Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 167 • Strona 14 z 17
  • 3 / / 0
Niestety przez popularność mefedronu a raczej pochodnych jakość samej amf się zmniejsza bo ludzie przerzucają się na "kryształ".
  • 5316 / 955 / 0
Ja jestem dinozaurem, pamiętam czasy jak nie było mefedronu a amfetamina przeżywała swoje czasy świetności :)
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 30 / / 0
Coś w tym jest rynek się zmienił i razem z nim jakość amf już nie ta co kiedyś.
  • 3 / 1 / 0
Dobrzy ludzie, a na wydajność w robocie co będzie lepsze? Miałam do czynienia tylko z mefedronem a zastanawiam się jak z tą amfą jest. Zapowiada mi się ciężki tydzień i myślę jak się wesprzeć ;)
  • 611 / 148 / 0
sniezka duzo lepsza,(do wiekszosci zajec, ale bezposrednio po ketonach moze sie wydawac slaba, oczywiscie zakladajac ze dostaniesz fete o przyzwoitej jakosci, po prostu nie dziala tak intensywnie.
  • 15 / 6 / 0
16 lutego 2026MiCaraLily pisze:
Dobrzy ludzie, a na wydajność w robocie co będzie lepsze? Miałam do czynienia tylko z mefedronem a zastanawiam się jak z tą amfą jest. Zapowiada mi się ciężki tydzień i myślę jak się wesprzeć ;)
ketony do pracy w ogole sie nie nadaja. z pewnoscia feta bedzie lepsza, ale jak nauczysz sie pracowac z takim wspomaganiem, to masz prosta droge do wjebania sie w towar. no i sam towar musialby byc w miare czysty, a dawki male
  • 3 / 1 / 0
17 lutego 2026freezin9moon pisze:
sniezka duzo lepsza,(do wiekszosci zajec, ale bezposrednio po ketonach moze sie wydawac slaba, oczywiscie zakladajac ze dostaniesz fete o przyzwoitej jakosci, po prostu nie dziala tak intensywnie.
Właśnie ja tak z natury mam dość wysoką tolerancje i szukam czegoś co mnie będzie bardziej stawiało na nogi niż mef:) Ciężko teraz o dobrą fetę?
  • 927 / 166 / 0
@MiCaraLily mefedron to nie jest używka do roboty - to po pierwsze. Może Ci się tak będzie wydawać na początku ale szybko się zorientujesz, że tak naprawdę chuja robisz, a tak naprawdę łapiesz zajawkę na jakąś pierdołę. W ogóle ketony to nie są 'narzędzia' do roboty.
amfetamina też się do tego średnio nadaje. Owszem, da się na niej ogarnąć rzeczy, ja na przykład uwielbiałam się po niej uczyć, mogłam to robić godzinami w klasie maturalnej. Później na studiach napisałam na fecie pracę dyplomową %-D Ale problem jest taki, że po pierwsze, nie wiadomo, czy to tak u Ciebie zadziała, a po drugie - przy takiej częstotliwości zalecane są małe dawki, z niewielkimi dorzutkami. I teraz ważna sprawa - jak się przyzwyczaisz do tego, albo zaczniesz wpierdalać więcej i się nie opanujesz to się wjebiesz i będziesz mieć problem. A jak przestaniesz to brać to będziesz mieć zjazd i zapłatę za to jak to zajebiście szło %-D Trzeba to przewartościować
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 183 / 48 / 0
@MiCaraLily Posłuchaj koleżanki, bo żarcie włada czy o zgrozo bieda ketonów w pracy to równia pochyła. Skoro narzekasz na działanie mefki to przypuszczam, że feta by cię rozczarowała, bo nawet jakbyś trafił na dobry sort to pewnie z racji przyzwyczajenia do 4-MMC byś przedobrzył i wcale by nie było miło.

Odnośnie tolerki to jest tylko jedno rozwiązanie - przerwa i to długa.
  • 5 / 4 / 0
W obecnym czasie żarcie czegoś co nazywane jest mefedronem lub amfa mija się kompletnie z wizja tych używek jaka była 15 lat temu.
Tak amfa była euforyczna, dawała ciężkiego kopa, włosy na dębie stawały, kreatywność level hard,
mefedron - ciężka pizda zalana euforia, dźwięk w uszach, chęć robienia wszystkiego.
Nie ma i nie będzie takich dragów już nigdy :(
Zablokowany
Posty: 167 • Strona 14 z 17
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.