16 grudnia 2025drakan9 pisze: Prawda jest taka że rekreacja zolpi pojawia się tylko przy pierwszych razach, potem już znika całkowicie, więc jak ktoś dalej szuka fazy to pozdro dla niego, czekanie 2h na efekty jest bez sensu, okres półtrwania zolpi to 2h xD
I ciesz się że nie ma strat oprócz tabletek
"Rutyna to rzecz zgubna "
na wszelki wypadek wpierw poszlo pod jezyk 10mg diazepamu, przezorny zawsze ubezpieczony, jak sie wkrotce mialo okazac.
wrzucilem tabletke 10mg zolpidemu, czekam grzecznie 5 min nic, 10 nic. rolki w miedzyczasie poczulem lekko ale zeby sie chcialo spac to jeszcze nie.
to dorzucilem druga, kolejne 5min absolutnie zero dzialania.
wkurwiony juz dosc mocno albowiem intencja pojscia grzecznie w kime byla jak najbardziej szczera 3cia sztuke pokruszylem, zalalem, wacik i poszla droga na skroty, czyli w kabel. cos tam przy podawaniu poczulem, ale wartym zachodu doznaniem bym tego zdecydowanie nie okreslil.
wsciekly juz konkretnie przywalilem 4ta, tym razem troche mleczne wyszlo, ale kto by sie w takiej sytuacji przejmowal. rezultat jw czyli znikomy.
to stwierdzilem ze za przeproszeniem pierdole taka zabawe, bo zaraz cala paczke wystrzelam i chuj z tego i tak bedzie. to ja juz moze lepiej pojde sie przejsc na spacer. moze usne jak wroce.
okazalo sie ze troche niedocenilem przeciwnika, do wyjscia nie udalo sie dotrzec. obudzilem sie nad ranem w innej czesci budynku, na korytarzu. smacznie chrapalem w fotelu wystawionym przez sasiadow.
nie pamietam zupelnie nic od momentu wyjscia z mieszkania do przebudzenia niemniej wszystkie znaki na niebie i ziemii wskazywaly ze grzecznie sie rozwalilem na "przystanku" i mnie odcielo. nic nie naodwalalem na szczescie i co wazniejsze wychodzac nie zabralem reszty zolpidemu ze soba.
reszte juz skonsumowalem zgodnie z przeznaczeniem tj lykajac jedna bedac uprzednio ulozonym do spania, niekiedy popijajac browarem lub waleriana. no i wtedy dzialalo jak farmacja przewidziala.
Lubie przyjemny stan przed zaśnięciem. To przyjemny błogi stan i czuje go w śnie... sprawia ze sny są przyjemniejsze, nigdy nie miałem koszmarów pod wpływem tego leku.
16 kwietnia 2026alance pisze: walil ktos zolpidem p.r.? jak wrazenia, efekty, czas dzialania?
(Sorry, nie mogłem się powstrzymać – żart)
Tak na serio:
Wydaje mi się że musiałbyś dużo więcej podać niż w przypadku zażywania tabletki per os.
Jeśli chodzi o objętość – zolpidem łatwo może zginąć w zakamarkach albo w gównie. Wyobraź sobie że przykładowo podajesz, nic nie smyrnęło, a później idziesz na uczelnię i od wchodzenia po schodach wlewka się odblokowała i masz kurde przejebane
Uważam że dostępność bio z zażytej ryjem tabletki jest dostatecznie zajebista, nie trzeba się bawić w szukanie innych dróg podania, naprawdę.
Tako rzekłem- specjalista.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
