Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 130 • Strona 13 z 13
  • 4983 / 879 / 0
Co do spania i jedzenia na mefedronie, to tak. Można spac i jeść- na początku przygody. Im częstsze wrzuty lub co gorsza ciągi i już tak kolorowo nie jest.
  • 81 / 35 / 0
@Stteetart
ok, pierwowzorem mefedronu jest metkatynon lub katyna,
ale pierwowzorem cmc, itp. - mefedron, czyż nie?
nie czaję o co Tobie chodzi

co do toksyczności, piszę to na swoim przypadku, zjadłem masę cmc jak i mmc,
jak dla mnie cmc to pierdolone śmieci, po mmc jest w miarę w porządku,
nie zapomnę tego co mi to zrobiło z zatokami, masakra

ok, ja tego nie doświadczyłem, bo nie napierdalam bez opamiętania, sory

czyli 4mmc według Ciebie jest substancją szeroko dostępną?
to chyba nie rozmawiamy o tym samym 4mmc
Uwaga! Użytkownik bigfkinglizzy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9504 / 1868 / 2
@bigfkinglizzy 🤔 chyba pierwszy raz nic nie zrozumiałem z posta....

1) pierwowzór czyli coś na podstawie czego opracowano kolejna substancje. Cmc nie opracowano na podstawie mmc. Mmc było przed cmc i nic z tego nie wynika 😅

2) nie pisałem o dostępności mefedronu więc nie wiem o co Ci chodzi ?

3) ja nie doświadczyłem o wiele większych negatywów przy cmc niż przy mmc. To kwestia jakości substancji, oczyszczenia itd.
To akurat moje odczucie pokrywa się z badaniami. Nie wiem co chcesz usłyszeć ? Mam Ci napisać, że cmc bardziej kosi serce od mmc mimo, że jest odwrotnie ?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 3 / / 0
dorzucę coś od siebie:
zgodzę się z większością użytkowników pod tym postem, amfa pod większością względów jest lepsza od mefa (tym bardziej w tych czasach). Większość tego roku towarzyszył mi mef, z różnych źródeł, miałam jednak świadomość, że jest to gówno i nie ma za dużo wspólnego z prawdziwym 4mmc. Walenie właściwie już z przyzwyczajenia i dla towarzystwa. To ile pieniędzy idzie na to gówno przez ciągłą potrzebę dorzutek to jakiś nieśmieszny żart. Mimo, że większość osób nie ma aż takich problemów z zasypianiem po mefie (w porównaniu do fety), to u mnie to nie ma większego znaczenia przez moje problemy ze snem i nieważne jaki stymulant zażyję, to bez benzo nie ma nawet mowy o spaniu. Z końcem tego roku kończę swoją przygodę z tym gówno chlorowanym dronem i przerzucam się na fetę (oczywiście w miare rozsądnych dawkach). Mimo wszystko zdrowsza, tańsza, mniej toksyczna. Nie rozpierdala aż tak mózgu i zapasów serotoniny, których i tak za dużo mi nie zostało.
  • 7 / 2 / 0
amfetamina ponad wszystko :D. Ogólnie pojęte beta ketony to dla mnie zastępstwo zamiast fety kiedy akurat jej nie mam na stanie. Na korzyść amph przemawia z pewnością czas działania i ogólnie pojęta stabilność całej fazy, co przekłada sie również na ekonomie, wychodzi to taniej. feta dziala przez kilka godzin caly czas tak samo, nie zezwierzęca w przeciwieństwie do dużych dawek mefa. mef jest fajny przez pierwszą godzinę lub dwie, potem jest tylko frustracja i wkurw na caly swiat bo przestało działać. Do tego okropne parcie na dorzutki, nie kończy sie na 1 kresce ani nawet na kilku.. Oczywiście euforia na plus dla mefa i innych bk, jednak w fecie jest coś takiego co mnie urzeka. Większe skupienie, absolutne zniesienie zmęczenia i niezmiernie łatwo jest sie wkręcić w różne hobby na godziny zapominając o jakichkolwiek potrzebach fizjologicznych (z wyjatkiem sikania bo przynajmniej ja latam do kibla co chwilę po białku xd). feta również wywołuje euforie, oczywiście nie taką powalającą na kolana jak mef ale mimo wszystko ma w sobie jakąś magie, kiedy mam u siebie worek z bk i worek z fetą, na bk nawet nie rzucę okiem mówiąc szczerze. Także podsumowując, wybieram speeda zamiast euforycznego rozjebania. Natomiast rozumiem ludzi którzy wolą mefa, idzie sie w tym zakochać z pewnością, chociaż nie należę do tej grupy :D
  • 708 / 121 / 0
mefedron nie ma podjazdu do fety :p klepać klepie, ale jak ktoś miał do czynienia z konkretną amfetaminą to dobrze wie, że mef to tylko mef :p
  • 3647 / 601 / 1
To ja nie rozumiem...
feta na pewno wygrywa cenowo i tym że mniej żre.
I pozwala dłużej się używać niż ten drugi.
Jednak gdybym miał wybierać rzecz na weekend to zdecydowanie w pierwszej kolejności jakiś spoko pływak :p
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 11 / 2 / 0
Ja gdybym miał wybierać rzecz na wknd, sądząc po ilościach, które zapewne by poszły. Spanie darował bym se, czy jadlbym mef czy fu. To darował bym se tego mefa, na rzecz 6apb i dojadal futru. A nie kombinował, zejdzie stan i jaral szluga za szluga i co ma pod ręką tylko bo coś zeszlo. Tym gorsze, czym nie spie. 6apb co parę godzinek bym poprawiał albo zbijał snejkiem, zależy ile serotoniny by mi po prostu odpowiadało. W stronę dopy albo sero jedno z dwóch dojadal większe
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskażę krótszą, by ją ujrzeć czas zostanie. Kto ją widział prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ulic Polskich włada.
  • 4983 / 879 / 0
17 stycznia 2026mmigotka pisze:
mefedron nie ma podjazdu do fety :p klepać klepie, ale jak ktoś miał do czynienia z konkretną amfetaminą to dobrze wie, że mef to tylko mef :p
Dobra feta zmiata z planszy :p
  • 708 / 121 / 0
@serotoninowy mi się raz trafiła taka, że było od razu widać, że człowiek porobiony(a kto wie jak wygląda człowiek po fecie ten wie co mam na myśli) ale nam się cały czas wydawało, że nas nie klepło w ogóle, więc sobie dorzuciliśmy po takiej konkretnej kresce i pojechaliśmy do znajomego. Jak wysiedliśmy u niego pod domem na szluga, i z nim pogadaliśmy chwilę to się spytał, czy my w ogóle wiemy jacy my porobieni jesteśmy, i się pytał czy mu kreskę odpalimy %-D

Albo jak pisałam pracę licencjacką to miałam taki temat, że do dziś się zastanawiam jak po wrzuceniu w siebie takiej ilości mocnej, świeżej, trzymanej w zamrażarce fety, picia po kilka redbulli dziennie, odpalanie jednego szluga od drugiego nie dostałam jakiegoś zawału.


jak to kiedyś powiedział słoń 'jakie ilości amfetaminy można w siebie wrzucić, żeby to gówno napisać'
ODPOWIEDZ
Posty: 130 • Strona 13 z 13
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.