24 lipca 2023zephyr11 pisze: Okres nie powinien boleć. Jeżeli boli to znaczy, że coś jest nie tak. Zatem jeżeli, leki bez recepty, tulenie i termofor Ci nie wystarczają, warto posłuchać się @House565 i udać się do ginekologa. Szczególnie jeżeli bóle menstruacyjne są naprawdę, naprawdę nie do zniesienia. Powodem tego może być np. endometrioza. Szacuje się, że choruje na nią nawet jedna na dziesięć Polek. Mimo to, diagnostyka zajmuje bardzo dużo czasu. Mówię o tym ponieważ statystyki podają też, że przeciętny czas oczekiwania na diagnozę wynosi u nas blisko 10 lat od wystąpienia pierwszych objawów.
Jasne, możesz poczuć niewygodny skurcz i pomaga na to NLPZ albo no-spa. I to jest ok, kobiece ciało przechodzi przez coś bolesnego.
Jeśli ból sprawia, że nie możesz nic zrobić, leki nie pomagają, masz z bólu biegunkę czy wymioty... GINEKOLOG. Bo jak wyżej wspomniano, endometrioza jest wcale nie rzadką chorobą, podobnie jak PCOS.
I błagam, nie słuchajcie pierdolenia "taka pani uroda", "przejdzie jak pani urodzi dziecko" itp...
Mam bardzo bolesne bóle miesiączkowe, ale to takie, że naprawdę nie wyrabiam - aktualnie nawet solpadeine nie działa (ostatnio zareagowałam dopiero po 6 godzinach) (jest to jedyny silny lek bez recepty jaki znam), niestety lekarze są oporni na pomoc, po ciąży mi przejdzie.
Moje pytanie, czy jest coś czym mogę sobie pomóc? Nawet może bez recepty i kombinowania? O solpadeinie dowiedziałam się nie od aptekarek, które błagałam, tylko od znajomego, więc może jest jeszcze coś co mi pomoże.
I niestety nie, żaden ibuprofen ani paracetamol nie pomagają. Nie biorę takich leków nawet na codzień, tylko jak czuję się naprawdę źle. A może mnie nakierujecie, co robię źle, ale sam fakt, że piszę do was o tym, już świadczy o mojej niewiedzy i bezsilności
Przeniesiono #V44
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
A z całą pewnością nie słuchaj jełopów, którzy polecają silne, narkotyczne leki przeciwbólowe dostępne na receptę albo gdzieś nielegalnie.
Powodzenia!
09 grudnia 2023Gumijagoda pisze: Tylko Ibuprom. Po rozkurczowych typu nospa mam dziką sraczkę![]()
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
