hydroksyzyna to bardziej usypiacz niż lek przeciwlękowy, on działa tylko na pewien odsetek pacjentów i nie jest uniwersalny, jak masz bezsenność to lepiej go bierz tylko na spanie z trazodonem, aniżeli usypiać się nim w dzień.
Nerwowość i agresja może wystąpić, bo zejściem z SSRI narobiłaś sobie zespołu dyskontynuacji, który dodatkowo potęgujesz bupropionem który może nasilać układ współczulny w nieodpowiednim do tego czasie.
07 grudnia 2025halowpierdol pisze: @quegachio zdarza się i tak na początku. Zbyt dużo noradrenaliny w szczelinie synaptycznej -> aktywacja presynaptycznych autoreceptorów adrenergicznych -> zahamowanie dalszego uwalniania NA. Potrwa to 2-4 dni po czym pierdolnie Cię taka stymulacja, że nie będziesz mógł oka zmrużyć w nocy. Następnie znów zamułka i tak do czasu aż organizm się nie przyzwyczai do nowej substancji i nie nastąpi stabilizacja, tj pożądany efekt terapeutyczny.
Otóż od znajomego usłyszałem że wygotował go i klepnal jak kryształ.
Tak więc wygotowałem na ciśnieniu w puszce 300mg skruszonego na jebany pył bupropionu, do momentu lekkiego wrzenia.
Wjazd - byłem zaskoczony, ostro jakbym przywalił 4cmc w zbyt dużej dawce.
Z dziewczyną następnie zrobiliśmy resztę opakowania iv w 3 dni. Parcie na dorzutki ogromne. Przy wyjściu z żyły ogromny bąbel i ból. Na zejściu tiki, lekkie haluny i lekkie kołotanie serca.
Najgorzej, że gdy teraz odkryliśmy to, że można go walić iv, to fakt, że na recepcie mam 7 op. 300mg
Szukałem opracowań po angielsku na temat korelacji bupropionu i podgrzewania i znalazłem 1 artykuł z wykresem z wzrostem temperatury wobec rozpadu na inne związki, jak i związek z hudroxybupropionem.
Również racemat był testowany w laboratorium ale niestety zbyt chemiczny słownik jak dla mnie.
Czy ktoś próbował takiego podania? Czy można walić na sportowo, czy odpuścić po 1 opakowaniu?
18 grudnia 2025Nautakosmo pisze: powiedzcie mi czy czy próbował ktoś dużej dawki niezalecanej normalnie czy po wzięciu 600mg na raz można odczuć jakieś negatywne/pozytywne efekty ?
@ktorekonto podawanie bupropionu iv jest niebezpieczne, bo może uszkadzać naczynia krwionośne i powodować nekrozę tkanek jeśli roztwór zostanie wstrzyknięty poza żyłą. Plus oczywiście istnieje duże ryzyko drgawek przy tej drodze podania.
600 mg/d zostało już uznane przez środowiska medyczne, jako pułap niebezpieczny i ucięte do, o ile się nie mylę, 450 mg bupropionu/d.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
20 grudnia 2025ktorekonto pisze: Po pierwsze nie zalecam nikomu poniższego działania, ale może ktoś też testował bupropion dożylnie.
Otóż od znajomego usłyszałem że wygotował go i klepnal jak kryształ.
Tak więc wygotowałem na ciśnieniu w puszce 300mg skruszonego na jebany pył bupropionu, do momentu lekkiego wrzenia.
Wjazd - byłem zaskoczony, ostro jakbym przywalił 4cmc w zbyt dużej dawce.
Z dziewczyną następnie zrobiliśmy resztę opakowania iv w 3 dni. Parcie na dorzutki ogromne. Przy wyjściu z żyły ogromny bąbel i ból. Na zejściu tiki, lekkie haluny i lekkie kołotanie serca.
Najgorzej, że gdy teraz odkryliśmy to, że można go walić iv, to fakt, że na recepcie mam 7 op. 300mg
Szukałem opracowań po angielsku na temat korelacji bupropionu i podgrzewania i znalazłem 1 artykuł z wykresem z wzrostem temperatury wobec rozpadu na inne związki, jak i związek z hudroxybupropionem.
Również racemat był testowany w laboratorium ale niestety zbyt chemiczny słownik jak dla mnie.
Czy ktoś próbował takiego podania? Czy można walić na sportowo, czy odpuścić po 1 opakowaniu?
18 grudnia 2025Nautakosmo pisze: powiedzcie mi czy czy próbował ktoś dużej dawki niezalecanej normalnie czy po wzięciu 600mg na raz można odczuć jakieś negatywne/pozytywne efekty ?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
