Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1913 • Strona 190 z 192
  • 1664 / 302 / 0
Lorazepam to najdziwniejsze benzo. Czuć fizycznie jak wchodzi, porównał bym to do ciężkiego hełmu, który siada Ci na głowę i całkowicie zmienia sposób Twojego myślenia. Ja odczuwałem dziwną ulgę połączoną z natychmiastową chęcią napierdolenia się jak świnia. Szedłem po lorka, a wracałem z reklamówką benzo i opio (tramal i kodeina), które wpieprzałem wszystkie naraz. Tygodniami nie pamiętałem co mówię robiłem, podobno wieczorami jeszcze do tego chlałem po 7 piw. Raczej podziękuję temu panu.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 1 / 1 / 0
Lorazepam jest giga dziwny. W sobotę o 22:00 wziąłem sobie i tak dorzucałem dorzucalem, że skończyło się na 24mg w niedzielę o 4:00. Odrealnienie totalne, niedziele ledwo co pamiętam, poniedziałek jedynie to, że byłem w pracy i wieczorem wypiłem se cztery piwka. Dziś jest wtorek wieczór, dopiero do siebie dochodzę i zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo wyjebany z kapci byłem.
  • 59 / 10 / 0
Lorazepam jest silnie amnezyjny, klonazepam z historii ma podobnie że bierze się 1 a je sie cały blister, sam nie przeżyłem takiej sytuacj, słyszałem jeszcze że lorazepam jest w działaniu podobny do zolpiemu
  • 1013 / 312 / 5
Z tym działaniem podobnym do zolpidemu to bym nie przesadzał.
Ale ze wszystkich benzo jest mu zdecydowanie najbliżej.
Znaczy, działanie jest podobne w sumie, tylko dużo słabsze, mniej euforyczne, halucynacje są podobne, amnezja i zmiany w zachowaniu również, ale lorazepam wykazuje jednak również działanie antypsychotyczne, jest dużo mniej euforyczny od zolpidemu.
Chemicznie w sumie też jest dość podobny.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 5035 / 892 / 0
Ciekawe benzo, zarzucilem 2mg i ma w sobie coś z alpry, klona i rolek tak jakby zbilansowane działanie przeciwlękowe, miorelaksacyjne i jest po prostu git, głowa czysta, tętno zwolniło, przyjemnie się leży ale nigdy nie brałem zolpidemu tak uważam że moja dawka 2mg to za mało by wywoływać związane z halucynacjami efekty fajerwerków. Podoba mi się na pewno 1mg już jest pomocny bardzo przeciwlękowo i pozwoli się wyciszyć w stresującej sytuacji bądź przy jakichś stanach lękowych, natloku myśli. Dopisano do CV mam dwie paczki takze jestem zadowolony że ten trudny okres będę mógł się wspomóc w kryzysie lorazepamem.
  • 3099 / 1058 / 0
ja mam regularnie zapisywany Lorabex 2,5 mg i będąc zaznajomiony z lorazepamem dosyć dobrze, nie sięgałem do ulotki - okazuje się, że lek można nabyć w dawce 1 mg oraz nawet i 0.5 mg (!) co było by równe ok. piątce diazepamu. u mnie to najbardziej problematyczny lek z całej tej kategorii - Clonazepamum TZF 2 mg rozmieniam na 4x po 0,5, a bromazepam (Sedam 6) wykupuję w formie tańszych zamienników i potrafię nie ruszać poza okazją, gdy doraźne zażycie jest zasadne. natomiast lorazepam steruje mną jakby to był jakiś neuro-chip implantowany, a nie drażetki dojelitowe. nie jestem w stanie nie przesadzić - znów wkopałem się, w niezbyt duże, ale zawsze to kolejny problem do kolekcji - uzależnienie od w/w środków tłumiących. jednak już schodzę i robię progres, z tego jakoś zawsze bez szwanku się wywinę. gorzej z opiatami, ale o tym nie będę wspominać...

jednak zamiennikiem złym nie jest, wymienny z Lorafenem, który jest nieco droższy, a tu mamy urzędowe 22,50 PLN - dodatkowo tabletka (nie różowe draż. jak przy oryginale.) są podzielne, więc wykupując 2,5 mg już ma się do wyboru mniej - 1,25 mg, a dzielą się łatwo, bez krajaka tego śmiesznego.
generyk lorazepam 2,5.png
faktycznie, to Lorafen nie zmienił się cenowo (26,40 zł - l. urz.), a Lorazepam Orion (2,5 mg po 15,56 zł - l. urz.) produkują już chyba w wersji 25 tabl., bo parę lat wstecz śmieszny incydent wyszedł, iż zrobili generyczny lorazepam, którego nie można było wymieniać z Lorafenem. no, ale w obrocie tak niską dawkę ma tylko Lorabex, który w taki sposób chyba rozmienię - jedno. op. 1 mg + 3 op. po 0,5 mg - być może przepłacę, ale zawsze co jakiś czas w ten sposób rozbijam różne leki w aptece. ten w obrocie powinien być, będę raportował...

pozdrawiam, przodo
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 5873 / 1213 / 43
Ja w szpitalu na noc dostaje ten szit. Brałem to już wcześniej, znam go od dawna, ale z pięćdziesiątką kwety daje radę mnie uśpić. Choć sen jest przerywany, kilka razy się w nocy budzę, aby od szóstej rano już nie spać wcale.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 5035 / 892 / 0
Ja mam w posiadaniu lorafen 1mg, zajebiste benzo zauroczyło mnie a jadłem około 20-30 benzodiazepin. Daje taki specyficzny efekt i pewność siebie w dawce 2-3mg rowniez czuć efekt miorelaksacyjny, zauważam po wyleczeniu trzęsących się dłoni po pregabilnie na której jestem i z którą przesadzam walac ponad 1000mg+ codziennie. Jestem w stanie stwierdzić że nowicjusz jakiś kto nigdy nie bral benzo po 2,5-3mg miałby grubo i mogloby zerwać film Lorek i być takim samym killerem jak z opowieści o klonazepamie. Jestem w szoku jesli 1mg=5mg diazepamu to w moim odczuciu to by było 1mg=10-15mg diazepamu jeśli chodzi o działanie indywidualne na moją osobę.
  • 165 / 25 / 0
Dlatego te przeliczniki są gówno warte bo jakby ktoś chciał "zjeżdżać" z załóżmy 4mg klona musiałby brać 80mg diazepamu a większości osób spokojnie wystarczy 25-30mg.
  • 1 / / 0
Ja powiem że to jedyne benzo z zakresu tych które brałam (Alpra na mnie nie działa w ogóle), które mnie uspokaja w kryzysach i uwalnia od napięcia mięśniowego, zwłaszcza w szyi. Niemniej nie jest tak kolorowo, bo jedna tabletka 2.5g mnie upierdala :) dziwnie z tą niepamięcią wsteczną bo czasem potrafię rozmawiać z kimś przez telefon i się gdzieś umówić a rano tego nie pamiętać. Co by nie było - nie zamieniłbym na żadne inne za to, że z popierdolonych sytuacji mnie to gówno wyciągało, nice shit. No i super sen po nim mam też:)
ODPOWIEDZ
Posty: 1913 • Strona 190 z 192
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.