Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 3 z 3
  • 2070 / 509 / 0
02 lutego 2026krzychv pisze:
Jakoś parę dni temu latał wywiad z pracownikiem GIF. Opowiadał tam iż jest jakiś algorytm który niby wyłapuje lekarzy przepisujących zdalnie (bez badania stacjonarnego) RPW, oraz tych co za dużo wystawiają. Nie wiem niby jak to ma w praktyce działać, ale niby działa.
Bardzo łatwo można wyłapywać podejrzanych lekarzy bo system ma info gdzie recepta była realizowana, więc jeśli ktoś pracuje w Warszawie a recepty są realizowane w całym kraju to już widać, że pisze je zdalnie.
Jeśli lekarz pisze dużo recept rpw i nie pasuje to do jego specjalizacji, lub lek nie pasuje to też łatwo zauważyć.
Jeśli lekarz wypisuje stosunkowo dużo rpw do innych leków - łatwo wychwycić.

Poprzez centralne bazy danych jako osoby lubiące substancje psychoaktywne będziemy mieli cięższe czasy. Chociaż i tak sobie poradzimy. Jak zawsze. :)
  • 696 / 136 / 0
okej no, a co z ludźmi co jeżdzą stacjonaranie do lekarza w innym mieście po leki. Chyba po prostu nastawili się na taką ewentualność, która i tak nie będzie przewyższać pozytywów płynących z wykrywania nadużyć
:tabletki:
  • 158 / 37 / 0
Bardzo łatwo można wyłapywać podejrzanych lekarzy bo system ma info gdzie recepta była realizowana, więc jeśli ktoś pracuje w Warszawie a recepty są realizowane w całym kraju to już widać, że pisze je zdalnie.
Jeśli lekarz pisze dużo recept rpw i nie pasuje to do jego specjalizacji, lub lek nie pasuje to też łatwo zauważyć.
Jeśli lekarz wypisuje stosunkowo dużo rpw do innych leków - łatwo wychwycić.
Nie jest to do końca prawdą. Miejsce realizacji recept nie ma prawie żadnego znaczenia.

Po pierwsze dlatego, że ludzie podróżują. Dużo. Szczególnie młodzi.

Po drugie dlatego, że regularnie bywają lokalne problemy z dostępnością różnych leków.

Sama jeżdżę po kraju i nie pamiętam kiedy ostatnio realizowałam receptę w miejscu zamieszkania.

Algorytm wyłapuje po prostu jeśli dany lekarz wystawia ponadprzeciętną ilość leków z danej grupy i to wszystko.
  • 78 / 25 / 0
Cieszę się, że wyszła fajna, merytoryczna dyskusja w temacie, praktycznie każdemu należy się karma, ale w końcu nie po to to robimy. Fajnie było poznać wasze opinie i doświadczenia, szczególnie w kwestiach gdy np. ktoś twierdził, że mogą sprawdzać lekarzy co wypisują ludziom z innych części Polski a okazuje się, że ludzie jeżdżą po Polsce do różnych lekarzy- od zawsze tak było, ale nie każdy to wiedział widać. To, że wykup recepty "nie u siebie" nie ma znaczenia to oczywiste, ale z tym, że mogą kontrolować lekarzy leczących ludzi z innych części Polski to niby oczywista oczywistość bo ludzie leczą się w różnych miastach i województwach, jednak jak widać niektórzy myślą, że tak mogą namierzać lekarzy. To jedynie przykład, który zapadł mi w pamięci, dyskusja jednak uważam była ciekawa i cieszę się, że osoby z doświadczeniem zabrały głos i często wiadomo jedynie domniemując pisali jak prawdopodobnie jest.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.