16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
Skuteczność ukrywania faktu ćpania przed otoczeniem i rodziną - 100%
Protip: jeśli ktoś zobaczy moment wejścia/wyjścia, a nie będzie Cię dłużej, powiedzmy 3 dni (ta granica czasowa jest względnie bezpieczna w naszym kraju), powiedz stanowczo, że chciałeś poczuć to co czuł Pan Jezus, rodzina, która co niedzielę chodzi do kościoła na pewno zrozumie i jeszcze zyskasz w oczach. (Potwierdzone info)
A jeśli około tygodnia to mów, że pranie było ciężkie i mokre (lekarz w psychiatryku uwierzył, i tak jest w papierach, więc plus u rodziców jeszcze większy)
Przede wszystkim naucz się sztuki manipulacji, i wywierania wpływu na ludzi. Wśród otoczenia obnosić się musisz, że wszem i wobec jesteś zadeklarowanym abstynentem, i zagorzałym przeciwnikiem używania substancji psychoaktywnych. Mimo to jeśli ćpasz dużo, i ewidentnie coś jest na rzeczy to musisz być jeszcze bardziej wyrafinowany i bezczelny w szerzeniu dezinformacji. Zrzuć winę na wymyśloną dziwną, i mało znaną chorobę, dla uwiarygodnienia obnoś się wszędzie , jakoby jesteś wolontariuszem/ lub hojnym darczyńcą na rzecz tych chorych osób. Teraz zamiast czystej pogardy i społecznego ostracyzmu, od ludzi będziesz miał zagwarantowe współczucie, akceptację i litość.
Jeśli rodzina jest przyczyną brania - trzeba się odciąć. Jeśli nie - warto się przyznać i poszukać pomocy. Ale wiem, że takie rozmowy są trudne, bo faktycznie z niektórymi nie da się o tym pogadać, choć nie są złymi ludźmi. Okazjonalne branie pod kontrolą, próby autoterapii - ok. Ale jak ktoś wpada w cugi i zawala życie (rodzina, przyjaciele i praca) no to pora szukać pomocy. Bez względu na to czy to substancje legalne (leki na receptę, alkohol) czy nie.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.