Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 58 • Strona 6 z 6
  • 30 / / 0
Jedno jest bezdyskusyjne łączenie kodeiny z alkoholem to miks dwóch depresantów ośrodkowego układu nerwowego. Tu problemem nie są tylko jelita czy refluks, ale przede wszystkim ryzyko depresji oddechu, nadmiernej sedacji i przeciążenia wątroby.
  • 591 / 144 / 0
jedyny miks (tzn z opio ogolnie) w ktorym alkohol jest do przyjecia.
glownie dlatego ze nie dziala jak alkohol solo (wzgledem odczuc) i wystarczy go malo.
bez przesady, od takiego laudanum ludzie masowo nie padali.
  • 147 / 18 / 0
Zgadzam się, jeśli chodzi o opioidy i osoby, które dopiero w tym temacie raczkują to nie ma co się porywać na mixy z alko które mogą wywoływać depresję oddechową w skrajnych przypadkach. Z kodeina jeszcze jest "w miarę" bezpiecznie, szczególnie PO.
  • 877 / 155 / 0
Na pierwszy raz nie ma co przesadzać. Jak już komuś tak zależy żeby przepijać kodę alkoholem to niech sobie browara walnie, i w zależności od masy i wzrostu dobrze dobierze dawkę.
Ale kodeina z alkoholem bardzo fajne połączenie, kiedyś jedno z moich ulbionych.
Teraz jak nie piję alko, to zostaje tylko kodeinowa euforia, bo bez alkoholu nie ma efektu nasennego. Do tego swędzi, a ma swędzieć, uszy mi się zawsze robią czerwone %-D A jeśli chodzi mnie to kiedyś mnie koda słabiej robiła, dziś wystarczą dwa opakowania, jedno 16, drugie 10 tabsów i jestem zrobiona na cały wieczór, tylko leżę przed laptopem i się drapię. Nawet bez alkoholu mam momentami schizy dot. układu oddechowego. Od pewnego leku z kodeiną bardzo łatwo o schizę i płytki oddech, ale da się nad tym zapanować, byle by sobie nie wkręcać nic. Pamiętam, że w połączeniu z alkoholem pewnego razu nabawiłam się takiej krzywej faz, że leżałam na plecach i myślałam tylko o tym żeby oddychać, a i tak co jakiś czas mnie podrygiwało na taki 'głębszy wdech'. Nie ma co - kodeina i alkohol mogą spowodować depresję układu oddechowego, zwłaszcza jak ktoś próbuje to pierwszy raz, nie umie sobie wyliczyć dawkowania, stosunku kodeiny do alkoholu itd
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 147 / 18 / 0
No jeden browar jeszcze spoko, ale jakoś mam taką urazę do kody, że nie wyobrażam sobie łączenia jej z alkoholem że względu na nudności. Pewnie przez to że z alko też mam podobne skojarzenia i wstręt, bo miałam nieprzyjemność pić ciepłą wódkę na jakiejś imprezie i też mam z tym złe wspomnienia. Mix sam w sobie fajny chillowy, sensacyjny, ale nie wiem jak z wytrzymałością żołądka, to już też chyba kwestia osobnicza %-D
  • 877 / 155 / 0
Opiaty, Opioidy ogólnie mają to do siebie, że powodują nudności i wymioty. Osobiście na mdłości polecam grubszy plasterek świeżego imbiru pogryźć, dobrze possać i połknąć już po przyjęciu tabletek. A tabletki ja zawsze biorę po 4-5, w przerwach co około 2-3 minuty, przepijając dużą ilością wody. Drugi składnik aktywny thioco powoduje właśnie takie nieprzyjemne uczucie w brzuchu, wymioty często nawet po paru h.
Mi się po tylu latach robi niedobrze od samego smaku tych tabletek na języku, dlatego przepijam najszybciej jak się da, a później sobie ssę imbir jak mi niedobrze, chociaż już się tak przyzwyczaiłam, że z czasem zaczęłam rzadko kiedy rzygać po kodzie, musiałabym jakieś duże dawki wrzucić - do których nie jestem przyzwyczajona. Zjedz też coś lekkiego parę h przed. Thioco się dobrze wrzuca na pusty żołądek - przynajmniej mi, ale nie na CAŁKOWICIE PUSTY, musi minąć kilka h od ostatniego posiłku. Weź sobie pod poprawkę że na kodeinie zwieracze odmawiają posłuszeństwa więc załatwić się na kodeinowej bombie to tragedia ;)
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 147 / 18 / 0
Ewentualnie difenhydramina pomaga, ja nigdy np po majce czy oksy nie miałam nudności, nawet w kosmicznych dawkach, jedynie kodeina podejrzewam że że względu na sulfgowno które jest w aco powodowało u mnie wymioty.
  • 1 / / 0
Ja często łącze kode z alko i pregą i jest git
ODPOWIEDZ
Posty: 58 • Strona 6 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.