym się tak w czerwcu.
07 marca 2026g3no pisze: Pisałem w nawiązaniu do moich poprzednich wypowiedzi. W ostatnim sezonie zacząłem kiełkować wraz z początkiem maja. Praca, różna pogoda spowodowały, że dopiero przy końcu lipca mogłem wybrać się nad rzekę celem przesiedlenia dziewczyn. Finalnie wyszło z tego to, co zamieściłem w ostatniej wypowiedzi z ilustracjami.
Z takich powodów mam plan w obecnym sezonie zacząć kiełkowanie za miesiąc - w kwietniu. Czy to jest zły pomysł? Co do przenoszenia nad rzekę to w zależności od warunków, starałbym się tak w czerwcu.
Mam tam "sekretne" wejście - bardzo dobrze ukryte. Jest od strony, gdzie wypatrzyć mnie niemal nie sposób. Kiedy raz postanowiłem skrócić sobie drogę, natrafiłem na szerszenie i skończyło się 3 bolesnymi użądleniami...
Miejsce musi być takie, żeby nikomu przy zdrowych zmysłach nie przyszło do głowy tam wchodzić.
Spot na rzeką ma ten plus, że dobra woda (przynajmniej w mojej rzece) jest pod nosem, ale ma też minus taki, że może wylać, co się już kilka razy zdarzyło. Dlatego sadzę w doniczkach materiałowych, które kładę na wiadrach.
Niestety dochodzi też większa wilgotność.
Bezpieczeństwo i ryzyko sam musisz ocenić.
Co to kiełkowania w kwietniu - moim zdaniem zdecydowanie za wcześnie i trzeba modlić się o dobrą pogodę.
Co do światła. Wybrałem sobie pole / polankę wokół której mam dziki busz. Jedynym zagrożeniem może być konkurencja ze strony pokrzyw lub tym podobnych tutejszych.
Od kiełkowania na początku maja do przenosin na koniec lipca światło to było z okna na północ.
Dlatego wciąż myślę co tu zmienić. Jednak start z kwietniem to nie jest taki dobry pomysł, acha.
U Ciebie też na 99% będą.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
