Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1360 • Strona 136 z 136
  • 22 / 4 / 0
Z własnego doświadczenia wiem że każdy kolejny zjazd na tramulcu jest gorszy.
Przez to że to syntetyk i ogólnie ma dziwne działanie opioidowe i serotoninowo-noradrenalinowe to ciężko się czymś "wspomóc" ja kiedyś próbowałem się wspomagać kodeiną i amfetaminą to któregoś dnia krótko po wstaniu, wyrzuciłem z siebie to co przemagazynowałem na Tramalu a po zejsciu z kibla zaskoczył mnie "pierd" po którym najebalem srogo w nachy xD

A tak na poważnie to przerzuć się na wersję retard albo obniżaj dawkowanie co 5/7 dni. 300mg to i tak nie dużo ale i tak będą jakieś tam objawy. Mnie najbardziej dotykały objawy brak motywacji, prądy od żeber do barków w tylnej części ciała.
Na zjazd musisz się nastawić że będzie chujowo no i tyle po prostu, przecież po to się ćpie żeby było fajnie a biorąc coś na "wspomaganie" zazwyczaj kończy się wejscie z jednego do drugiego. A później walenie na zmiane albo wszystko na raz.
  • 10 / / 0
Zawsze brałam tylko rano później już nic . Kompletnie nie mam pojęcia jak schodzić . Mam poltram combo 37,5 mg . Może jest ktoś doświadczony i by mi rozpisał schodzenie ? Byłabym wdzięczna
scalono - nv13
Z tym wspomaganiem to chodziło mi o jakieś witaminy , herbatki ew hydroksyzyna . Nic innego nigdy nie brałam , nie mieszalam i dawki 300 też nie przekraczałam

Scalono — CaF

A czy afobam 0,25 pomoże przy odstawieniu Tramalu ? Jeśli tak to na co konkretnie ? Nigdy go nie brałam więc nie wiem . Wiem , że też może uzależnić , więc nie zamierzam go długo brać , najwyżej pierwsze 3 , 4 dni najmniejsza dawkę
Uwaga! Użytkownik Samaniewiem12 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 41 / 2 / 0
Czy dół psychiczny po odstawieniu może mnie trzymać prawie miesiąc? Skrętu nigdy nie miałem, a leciałem na ok. 1000 mg/doba po 4-5 dni (okolice października/listopada). Potem mi się zapas skończył, źródełko wyschło i od listopada brałem 2 razy. Ostatni raz był 26.12 (350 mg), a zauważyłem, że moje samopoczucie szoruje na dnie, okazyjne zażywanie kody nie usuwa tego doła. To, że jestem wjebany psychicznie w opio to wiem, ale dlaczego tak to trzyma...
-------
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
  • 58 / 10 / 0
@pandudzik Psychiczny dół może trwać nawet pół roku, rok. Tak naprawdę wszystko zależy od czyiś predyspozycji, jeden może mieć go tydzień, drugi pół roku. Jeśli nie przechodzi pomoc może psychoterapia.
  • 398 / 48 / 0
14 stycznia 2026pandudzik pisze:
Czy dół psychiczny po odstawieniu może mnie trzymać prawie miesiąc? Skrętu nigdy nie miałem, a leciałem na ok. 1000 mg/doba po 4-5 dni (okolice października/listopada). Potem mi się zapas skończył, źródełko wyschło i od listopada brałem 2 razy. Ostatni raz był 26.12 (350 mg), a zauważyłem, że moje samopoczucie szoruje na dnie, okazyjne zażywanie kody nie usuwa tego doła. To, że jestem wjebany psychicznie w opio to wiem, ale dlaczego tak to trzyma...
97% serotoniny pochodzi z jelit, więc jak zadbasz o dietę i minerały to przekaźniki będą miały się z czego robić, musisz również dać bodziec którym są ćwiczenia.
Jako wsparcie daj dobre mumio shilajit 2x200mg tylko nie popołudniu, jako wsparcie energetyczne koenzym q10 300mg po śniadaniu z tłuszczami.
  • 1 / / 0
Witam. Brałem tramadol przez rok, dawki 100-200mg dziennie.
Działanie antydepresyjnie sprawiło że takie dawki mi wystarczyły.
Mam zamiar odstawić tramca i zacząć brać setraline na depresje
Czy schodząc do dawki 37,5 tramca mogę zacząć brać setre 25-50mg?
  • 26 / 4 / 0
Jak radzić sobie z myślą tej chujowości dnia następnego kiedy nie ma już czego wziąć? Brałem bardzo duże dawki przez ok. półroku. Poźniej zszedłem gdzieś o ponad połowę i ostałem się z 700mg dziennie. Obecnie wyleciałem z kraju, soedze w Szwecji i w kiermanie zostało mi może z 5 kapsułek 50mg. Czeka mnie extreme detox i tu jest pies pogrzebany bo samopoczucie to po prostu padaka. Mam rzeczy do zrobienia i nie mogę dać po sobie poznać że coś jest nie tak...
Nastawiacie się jakoś na takie dni? Coś szczególnie wam pomaga poza medykamentami? Zajęcie czymś głowy żeby nie myślała o zarzuceniu kilku tabsów których już nie ma?
  • 4 / 1 / 0
U mnie kolejny rajd tramadolowy. Miałem zabieg operacyjny związany ze sporym bólem, z defaultu dostałem tramal w tej butli z pompką i poltram combo forte. Dwa tygodnie i pompa pusta. Tolerancja lekko wyzerowana po ponad pol roku przerwy wystrzeliła jak z procy do tego stopnia ze wczoraj zadziałało dopiero 1200mg. Ból juz zmniejszony wiec koniec zapasu trafił się dokładnie w punkt. Od wczoraj już tylko cannabis (swoją drogą wg mnie działa na ból porównywalnie do rzeczonego tramca, takie 100mg). Kolejna sprawa to potencjał do uśmierzania bólu - większe dawki nie zmieniają wiele, tolerancja też nic nie zmienia, takie 75-100mg na ból działa u mnie tak samo z tolerancją jak i bez. Teraz mam ponad 24h od ostatniej dawki, skrętu brak - poza uczuciem przelewania w brzuchu i drażliwością nie czuję absolutnie żadnego parcia na ciąg dalszy. Jakby było to bym pewnie z nudów przywalił, ale ponad 1200mg na raz bym nie ruszył, to galopujące zwiększanie dawek nie ma sensu. Co ciekawe nawet przy takiej końskiej dawce zero problemów z sikaniem, klocek leci regularnie jak zawsze i żadnych drgawek/padaczki (może dzięki działaniu weedu).
Z kodeina u mnie podobnie. Brałem po dwa opakowania 16 tabletek thiocodinu na raz, efektem tylko swędzenie, czerwona skóra i lekkie rozchwianie, zero przyjemności, a problemy żołądkowe od sulfogwajakolu.
Czy to kwestia osobnicza i po prostu opioidy nie są dla mnie ? Wielkokalibriwych specyfików testować nie mam zamiaru, może jak dociągnę to po 65 na emeryturce coś się pobawię, ale na tą chwilę nie mam już nawet ochoty sprawdzać bo już za wiele razy napaliłem się jak szczerbaty na suchary.
  • 5854 / 1212 / 43
Poczekaj jeszcze trochę...
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 4 / 1 / 0
Z tym że nie bardzo. Zabawy opioidowe jedynie przy okazji hospitalizacji lub problemów zdrowotnych, w innym wypadku nie mam na to czasu i ochoty (już bardziej zioło mnie robi). Idzie to na zasadzie jest to jest, niech stracę, jak nie ma to chuj. Jestem w tej grze już długo, a 40 wiosna już się do mnie uśmiecha, więc wybacz, ale nie.

Z tego powodu odmówiłem kiedy zaproponowano mi oxy na ból pooperacyjny. tramadol znam od podszewki, za sobą mam kilkanaście spotkań na przestrzeni 25 lat. Co prawda potencjał uzależniający dostrzegam i jak mam to ładuje, ale jak się kończy to nie mam potrzeby szukać na nowo. Jestem dziwny. Ale inne używki potrafią mnie zabrać. Na szczęście galopująca hipochondria powstrzymuje mnie przed maksowaniem użycia czegokolwiek (jak na razie), ale przyszłość jest nieprzewidywalna.
Ostatnio zmieniony 01 marca 2026 przez belzebubi, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 1360 • Strona 136 z 136
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.