Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
25 września 2022DjBushek pisze: Próbował ktoś włożyć sobie kryształ do dupy i miał jakieś efekty?
To jest kompletnie beż.sensu i niebezpieczne
Pol biedy jak jakis niezracy keton ale cmc ?
Złapałem się wręcz za głowę w tym momencie
skąd wpadłeś na to żeby tak robić
Dobrze ze nie sobie nie zrobiłeś
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Krew im szła z dupy z tego co pamiętam :) plus oczywiście ból.
18 czerwca 2014WildMonkey pisze: Na prawdę musicie leżeć jakiś czas po podaniu ? Ja tam wstaję od razu i nic nie wylatuje,chyba trzeba mieć mocne zwieracze![]()
Ja jak w więzieniu byłem to cały czas nawet nieświadomie spałem z zaciśniętymi mięśniami okrężnicy. I tak.mo zostało do dzis potrafię nawet srake stulecia zassać do srodka
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Bo ja gdzieś wyczytałem że niezbyt. Rozleniwia to jelita i potem samemu ciężko się wysrać. Niszczy florę bakteryjną, może prowadzić do odwodnienia , zaburzeń elektrolitowych.
Same chlory działają jak domestos.
A mówi się ze jelita to drugi mózg.
Niby waląc w dupe omijamy cała drogę bo wlewamy w odbyt a jest przecież jak z anatomia wiemy wiele jeszcze do przejścia zanim dotrze do dupy
Drugie pytanie . Czy po tych per rectum ad astra po czasie wyszły jakieś kwiatki ?
Tj skutki uboczne z opóźnionym zapłonem ?
@Kochanek heleny
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Okresowo bardzo duże problemy z hemoroidami. Choć też dużo siłowni i siedzenia.
Jednak, no mimo wszystko sądzę, że wtykanie tej 2.5 jednorazówki w dupę, oczywiście w całości prawie, żeby nic nie uciekło, raczej nie pomogło.
Waliłem okropne dawki inna sprawa, 700mg klefedronu? I dość często.
Nie polecam też dlatego tej drogi dlatego, że jest za przyjemnie a jednocześnie jest złudna ułuda, że nie używany igieł i jest delikatne ćpanie dalej.
Domięśniowe iniekcje dają praktycznie takie same efekty.
Jeśli chcecie namiastkę iv i wjazdu oraz dużo mniejsze zużycie polecam zdecydowanie jednak przejście na igły i iniekcje im.
Trochę mniej będziecie się oszukiwać w związku z tym.
Tylko oczywiście trzeba się przyłożyć bardziej do rozpuszczania i filtrowania.
Wytłumacz mi na jakiej zasadzie to działa że nic się nie dzieje.
Nie wyżera to tkanek jak krokodyl ?
Pytam z ciekawości bo dla mnie to jakaś abstrakcja
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Więc w czym najlepiej rozrabiać żeby był dobry efekt?
Zadziałało na mnie dziś słabiej przez tą sól fizjologiczną czy dlatego, że drugi dzień walenia? Chociaż wczoraj też nie za każdym razem dobrze klepło.
Niech mnie ktoś może oświeci i pomoże mi rozwiązać tę zagadkę
Drugie pytanie nasunęło mi się w trakcie pisania. Mianowicie ile po podaniu per rectum minimalnie trzeba odczekać żeby móc się wysrać jeśli już tak przyciśnie że nie idzie wytrzymać?
Mało jest odpowiedzi w tym wątku, a chciałabym poczytać i dowiedzieć się jakie doświadczenia z tą metodą podania beta-ketonów mieli inni.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
