03 grudnia 2025yoshi420 pisze: Bardzo dobrze. Brak wskazań medycznych = brak zioła w zielonej aptece.
Pytanie czy wdrożą, póki co wdrażają nowe odmiany co chwila już tracę orientacje
Leczenie bólu czy depresji w tym kraju to chory żart.
15 grudnia 2025Kochanek Heleny pisze: Jak tam ta Black Jelly?
Bombki wydają się dość suche, twarde, sredniej wielkosci. Brak popcornu.
Potestuję więcej to zrobię porównanie z Cantourage 26% i opiszę obie odmiany, jakie obecnie mam.
16 grudnia 2025przekletykozisyn pisze:
Potestuję więcej to zrobię porównanie z Cantourage 26% i opiszę obie odmiany, jakie obecnie mam.
Opisz proszę dobrze działanie - czy bardziej wchodzi na głowę, czy na ciało. Jak z poczuciem bólu, jak z nastrojem, jak się po tym śpi.
@JulietteS Black Jelly działa głównie na głowę, ale przy większych dawkach daje też efekt stoned. Spałem po tym bardzo dobrze. Z profilu terpentowego bardziej przypomina mi sourdough albo farm gas, niż wczesniejsze ghost train haze i delahaze. Myślę, że tamte sativy bardziej mi smakowały - tutaj smak jest bardziej przytłaczający, mało rześki, śmierdzacy. Osobiście mnie ta odmiana na razie nie porwała, co nie zmienia faktu, że jest to najsilniejsza sativa w PL, więc myślę że mimo wszystko warto spróbować, bo w istocie klepie bardzo mocno :)
Mój prywatny ranking ogółem to:
1. Gelato (Cantourage)
2. MAC1 (Cantourage)
3. Farm Gas / Sourdough (Aurora)
Świetnie mi działa przeciwbólowo, nie mam gastro i całkiem dobrze po tym śpię. I jak dla mnie jest bardzo wydajna, bo wystarczą mi 2-3 buszki.
Topki małe i średnie. Na pierwszy rzut oka odrobinę gorsze niż ich najwyższy poziom.
Za to piękny zapach, bardzo dobry smak.
No i najważniejsze działanie. Zdecydowanie bardziej odczuwalne niż MAC 1 Cantourage. A przy tym jednocześnie przy pracy byłem mniej naćpany większą dawką Black Jelly niż mniejszą MAC 1. W sensie czysto negatywnym, utrudniającym pracę, bo jednocześnie pozytywnie "naćpany" byłem bardziej po Black Jelly :D
MAC 1 do pracy też nie jest zły, ale jednak minimalnie gorszy.
No i dla mnie oba przegrywają pod tym względem z Ghost train haze Aurory.
480zl za 11.4g w aptece "Niezapominajce dla całej rodziny" :)
We wtorek mam wizytę (jej koszt to 50 zł/wizyta w pakiecie na 3 wizyty także na prawdę spoko) wezmę sobie pewnie jakąś satvie i do tęgo jakąś indice.
I czy można jakoś monitorować online gdzie są promocje? Jak szukacie takiego info.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
