Nie nie, teraz w żadnym wypadku nie planuje powrotu, i zastanawiam się czy w ogóle kiedyś jest sens powracać właśnie ze względu na moją psychikę.... zawsze miało być z umiarem a kończyło sie jak kończyło, chciałbym kontrolować, tylko czy dam rade oto jest pytanie, a za nic nie chciałbym wrócić do tego stanu jaki miałem, kurwa nie potrafie tego opisać, ni z gruszki ni z pietruszki strzeliło mi tetno 140, czułem sie jak totalne gówno, dlatego teraz mam bardzo duży strach przed ziołem
Jak mam zioło to palę, jak nie mam to nie palę, tak można to kontrolować. Oczywiście są soby które palą raz dziennie na wieczór lub raz w tygodniu w weekend. Zwykle są to jednak osoby dla których marihuana nie jest używką nr 1 lub nie ciągnie ich do zioła aż tak bardzo. Wszyscy inni palą codziennie bo marihuana mocno uzależnia, a odstawki są nieprzyjemne
Jeśli w szybkim tempie doszedłeś do jarania koncentratów, a teraz umierasz na odstawieniu, to bym się nie łudził - przynajmniej nie teraz. W przyszłości to i może.
Dla mnie odstawka nie przynosi żadnych negatywnych, fizycznych dolegliwości i znam wiele osób, które mają podobnie. Jedynie nadmiar energii muszę gdzieś ulokować, ale na to mam sposoby.
Psychicznie to zależy od okoliczności. Jeśli wszystko toczy się tak, jak podczas używania, to jasne, że ciągnie do powrotu, ale da się to opanować. To samo można pisać o podjadaniu, kawie itp (podobny poziom "uzależnienia").
@Jezus Chytrus
No dobra, zakładając nawet palenie 1x tydzień, czy objawy odstawienne mogą powrócić ? Boje sie tego, że nawet jakbym faktycznie trzymał określoną częstotliwość to objawy i tak nawrócą...
Bo jeżeli jest szansa na nawrót nawet przy takim paleniu, to wole po prostu o tym zapomnieć niż pchać sie kolejny raz
Też mi sie tak wydaje, że 1x w tygodniu raczej nie wywoła szkód, tylko to takie gdybanie, czy ja będe potrafił 1x w tyg ?
Ten destylacik cbd super działa, tylko kurcze wapowane szybko ubywa.....
Myśle aby jakoś samemu zrobić olejek, doradzicie coś ? Te gotowe są mega drogie, czytałem kiedyś tu na forum że ktoś zrobił sam olejek chyba z izolatu, i wyszło mu 15000mg CBD, tylko za cholere nie mogę tego znalezc
Zgodnie z nowym prawem osoby dorosłe powyżej 21. roku życia mogą uprawiać do trzech roślin konopi indyjskich na osobę i przechowywać do 100 gramów suszu konopi indyjskich w domu, przy czym maksymalnie 25 gramów jest dozwolone w miejscach publicznych
01 stycznia 2026visitorQ pisze: @Posejdown Nie jesteś wyjątkiem, większość osób tak ma, dlatego mało kto robi przerwy i palą praktycznie codziennie. To że marihuana nie uzależnia lub tylko uzależnia psychicznie to bzdura.
Jak mam zioło to palę, jak nie mam to nie palę, tak można to kontrolować. Oczywiście są soby które palą raz dziennie na wieczór lub raz w tygodniu w weekend. Zwykle są to jednak osoby dla których marihuana nie jest używką nr 1 lub nie ciągnie ich do zioła aż tak bardzo. Wszyscy inni palą codziennie bo marihuana mocno uzależnia, a odstawki są nieprzyjemne
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
