Dlatego już kiedyś w tym temacie wspominałem >nawet nie ważcie się brać więcej niż 20mg na dobę, to nie zabawka.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
A co z minimalną częstotliwością i niskimi dawkami?
Np. co powiedzmy dwa miesiące:
40mg memantyny
600mg DXM
+6h 600mg DXM
Cholernie brakuje mi tego miksu;(
Na niczym tak dobrze nie ogląda się filmów.
14 lipca 2025MarekWawka pisze: Łączenie memantyny z dekstrometorfanem, amantadyną czy ketaminą znacznie nasila działanie antagonistyczne na receptor NMDA, co przyczynia się do pośredniego zwiększenia aktywności układu glutaminergicznego (w wyniku przenoszenia tego niewykorzystywanego glutaminianu na inne receptory glutaminianu) i też pośrednio dopaminergicznego, mogące skutkować nawet nieodwracalnym zerwaniem połączeń między neuronami, co może przejawić się tzw. psychozą ponarkotykową (wyjątkowo oporną na leczenie).
Ja również pisałem o tym tutaj, że memantyna to nie jest witaminka C. Ludzie, jeśli macie choć trochę rozumu, to nie róbcie jakichś dziwnych i niebezpiecznych połączeń, bo każdy organizm jest inny i dla niektórych osób takie ćpanie może się naprawdę fatalnie skończyć.
Jeśli źle to rozumiem, to mógłbyś podpowiedzieć czym innym mógłbym obniżać aktywność układu glutaminergicznego przy okazyjnym zażywaniu DXM i memantyny?
Znalazłem na razie w internecie magnez, lit i właśnie amantadynę heh.
W ogóle dziwnie się składa, bo mam od kilku tygodni wcześniej nieznane problemy z irracjonalnym lękiem.
Dziwne tylko jest to, że od używam czegokolwiek od lipca, po rocznej przerwie, tripuje ostatnio co miesiąc, trzy tygodnie. DXM, kwas, bez memantyny.
Suplementuje do tego hupercyne i amantadynę. W celu downregulacji receptorów adrenergicznych.
Magnez w zma i Multisport Olimpu, nie wiem jak z przyswajaniem takich.
Dorzucić oprócz tego cytrynian magnezu?
29 stycznia 2026Kochanek Heleny pisze: Piszecie o szkodliwości łączenia memantyny i dxmu.
A co z minimalną częstotliwością i niskimi dawkami?
Np. co powiedzmy dwa miesiące:
40mg memantyny
600mg DXM
+6h 600mg DXM
> 600 + 600 DXM
Mnie kiedyś bardzo nieprzyjemnie zmiotło 650 mg, innym razem dzięki alkoholowi w miarę ogarnąłem równe 600 mg. Jesteś w stanie w przybliżeniu powiedzieć, jaka dawka nie stawiałaby człowieka raczej w zagrożeniu, jeśli kiedyś lubił bujać się głównie po 300, maks. 400 mg DXM, ale obecnie nie wziąłby nawet tej niższej dawki, bo „nie te lata”, a jest jednocześnie po 80 mg memantyny?
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Próbuję zrozumieć, czy dawki rzędu 30-40+ mg mają jakiekolwiek realne i poparte nauką uzasadnienie w kontekście redukcji tolerancji (np. na stymulanty czy inne substancje). Z mojej obecnej wiedzy wynika, że przekraczanie progu 20 mg to głównie marnowanie substancji (prawo malejących korzyści), a profil działania zaczyna niepotrzebnie skręcać w stronę silnych skutków ubocznych i obciążenia kognitywnego.
Czy coś mi umyka i wyższe dawki faktycznie silniej up-regulują receptory/zapobiegają adaptacji, czy jest to po prostu mit? Będę wdzięczny za merytoryczną dyskusję.
Spoiler: sam sobie znalazłem odpowiedź.
1. Farmakokinetyka i "pułap" działania (Ceiling Effect)
Memantyna jest niekompetencyjnym antagonistą receptorów NMDA o niskim/umiarkowanym powinowactwie i szybkiej kinetyce blokowania kanału (fast off-rate). To jej najważniejsza cecha. Złoty standard w leczeniu otępienia to 20 mg/dobę (lub 28 mg w wersjach o przedłużonym uwalnianiu). Przy dawce 20 mg stężenie leku w osoczu i płynie mózgowo-rdzeniowym jest wystarczające, aby blokować patologiczny, ciągły napływ jonów wapnia (co zapobiega ekscytotoksyczności), ale pozwala na fizjologiczną transmisję sygnałów, gdy uwalniane są duże pule glutaminianu.
Zwiększanie dawki nie sprawia, że memantyna "lepiej" naprawia receptory – po prostu zaczyna blokować również normalną, pożądaną komunikację między neuronami. Wchodzisz w prawo malejących korzyści (diminishing returns).
2. Kwestia redukcji tolerancji
Teoria stosowania antagonistów NMDA (jak memantyna czy DXM) do zapobiegania tolerancji np. na amfetaminy czy opiaty opiera się na tym, że blokada NMDA hamuje kaskadę sygnałową wewnątrzkomórkową (zależną od wapnia), która prowadzi do adaptacji neuronów (np. down-regulacji receptorów dopaminy).
Sęk w tym, że dawka 20 mg/dobę zapewnia stałe, wysokie stężenie leku we krwi (okres półtrwania memantyny to ok. 60-100 godzin!). Blokada NMDA jest przy tej dawce optymalna do celów modulacyjnych. Ładowanie 40 czy 60 mg nie wyzeruje tolerancji dwa razy szybciej, bo za zjawisko tolerancji odpowiada wiele mechanizmów (zmiany epigenetyczne, upływ neuroprzekaźników), a nie tylko sam układ glutaminergiczny.
3. Neurotoksyczność vs Neuroprotekcja
Tutaj musimy dokonać małej korekty: w standardowych dawkach memantyna jest wybitnie neuroprotekcyjna. Z kolei "neurotoksyczność", o której wspominasz, to tzw. zmiany Olneya (Olney's lesions), czyli wakuolizacja w neuronach, która występuje po podaniu silnych dysocjantów (PCP, dizocilpina/MK-801).
Memantyna, dzięki wspomnianemu "fast off-rate", jest uznawana za niezwykle bezpieczną pod kątem fizycznych uszkodzeń mózgu, nawet w wyższych dawkach. Jednakże, wysokie dawki wywołują toksyczność funkcjonalną – potężną mgłę mózgową, zaburzenia pamięci krótkotrwałej, dysocjację, ataksję i chroniczne splątanie. Mózg fizycznie nie obumiera, ale Ty przestajesz sprawnie funkcjonować.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
ODRADZAM WTEDY PALENIE mj BO TO SERIO DZIWNE I PRZYPALOWE
Jutro sprawdze jak miks dawek 30-50 memantyny z deksamfetaminą, będzie dobrze coś czuje
PAMIĘTAJCIE O DLUGIM OKRESIE POLTRWANIA MEMANTYNY, JA MOCNE JEJ DZIALANIE Z 2-3 dni czulem,,WIEC NA DRUGI DZIEN JAK WEZMIECIE CHOCIAZ 20mg MOZE WAS SROGO ODKLEIC
Ostrożnie, prosze.
Nie powiedziałbym, że DXM działa w tym miksie mocniej, za to na pewno jest przyjemniej.
Dobrze trafiając czasowo z dorzutkami i jaraniem zdarzało mi się nawet mieć halucynacje kalibru sufitu w pokoju unoszącego się na kilkudziesięciu metrach z wymalowanymi świetlistymi wzorkami :D
Dzięki za wszelkie informacje.
Aktualnie suplementuje jakieś dwa tygodnie w miesiącu 20mg dziennie, dwa tygodnie przerwy, trip 100mg i tydzień przerwy.
Rok dwa lata temu jadłem w większych dawkach i przyznaję, nie warto :)
Ciężka nieprxyjemna masa. Jako suplement sprawdza się dużo lepiej.
Kwas za to wzmacnia konkretnie :D
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
