Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Leczę się w sumie od dziecka ale ostatnimi czasy jest coraz gorzej, niby mam Tranxene, łączyłam z sokiem grejfrutowym, z piwem, średnio to działa cokolwiek, rozważam Pregabaline, komuś pomagała? I jeśli tak to w jakich miksach mogę stosować żeby normalnie być w stanie chodzić do pracy a lekarze nic mocniejszego niż tranxene nie chcą przepisać, mam jeszcze ketrel, atarax, miravil, pernazyne ale już sama nie mam pomysłu co robić i w sumie szczerze mówiąc lekarz też ostatnio stwierdził że on już nie ma pomysłu a ja aktualnie się czuje tragicznie a muszę jakoś chodzić na 9h do pracy, po prostu mam za dużo myśli w głowie, męczy mnie to, mam straszne nerwobóle, ktoś miał podobnie i znalazł jakiś sposób na to? Do pracy rzecz jasna nie moge popijać alkoholem ale chodzi ogólnie o opinie co z tego asortymentu co mam by można było jakoś stosować z jakimś porządanymi efektami czyli brak lub chociaż zmniejszenie uczucia napięcia, ucisku w klatce piersiowej, nerwobóli, lęku, niepokoju który mam od rana jak tylko oczy otworze no po prostu dramat.
A lekarza psychiatre mam dopiero na koniec września, no i w sumie to mam hydroksyzyne ale moge ją brać na kartony i średnio coś daje.
Z góry
THX za wyrozumiałość i pozdro
Jesli juz jakies srodki, to najlepiej sie jakos podkrecic i to tak nieszkoliwie, wtedy mozg lepiej ogarnia i radzi sobie z zyciem i sytuacjami i lepiej przetwarza, przez co problemy takie jak lęki i nerwica nie narastają. Np. antydepresantem jakimś.
18 lipca 2021ZX pisze: na bordera najlepiej terapie zapodac i to taka dlugoterminowa, zeby ktos ci robil pranie mozgu jaka jest rzeczywistosc i zebys nie zapomniala, jak masz myslec i sie zachowywac. Tranxene wypierdol z tego nie moze byc nic dobrego, tylko same problemy.
Jesli juz jakies srodki, to najlepiej sie jakos podkrecic i to tak nieszkoliwie, wtedy mozg lepiej ogarnia i radzi sobie z zyciem i sytuacjami i lepiej przetwarza, przez co problemy takie jak lęki i nerwica nie narastają. Np. antydepresantem jakimś.
18 lipca 2021Misshon1 pisze: Hej, jestem nowa na forum więc jeśli umieszczam ten wątek w nie tym dziale co trzeba to dajcie znać.
Leczę się w sumie od dziecka ale ostatnimi czasy jest coraz gorzej, niby mam Tranxene, łączyłam z sokiem grejfrutowym, z piwem, średnio to działa cokolwiek, rozważam Pregabaline, komuś pomagała? I jeśli tak to w jakich miksach mogę stosować żeby normalnie być w stanie chodzić do pracy a lekarze nic mocniejszego niż tranxene nie chcą przepisać, mam jeszcze ketrel, atarax, miravil, pernazyne ale już sama nie mam pomysłu co robić i w sumie szczerze mówiąc lekarz też ostatnio stwierdził że on już nie ma pomysłu a ja aktualnie się czuje tragicznie a muszę jakoś chodzić na 9h do pracy, po prostu mam za dużo myśli w głowie, męczy mnie to, mam straszne nerwobóle, ktoś miał podobnie i znalazł jakiś sposób na to? Do pracy rzecz jasna nie moge popijać alkoholem ale chodzi ogólnie o opinie co z tego asortymentu co mam by można było jakoś stosować z jakimś porządanymi efektami czyli brak lub chociaż zmniejszenie uczucia napięcia, ucisku w klatce piersiowej, nerwobóli, lęku, niepokoju który mam od rana jak tylko oczy otworze no po prostu dramat.
A lekarza psychiatre mam dopiero na koniec września, no i w sumie to mam hydroksyzyne ale moge ją brać na kartony i średnio coś daje.
Z góry
THX za wyrozumiałość i pozdro
we're on the same side now
moją przygodę z narkotykami zaczęłam w późnym wieku jak na dzisiejsze czasy i w sumie chyba po to żeby taka ucieczke znaleźć tylko co dalej? biore lamotrygine i pregabaline jakos mnie to stabilizuje ale nie wyobrażam sobie brać leków do końca życia, w terapii jestem juz ponad dwa lata (tylko zmienialam terapeutów), leżałam w szpitalu psychiatrycznym i w sumie nic, koniec końców wracam do punktu wyjścia i rozkładam ręce, nie chce się ratować używkami ale czasem to jest wybór między tym a magikiem, jeśli są tu jakieś osoby z Borderline (to moj najwiekszy problem) jak sobie radzicie?
18 lipca 2021ZX pisze: na bordera najlepiej terapie zapodac i to taka dlugoterminowa, zeby ktos ci robil pranie mozgu jaka jest rzeczywistosc i zebys nie zapomniala, jak masz myslec i sie zachowywac.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.