W życiu korzystałem z alkoholu, benzo i marihuany i w nic nie jestem tak wjebany jak w kofeinę. Każda z powyższych używek potrafię sobie zrobić kilku tygodniowe a nawet kilku miesieczne przerwy. kofeina natomiast to jedyny narkotyk który używam codziennie nawet po kilka razy od ponad 20 lat i nie potrafię z tego wyjść. Raz udało mi się rzucić na 2 tygodnie ale cały czas chodziłem zmulony jak bym odstawił jakiś twardy narkotyk… nie wiem już czy dam radę, myślałem o pójście do kółka od uzależnień dla anonimowych narkomanow ale oni tam serwują kawę … :/
Z tego co widziałem, lepiej schodzić z dawki stopniowo niż rzucać od razu na zero — organizm dużo łagodniej to znosi i łatwiej wytrwać.
Nie naraz, bo będziesz zdychał jak po hexie.
Na pocieszenie powiem, że po hexie się zdycha dwa tygodnie około, więc po kofeinie też ten okres powinien być podobny. Oczywiście przy nagłym odstawieniu do zera, a jak wiemy:
CO NAGLE TO PO DIABLE
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.