Troche jakby mozg bezkrytycznie kojarzyl akurat wykonywana czynnosc z wysokim poziomem uwolnionej dopaminy i wyksztalcal sie natychmiast odruch Pawlowa. A ten przypominam opiera sie na oczekiwaniu nagrody, nie jej otrzymaniu, wiec nastepuje powtarzanie danej czynnosci - mimo ze nic to nie daje i wiadomo ze jest bez sensu. Nic tylko obserwowac i podziwiac.
Automatyzm neuroprzekaznikowy heh.
Ewolucja wyposazyla ludzi w mechanizm wymuszajacy okreslone dzialania, mniej lub bardziej niechciane, wiec to to jest po prostu glitch w ukladzie nagrody.
Jakby kolezanka napisala o kompulsywnej masturbacji to by nikt nie dyskutowal, ale ze zawieszenie nastepuje na czynnosci ktora sama w sobie nie nagradza to jest to ciekawe.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
takie zawieszenie sie potrafi wystapic na innej czynnosci.
stad taka hipoteza jw z czego to moze wynikac.
jest to wkurwiajace i jak dla mnie stanowi duzy minus wzgledem dobrej krajowki, niby jak sie w pore zacznie robic (zaplanowana rzecz) to ok, ale i tak potrafi sie skonczyc np drapaniem sie nerwowo po nosie jak przy wyrzucie histaminy (mimo ze go nie ma, nastepnego dnia patrze, rozdrapane do krwi heh). albo pare godzin sie skroluje jakies pierdoly w telefonie, na co akurat mam mala podatnosc. za malo kontroli jest nad tym co sie robi, albo inaczej bardzo trudno przestac.
Ja miałem tak z drapaniem po głowie i waleniem Niemca po kasku xd [ nie jednocześnie]
Zadziwia mnie jak moja śluzówka się szybko zregenerowała.
Od soboty do wtorku przerobione 17 g 3 cmc, od soboty do wczoraj 10 gram 4 cmc .
Waliłem czasem bombki
Nos był suchy jak wiór. Krew leciała.
Płukałem to zwykłą wodą po 15 minutach . Wydmuchiwałem nos i smarowałem nos witamina A
Dzisiaj kurde wkładam palca w nosa a tam nie ma tragedii . Zero jakichś żółtych glutów co zawsze męczyło.
Też kiedyś popełniałem ten błąd że zabetonowanym nosem się kładłem spać i spływy nie dawały spać, gardło z jakimiś gulami, spalone
Po 15 minutach się już z nosa więcej nie wchłonie. W przypadku 4 cmc zrobić płukankę i polknac
3 cmc trochę bardziej drażni bebechy ale czasem potrafi niezle wejść oralnie
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
