Ogólnie to biorę ami kilka lat i od jakiegoś czasu wezmę tabletkę i trochę za bardzo mnie pobudza i po około 2h dopiero schodzi i jest w miarę stabilnie
Już bylem na 2 x 50mg i co? Chciało mi się ćpać. Głody były notoryczne i chociaż nie mając dostepu "pod nosem" do ćpania - nie cpalem, to zdarzały się wpadki, gdy towar pojawiał się w domu.
Całe szczęście, że to było na krysztale, ale chyba nawet Braciak się tak wystraszył hexa, że go już nie zwozi więcej od grudnia do domu xD
Ale jakby ogarnął hexa, to pewnie też bym wziął i jeszcze bardziej sobie zaszkodził.
Od wczoraj biorę stare dawki i poza mniejsza, właściwie zerowa ochota na ćpanie doświadczam:
- większej pewności siebie i decyzyjnosci,
- odporności na manipulacyjne argumenty brata, gdy chce przerwac domowe cpunskie koło w stylu "ale ty też przecież ćpasz"
- spokoju ducha i stabilnego nastroju,
- mniej wątpliwości na każdy temat.
Na prolaktynę spróbuję sobie załatwić arypriprazol w dawce 2-5mg do tego i powinna się w parę tygodni zbić.
I tu otwiera się inna możliwość, a wlasciwie czemu tak bardzo ćpuny na hajpie boją się neuroleptykow - po tym zwyczajnie odechciewa się ćpania, bo dopaminka działa w normie i brak jest jej wahań, powodujących głody i zespół abstynencyjny.,
A tak z innej beczki, czy po roku brania sulpirydu jest sens przerzucić się na amisulpryd? Jedno i drugie brałem już kiedyś bardzo długo ale nie wiem czy przesiadka z jednego na drugi może przynieść jakąś zauważalną poprawę.
10 lutego 2026Kazik444 pisze: Jakie dawki amisulpiryd aktywizują i czy w tej kwestii jest lepszy od sulpiryd?
uprasza się o używanie nazw substancji aktywnych miast hadlowych - detronizator
A ile tego ami brałeś?
Najlepiej to pogadać z lekarzem, który Cie wtedy kontrolował.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.