Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2877 • Strona 288 z 288
  • 990 / 238 / 0
A stopy...?
  • 73 / 5 / 0
Przez parę miesięcy waliłem w stopy aż 'żyły były już nie żyły' :((!
  • 1708 / 272 / 0
@WithoutSoul nigdy nie używałem stazy. Na nogach kiedyś miałem bardzo dużo grubych żył więc to nie był problem, podobnie ze stopami. Teraz sporo muszę się namęczyć żeby trafić, robię to na stojąco i ustawiam na nogi lampę żeby było widać cień odstającej żyły. Nie wkładam igły do końca nigdy, zawsze boję się że przebiję wtedy żyłę.
  • 73 / 5 / 0
No japididi mam miejsce na grzbiecie kciuka ale gdy w nie podaje to zaczyna się ból.. Nie taki gdy się podaje obok żyły no i nie rośnie gula.. A do tego wyskakuje mi jakieś uczulenie na dłoni.. I wsumie to samo jest na obu rękach... Wie ktoś o co chodzi? A zapomniałem dodać najważniejszego że wjazd jest ale nieco stlumiony. @DexPL?
  • 128 / 12 / 0
jak przyspieszyć regenerację pośladków od strzałów z krechy. Mam dupe jak bym powiększył ja sobie :d
nie czuć mięśnia , tyłek jest opuchnięty i przy siadaniu boli .
Smaruje aescinem trochę , żeby przyspieszyć regenerację …
  • 5 / 1 / 0
22 grudnia 2025DobryWujas pisze:
A stopy...?
Walenie w stopy to ostateczność, jak już baty na rękach są zajechane, że nie da się wkłuć. Nieumiejętnie strzelając w stopy,nogi można sobie tylko narobić bigosu, bo krew z nóg płynie do góry i wraz ze strzałem idzie to oporniej, niż z rąk które są bliżej serca.
Uwaga! Użytkownik MiejskiSzczyl jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / 3 / 0
Podpisuję się pod kolegami wyżej - zazwyczaj wali się w zgięcia, stopy czy dłonie to już prawie ostateczność (poza szyją i głębinówkami)
Stopy oraz dłonie mają to do siebie, że żyły tam są bardzo cienkie i na prawdę trzeba umieć podać tam towar, zwłaszcza kiedy boli jak cholera, nakłówanientych drobnych żyłek (kto walił ten wie, o czym mówię), dlatego Panie oraz Panowie - dbajcie o swoje okablowanie, zmieniajcie miejsca iniekcji, stosujcie się do „BHP walenia po kablach”, bo na prawdę warto ☺️
Chyba, że ktoś jest takim świrem, że zamontuje sobie kaniulę/wenflon - wtedy można podawać przez dłuższy czas, aczkolwiek również trzeba umieć „dbać” o takie wkłucie.
Osobiście ostatnio podawałem w nogi (nie w stopy), ponieważ nie mogę pozwolić sobie nawet na najmniejsze, widoczne ślady/punkty/kropki, a tym bardziej siniaki, które zawsze sam sobie tworzę, trzęsącą się ręką podczas podawania.
Pozdrawiam 🫡
ODPOWIEDZ
Posty: 2877 • Strona 288 z 288
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.