To mój pierwszy antydep, stosuje 10mg rano, tabletki z ropadem w jamie ustnej. Trzeźwy jestem całkowicie, zero używek.
Mam pytanie głównie odnośnie skutków ubocznych tego leku. Opiszę z grubsza moją sytuacje, bo wiedziałem że może być nieciekawie, ale nie spodziewałem się takiej jazdy.
Zacząłem stosowanie 13 grudnia. 1 dnia nic się nie działo. Już następnego dnia od rana mierzyłem się ze sporym lękiem, zwłaszcza że znalazłem się w bardzo zatłoczonym miejscu. No nic, slyszałem że tak może być. Lęki minęły jakoś po paru dniach całkiem.
Tylko mam spore problemy ze strony układu pokarmowego.
Wyjechałem na jakiś czas żeby mieć spokój na głowie i lek mógł się dobrze rozkręcić.
I od 20 grudnia mam codziennie biegunkę. Obniżony apetyt też występuje, ale bez tragedii. 1 raz dziennie, ale woda. Nudności jeśli występowały to delikatnie, głównie to wypróżnianie zawodzi.
Wczoraj wcale nie korzystałem z toalety, już się cieszyłem że się unormowało, by dziś zostać wybudzony pilną potrzebą toalety.
Pozatym sporo śpię co mi nie przeszkadza. Suchość w ustach też potężna, woda się leje ,a usta dalej popękane - nie wyrabiam z linomagiem, ale to do przeżycia. Psychiczne samopoczucie ok.
Zawsze miałem delikatny żołądek i takich problemów też po rozmowie z lekarzem się spodziewałem. Jednak miałem nadzieje że to w kilka dni przejdzie.
Zaczynam się martwić troszeczkę, pije dużo wody i dalej spożywam esci (nigdy na pusty żołądek jeśli to ma znaczenie).
Czy u kogoś występowały takie chamskie wielodniowe problemy żołądkowe? Ile to jeszcze może potrwać? Zaczynam już rozważać odstawienie tego leku :/
Od 25 już kawę odstawiłem bo myślałem że pomoże, nie pomogło.
Chciałbym stosować ten lek, bo bardzo pomógł osobom w mojej rodzinie i ma tu dobre rekomendacje na hypku. Daję sobie czas max do 4-5 grudnia na unormowanie tej sytuacji bo 7 stycznia chciałbym wrócić do pracy.
Błagam niech ktoś powie że też miał takie jazdy po esci, a nie że mój żołądek powiedział Basta.
Co więcej, tabletki sprawiają, że te wszystkie czynności dają więcej radości i satysfakcji, trzeba aż i tylko się ruszyć.
Po wizycie u psychiatry dostałam nexpram 0.5mg na tydzień, później cała tabsa do marca do wizyty kontrolnej, afobam 0.5mg doraźnie - leki przepisane na diagnozę nerwicy uogólnionej z elementami agorafobii.
Teraz pytanie do was - teoretycznie miałam od jutra tj. 25.01.2026 zacząć leczenie SSRI, no ale dziś byłam na urodzinach przyjaciółki więc trochę alko się polało, dodatkowo po powrocie dojechałam się resztką ketonu, który miałam na chacie. No niestety ale po alko zawsze mam chęć na to dziadostwo.
Nie wiem ile tego dokładnie poszło ale na pewno mniej niż 0.5g.
Teraz pytanie do was, czy jutro zacząć przyjmować te SSRI czy odpocząć i zażyć 1szą tabletkę w poniedziałek? Nie wiem czy to ma jakieś przeciwwskazania, jestem laikiem można rzec.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.