Według udostępnionych danych w 2023 roku w polskich aptekach sprzedano 4,6 tony medycznej marihuany, a zostało zrealizowanych 276 807 recept. To wartości ponad dwukrotnie wyższe niż w roku 2022 w którym wystawiono 108 847 recept i sprzedano 1,16 tony medycznej marihuany.
Według najnowszych informacji przekazanych przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny (GIF), w 2024 roku do Polski sprowadzono 7,8 tony medycznej marihuany, co stanowi trzykrotny wzrost w porównaniu do roku 2023. Jest to największa ilość importowanego suszu w historii kraju.
Wg gdziepolek dostępność procentowa odmian wynosi:
Aurora 27% - 31% aptek
S-LAB 22% - 30% aptek
Aurora 29% - 29%
S-LAB 18% - 28%
Aurora 22% - 27%
Aurora 20% - 20%
A także 10 odmian dostępnych w 11-17% aptek oraz 6 w mniej niż 5-10%. Tej reszty, jakichś ekstraktów dostępnych w 2% aptek nie liczę.
Wygląda na to, że najbardziej brakuje niektórych odmian, których partie się po prostu pokończyły. Ale poza tym jeśli chodzi o dostępność to nie wygląda ona obiektywnie bardzo źle, przynajmniej nie w całym kraju. Niektórzy producenci, jak np. Aurora przywracaja nowe partie juz wyprzedanych wczesniej odmian, np Pink Kush.
Trzeba patrzeć na co się bierze receptę i nie liczyć, że zgarnie się ostatnie opakowanie jakiejś konkretnej odmiany, jeśli nie ma się rezerwacji przed wejściem do lekarza.
@JulietteS, jak wrzucasz cytat z artykułu to warto wrzucić też link do źródła :)
13 stycznia 2026przekletykozisyn pisze:
@JulietteS, jak wrzucasz cytat z artykułu to warto wrzucić też link do źródła :)
https://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/Re ... 072,6.html
https://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/Ol ... 060,6.html
https://aptekarski.com/artykul/gwaltown ... az-4-6-ton
https://pulsmedycyny.pl/medycyna/farmak ... ch-w-2023/
https://rx.edu.pl/duzy-wzrost-sprzedazy ... -aptekach/
Btw, żeby nie było offtopu - odzyskałem jeszcze troche kannabinoidów ze zwapowanego suszu po 20g medyczniaka. Waporyzowałem zaczynajac od 180 i zwiekszajac stopniwo aż do 210C. Z 20+ g medyczniaka wyszło 8.04 g AVB ("already vaped bud"). Przy takiej temp THC pewnie zostało tyle co nic. No, ale zwapowane zielsko zawiera CBN, które też jest psychoaktywne, choć słabe i bardziej sedacyjne. W garnka z wodą wstawiłem rożen z airfryera, na którym postawiłem kolbę borokrzemową z 100 ml MCT. Gotowałem to dziadostwo w kąpieli wodnej przez 90 minut od momentu gdy woda osiągnęła ok 80-90C. Nastepnie zrobiłem drugą płukankę odsączonego AVB, żeby wymienić olej który wsiąknał w roślinę. Trochę ryzykownie postanowiłem wypić całe to dziadostwo. Myślałem już, że nic nie poklepie, ale po 2-3h weszło i na razie próbuję od godziny pójść na wieczorny spacer
Jak to jest pierdolnąć 150 ml oleju na wieczor? Calkiem nieźle. Smieszniejsze jest to, ze ekstrakcje kannabinoidow z takiego AVB można przeprowadzić lodowatym spirytusem w 10 minut, dzieki niskiej temp. otrzymujac praktycznie całe pozostałe kannabinoidy, a pomijając wiele zanieczyszczeń z AVB. No, ale unikam alkoholu jak najgorszego syfu, nawet kosztem wypicia 1200 kcal w oleju
A wy co robicie ze zwaporyzowanym zielskiem, które zostało po medyczniaku? Jedzenie AVB raczej mija się z celem, gdyż mimo że kannabinoidy są w nim już zdekarboksylowane, to są też związane w materii roślinnej, której człowiek nie trawi.
Aha, proszę się nie sugerować jak coś dawką AVB, ponieważ ja mam taką tolerancję, że spokojnie moglbym zjesc naraz 300 mg THC w edibles.
A wy co robicie ze zwaporyzowanym zielskiem, które zostało po medyczniaku?
Co do nie trawienia materii roślinnej to...
15 stycznia 2026przekletykozisyn pisze: Jedzenie AVB raczej mija się z celem, gdyż mimo że kannabinoidy są w nim już zdekarboksylowane, to są też związane w materii roślinnej, której człowiek nie trawi.
Jedzenie "surowego" AVB daje marginalne efekty, bo kannabinoidy są silnie lipofilne, a AVB to głównie celuloza i lignina, których człowiek nie trawi - bez rozpuszczenia w tłuszczu/alkoholu THC fizycznie nie ma jak się uwolnić z matrycy roślinnej.
To, że ktoś ci zwróci uwagę na drobnostkę możesz po prostu przyjąć, nie musisz od razu próbować zdyskredytować słów drugiej osoby, próbując się przyjebać o coś. To nie sprawi, że będziesz mniej w błędzie.
" Potrafisz ocenić?"
Można to dwojako interpretować. Dzięki za doprecyzowanie, bo to ma więcej sensu. Może źle na to popatrzyłam, bo na co dzień mam do czynienia z debilami. Sorry.
I nie, nie przypierdalam się ani nie dyskredytuję. Spokojnie. :)
Nie raz w swoim życiu słyszałam, że jestem niezła loszka (zamiennie z głupia krowa) to mi czekoladki wystarczą, bo znaczy się, ze i tak się strawią ;) :D
Nadal jakieś lokalne media piszą artykuły o zatrzymaniu osób z 1g zioła. Przynajmniej komentarze są w dużej mierze krytycznie wobec tej polityki, ale kto się z nimi liczy.
Ciekawe o ile spadłyby obroty na tej aptecznej, gdyby była możliwość skromnej uprawy.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
