W DV 15 sekund na podgrzanie, 2 duże chmury i po wszystkim - zakładając pełną ekstrakcję na 1 podgrzaniu.
Do tego jak już w takim elektronicznym zasyfi się komorę, to nie ma możliwości tego doczyścić. Wapek cały czas wali popcornem, bo nie da się zrobić pełnego czyszczenia. Sprzęt na max 2 lata.
Z "maczaną" jeszcze się nie spotkałem, a temat z wielu źródeł. Moim zdaniem urban legend. Chyba, że ktoś opycha jakieś syntetyki jako zioło.
03 lutego 2026Ukurwiony420 pisze: Może ktoś doradzić jakąś odmianke?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Jeśli ktoś szuka wapka, to zawsze polecę mu takiego, z którego sam jestem zadowolony. Szczególnie biorąc pod uwagę przepaść jakościową, jaka dzieli tanie elektroniki a dynavap - no bo obiektywnie patrząc dzieli.
Jeśli słaba wydajność to była faktycznie wada fabryczna, to tym bardziej polecam manualnego, który takich wad jest pozbawiony.
Jakiego konkretnie masz tego x-maxa, że daje radę w 2 minuty?
Ten susz na zdjęciu jest daleki od zużytego. U mnie po ma kolor kawy.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
