Moim zdaniem z racji że bromazolam sie za dobrze sprzedawał (mozna w sumie powiedzieć że zastąpił etizolam jako taki uniwersalny benzos nieofensywny, dla każdego) to panowie chińczykowie postanowili zwyczajnie niczego nie psuć i kierując sie tradycją postanowili sprzedawać coś co bromazolamem nie jest ale podpisane jest bromazolam.
Przy metaboliźmie alprazolamu, w miejscu gdzie znajduje sie metylowy ogonek, tworzy sie grupa hydroksylowa. W wypadku bromazolamu jest pewnie tak samo biorac pod uwage podobienstwo do siebie tej dwójki. Ale nic tam nie odpada, a juz na pewno nie mogłoby odpaść w taki sposób zeby z tego zrobil sie bromazolam. Jestem tego prawie że pewien.
Okres półtrwania to do 20 h, czyli po tym czasie w organizmie zostanie z 1mg 0,5 mg, w takiej dawce nie ma szansy na uzależnienie fizyczne jeśli robi się takie przerwy.
Inną rzeczą jest, że zauważyłam, że działa dużo lepiej niż apteczny bromek i jest wydajniejszy, 3mg zadziałały tak jak 12 mg tego aptecznego, być może to była też sugestia placebo bo brałam wtedy pierwszy raz benzo RC.
scalono - nv13
jak według was dawkować bromazelam.
na ujebanie się: 1mg+
na sen: 0.5-1mg
na lęki i dzień: 0.2mg-0.5mg
??
to dla osoby bez tolerki
scalono - detronizator
Czy coś ze mną nie tak, że czuję efekty po 0.2mg bromka? Mniej zamartwiania się, więcej odwagi, i lekko rozluźnione nogi…
scalono - detronizator
Czy tez czujecie, że after-glow w bronazolamie jest lepsze od samej głównej fazy ? Ja jak wrzucę 0.5mg to przez 6-8 godzin jestem zamulony i zmęczony, dopiero później czuję działanie anty lękowe przy jednoczesnej dużej ilości energii. Przy 1mg to tak mnie ścina z nóg, że co chwila przysypiam i mi nawet ślina z ust leci. Funkcjonalna dawka bromka to jakieś 0.2-0.3mg i nawet to jak nie wypije do tego kawy to mnie zmuli. Czy to normalne?
No i przy niskiej tolerce 0.2–0.3 mg to wcale nie jest mało — niektórzy są po prostu bardziej wrażliwi na benzo i wtedy ten profil, który opisujesz, jest całkiem typowy.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
