Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1905 • Strona 191 z 191
  • 23 / 3 / 0
Ostatnio dostałem pakiet 2.5mg i funkcjonowanie mi się zmienło o 180 stopni. Jakby całą depresję odjęły 2 tabletki.
Klonazepam w dawkach 2-6mg i alprazolam 3mg+ nie działał tak świetnie jak lorek 5mg/dzień. Biorę rano i inny człowiek. Czy przez syndromy ptsd układ gaba może być tak rozregulowany że ten lek działa inaczej i bardziej dopaminogennie niż reszta benzodiazepin? Przeżarłem mnóstwo mg benzo ale lorafen naprawdę oddaje czy ktoś ma podobne objawy zazywania tej substancji? Autentycznie wyłączą całodniobowy stres i ataki paniki które tak boostują adrenalinę że potrafię 3/4 dnia przechodzić w trybie "high-alert" a w nocy cięzko spać i spirala spowodowana tym ostatnio mnie rozjebała dlatego postanowiłem tego spożyć i myślę czy nie zatrzymać się przy tym na dłużej.
  • 99 / 8 / 0
Tak, benzodiazepiny różnią się od siebie pod kątem profilu działania - dlatego jedne są przeciwlękowe, drugie uspokajające, a trzecie przeciwdrgawkowe. Ja z autopsji wiem, że jak się kilkanaście lat leci na benzo, to styki są tak przepalone, że żeby odczuć działanie jakiegokolwiek benzo to raz że zmniejszam dawkę, dwa, że robię raz na jakiś czas odmianę, np alpra nie działa na mnie już wgl, ale bromazepam w dawce 12mg działa ok i jest odczuwalny.
  • 5034 / 892 / 0
5mg to jest już dawka jak dla mnie na poziomie 2mg alprazolamu. Pięknie mój poranny niepokój i lęki wyciszylo. Czuję się świetnie teraz ale nigdy nie byłem tak blisko wjebania się w benzodiazepiny. Kolejne dni muszę sobie radzić na sucho, ostatnio miałem tydzień przerwy gdzie lęków nie było teraz za dużo sobie pozwoliłem pijąc po 4-8piw co drugi czy trzeci dzień. Do tego prega i Lorek. Ciężka sytuacja życiowa mnie gniotą problemy. Nie wiem co mam robic jak to rozegrać.
  • 5034 / 892 / 0
5mg zjadłem najwięcej wczoraj, czułem się świetnie ale to już duża dawka. Ponoć lorazepam najbardziej przypomina zetki typu zolpidem jednak ja jakichś specjalnych efektów wizualnych nie uświadczyłem. Nie zamierzam na pewno przekraczać dawki 5mg i brać więcej w pogoni za tym efektem też biorę tylko terapeutycznie bo już dawno benzodiazepiny przestały działać na mnie rekreacyjnie. Najlepsze działanie rekreacyjne odczuwam w momencie kiedy biorę terapeutycznie bo czuję niepokój, lęki wtedy ten Vibe lorka jest na prawdę świetny, chciałbym się czuć na codzienń tak jak wczoraj.
  • 73 / 9 / 0
Cześć. Ja tę beznzo będę propsowsł.

Przerobiłem wszystkie apteczne i z każdym przeginałem pochłaniając w krótkich interwałach czasowych często w mixsch ilości wręcz epickie. Z lorafen taka akcja była tylko raz, zjadłem tego opór i jazda autem była tragiczna a musisłem wrócić (wiem skrajną głupota i nieidpowiedziakniść). Dwoili mi się inni uczestnicy ruchu, dwoiły mi się pasy ruchu i dodatkowo wszystko się na siebie nakładało ,(a w centrum Poznania tych pasów i ruch jest sporo) pomagało troiche zamknięcie jednego oka.

Zderzyłemyl się z jednym gsciegościem z przeciwka lusterkami. Zatrzymaliśmy się, gość chciał bym pisał oświadczenie że moja wina i stwierdziłem że nie napiszę bo to nie moja wina, jechałem śridkiem pasa (prawdziwego albo tego wirtualnego, albo w ich opolowie). Zaczął coś krzyczeć o wezwaniu policji to powiedxiałem że niech wzywa to obojr dostaniemy minimu po 500 zł mandatu pocxym poszedłem na tylne siedzenie zrobić sobie kanapkę z serem bo byłem glodny i tak sobie na wyjebce ją żułem patrząc jak ten wychodzi z siebie i rzuca kurwami. Skończyło się na tym że widząc moje olewacyrwo machną ręką i odjechał.

Do meritum, za sugestiá towarzyszą @przodownik, zaopatrzyłem się w lorabex 2,5 mg właśnie przez tą możliwość dzielenia tabletki na pół. Przyjmuje W dawkach leczniczych czy u mnie albo z rana 2,5 albo rano 1,25 i poprawka około 18 tej kolejne 1,25.

Dla mnie z wszytkich beznzo jest to beznzo najbardziej funkcjonalne a pracuje w branży it. Działa odpowiednio długo ale nie za dlugi, silnie gasi lęki (a mam zaburzenia depresyjne lęokwe, l3lęk uogólniony wolnopłynáct) działa prospołecznie i pozwala załatwiać sprawy dotąd odkładane na później, ot tak z marszu. I nie widać po mnie w dawkach leczniczych że coś wziąłem (w dużych dawkach mam wory pod oczami jak ta postać z obrazu Muncha Krzyk) W max dawkach lcleczniczych do 5 mg dobe nie mam chci na dorzuki.
Pytania nią mam 3:
1. Jak lorek się łączy się, mixuje / działa z pregabakiną? (Miło było poznać optymalne dawki pręgi do tego nici, pręgi mam 159mg na tabletkę a tabletek w chuje, że 300 jeszcze
2. Czy po miesiącu leczenia dawkami terapeutycznymi lorka max 2,5 mg rzadko 5ng będzie skrt i czy da się go przytlumić pregabaliną której mam wiadro jeszcze? (Skręt po kodzie praktycznie całkowicie potrafię przykryć ptegą pod w dawce od 1g przez pierwsze 3 dni)
3.W kwietniu idę do ośrodka leczenia ulazeknień na 8 tygodni. Warunkiem jest byciem czystym od beznzo i na wejściu robią test. Ile h /dob powinno ninąć od ostatniego lorka by przejść ten test?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam za prztdługi post
ODPOWIEDZ
Posty: 1905 • Strona 191 z 191
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.