4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7811 • Strona 781 z 782
  • 5 / / 0
Siemka, czy idzie jeszcze dostać prawdziwe 3MMC albo 4 MMC? nie chodzi mi o te pseudo chlory które można teraz dorwać od sebixa za 200 ziko 5g. Miałem doczynienia z tymi substancjami 9-10 lat temu. Wyrywało z kapci niesamowicie + euforia nie do ogarnięcia. To co próbuje od 2-3 lat rozrywko nie częściej niż co 2-3 miechy to jest jakiś śmiech na sali, nie chciałbym tego za darmo. Za każdym razem to samo rozczarowanie poszukujące doznań z dawnych lat 🥲
  • 2 / 1 / 0
Wszystko jest do zdobycia , ale potrzebny jest research żeby nie wbić się na minę . Raczej nie osiągalne wśród osiedlowych sebixow dla których kryształ to kryształ :) darknet też jest pełny scamów , więc jak wspomniałem wcześniej musisz szukać
  • 4976 / 873 / 0
Oczywiście mefedron jest dostępny, 3mmc aktualnie chyba ciężko i nigdzie nie ma ale dobry mef jest od ręki. Zajrzyj do działu s+.
  • 5 / / 0
Dzięki za aktywność i pomoc :) btw. może ktoś też tak już miał bo jak wspominałem miałem przyjemność już bawić się z tymi specyfikami z 9-10 lat temu nie częściej niż co 3 miechy, czasami nawet i 6 była przerwa. Zawsze leciało w otoczce sporej ilości alkoholu no ale klepać - klepało, eurofria była, po zabawie jakoś człowiek nie rozmyślał żeby kombinować coś od nowa, fajnie było ale się skończyło, teraz trzeba 1-2 dni trochę pocierpieć i wszystko wracało do normy, wiadomo ten stan w głowie pozostaje na zawsze i zapomnieć się nigdy nie da ale w tamtym momencie starałem sobie wszystko tłumaczyć, że to kurewski narkotyk i nie można się ciągle tak czuć i chodzić z bananem na buzi. Poźniej skończyły się imprezy, człowiek już całkowicie zapomniał o tym cholerstwie ale 3 lata temu zaczął się dość trudny/stresujący oraz rozpaczliwy moment w moim życiu - aktualnie już wszystko sobie uporządkowałem ale bardzo często wracały mi w tamtym okresie myśli ''Ogarnij sobie przecież wtedy było tak zajebiście jak sobie chwilę ulżysz to napewno Ci się ze wszystkim poprawi'' - Oczywiście zdaje sobie sprawę, że szatan tutaj kusił i wyszła na prawdę ciemna strona tej substancji bo przypomniała mi ona o sobie kiedy już tak naprawdę całkowicie była zapomniana i w momencie kiedy najłatwiej o szukaniu sobie jakiejkolwiek ulgi.

Kolego wyżej o jakim dziale dokładnie mówisz bo ja w sumie to zielony jestem na tym forum i dopiero zacząłęm zabawe
  • 4976 / 873 / 0
Musisz mieć chyba 3 posty na koncie by pojawił się na forum Ci dział sprzedawcy+
  • 5 / / 0
aaa okey, dzięki za info - w takim razie to mój 3 post, spróbuje poszukać
  • 690 / 109 / 0
@kamex akurat dzisiaj jak wstąpiłam na szybko do starego znajomego na moment(bo nadal mam zapalenie płuc, tylko że już mnie ze szpitala wypuścili %-D ), po trochę palenia, to zaoferowali mi trochę mefedronu. Spędziłam tam może z godzinę, w przeciągu której zjadłam 3 małe kreski. Co prawda mała ilość do esksperymentu 'soczewkowego' + fakt, że dawno nie ćpałam, i sypiam normalnie, ale nie zauważyłam żadnych zmian ze wzrokiem, pomimo, że temat był naprawdę dobry. Jedyne co, to spostrzeżenie kolegi, że soczewki na oczach stały się bardziej widoczne jakby. Normalnie otaczają tęczówkę, lekko podkreślają jej kolor, sprawiają, że oczy się bardziej 'błyszczą' i sprawiają wrażenie delikatnej ''otoczki wokół tęczówki, a kumpel mi powiedział, że jak mi powiększyło źrenice, to szkła kontaktowe stały się bardziej widoczne 'dookoła', obstawiam, że to przez znaczne zmniejszenie widoczności tęczówki, która u mnie jest niebiesko-zielona, nie wiem jak by to się sprawdziło u kogoś, z ciemnymi oczami.
Wracając - nie zauważyłam żadnego bluru, zaburzeń widzenia itp. W porównaniu do poprzednich, dłuższych lub krótszych ciągach na mefedronie, gdzie funkcjonowałam ze sporą wadą wzroku i on był cały czas lekko rozmyty, tym razem pozostał tak samo ostry jak przed przyćpaniem. Nawet teraz jak jestem w domu, z odrobiną materialu daną mi ''na farcika'', to nie zauważyłam absolutnie nic. Więc wnioskuję, że przy wadzie wzroku, jeśli się nie wali ciągów po parę dni i ćpa się rozsądne dawki, to jednak wzrok i pole widzenia użytkowników tej substancji powinna zostać względnie w normie.
Jak coś jest nie tak(i to już się nie dotyczy tylko osób z okularami/szkłami kontaktowymi), to albo już za długo się nie śpi i jest to mieszanka braku snu + ciśnienia + zmęczenia oczu(ciśnienie wewnątrz oka, zbyt długo powiększona źrenica chociażby), albo po prostu niektórzy mają takie predyspozycje
  • 5 / / 0
Ogólnie to jestem po laserowej korekcie wzroku - rok temu był zabieg, po tych pseudo chlorach nie widzę różnicy ale po poprzednim poście wyżej trochę mnie to przestraszyło XD
  • 4976 / 873 / 0
@mmigotka bo to trzeba jebnac grubego pasa z 250mg na hita żeby obraz zaczął skakać czy się rozmazywać.
  • 34 / 6 / 0
@mmigotka dzięki za odpowiedź, czyli soczewki trochę redukują gorsze widzenie jest to dość dobry ich aspekt (wiadomo są jakieś ograniczenia)
ODPOWIEDZ
Posty: 7811 • Strona 781 z 782
Newsy
[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.