Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 9 / 1 / 0
Wszystkie akcesoria związane z ćpaniem (np. igły, strzykawki, karty, zwije) polecam włożyć razem do jakiegoś materiałowego woreczka i non stop NOSIĆ PRZY DUPIE! zużyty sprzęt od razu wkładać np do innego woreczka, też cały czas nosić przy sobie i przy najbliższej okazji wyrzucać do śmietnika na zewnątrz.
  • 1444 / 376 / 13
Ja tam miałem wyjebane ale pamiętam jak ziomki w gimbazie jarali kiepy przez patyczki albo w skórzanej rękawiczce :patrzy:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 41 / 2 / 0
Najlepszy, ale też najbardziej autodestrukcyjny sposób, to totalna izolacja od innych. Wtedy raczej nikt znajomy się nie skapnie, że coś bierzemy, jednak trzeba to robić stopniowo.
-------
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
  • 2208 / 369 / 0
To bardzo proste, na czas trwania intoksykacji zamknij się na klucz w wygłuszonym pomieszczeniu w domu, z doświadczenia wiem, że najlepszy jest strych ze ścianami pokrytymi pianką wygłuszającą, taką jaka jest w studio nagrywania. W ten sposób jesteś ukryty fizycznie, zapachowo, wizualnie, i akustycznie. Więc, jeśli po ćpaniu masz odpały typu: bieganie nago z głośną muzyką - to korzystaj do woli, na pełnym gazie.

Skuteczność ukrywania faktu ćpania przed otoczeniem i rodziną - 100%

Protip: jeśli ktoś zobaczy moment wejścia/wyjścia, a nie będzie Cię dłużej, powiedzmy 3 dni (ta granica czasowa jest względnie bezpieczna w naszym kraju), powiedz stanowczo, że chciałeś poczuć to co czuł Pan Jezus, rodzina, która co niedzielę chodzi do kościoła na pewno zrozumie i jeszcze zyskasz w oczach. (Potwierdzone info)
A jeśli około tygodnia to mów, że pranie było ciężkie i mokre (lekarz w psychiatryku uwierzył, i tak jest w papierach, więc plus u rodziców jeszcze większy)

Przede wszystkim naucz się sztuki manipulacji, i wywierania wpływu na ludzi. Wśród otoczenia obnosić się musisz, że wszem i wobec jesteś zadeklarowanym abstynentem, i zagorzałym przeciwnikiem używania substancji psychoaktywnych. Mimo to jeśli ćpasz dużo, i ewidentnie coś jest na rzeczy to musisz być jeszcze bardziej wyrafinowany i bezczelny w szerzeniu dezinformacji. Zrzuć winę na wymyśloną dziwną, i mało znaną chorobę, dla uwiarygodnienia obnoś się wszędzie , jakoby jesteś wolontariuszem/ lub hojnym darczyńcą na rzecz tych chorych osób. Teraz zamiast czystej pogardy i społecznego ostracyzmu, od ludzi będziesz miał zagwarantowe współczucie, akceptację i litość.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 120 / 26 / 0
Moi rodzice żyją w takim wyparciu, że jak im powiedziałam jakiś czas temu o grzybach to uznali, że żartuję. A jak chodziłam do szkoły (no to ponad 20 lat temu było) i byłam wiecznie zmęczona (wiadomo - dojrzewanie) to mi potrafiła matka latarką po oczach świecić i w panice potem latać po domu i pokrzykiwać "nie kurczą ci się źrenice - wiedziałam, że coś bierzesz" choć byłam wtedy czysta jak łza.


Jeśli rodzina jest przyczyną brania - trzeba się odciąć. Jeśli nie - warto się przyznać i poszukać pomocy. Ale wiem, że takie rozmowy są trudne, bo faktycznie z niektórymi nie da się o tym pogadać, choć nie są złymi ludźmi. Okazjonalne branie pod kontrolą, próby autoterapii - ok. Ale jak ktoś wpada w cugi i zawala życie (rodzina, przyjaciele i praca) no to pora szukać pomocy. Bez względu na to czy to substancje legalne (leki na receptę, alkohol) czy nie.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.