Następnie lekko podgrzewamy i znowu ciepłe mieszamy wykałaczką. Mieszając czekamy jeszcze chwilę i
Wówczas powinniśmy wyciągnąć niemal całość przez najlepiej odcięty około 0,5cm długości filtr od papierosa (jak ktoś nie pali są w sklepach typu Kolporter filtry, tzw. tutki, cena kilka złotych za 100 "tutek"). Grzejąc niemal do wrzenia praktycznie cała masa tabletkowa się rozpuszcza i filtr łatwo się zapycha uniemożliwiając wyciągnięcie roztworu z tego na czym gotujemy. Dlatego nie polecam tej metody, jedynie lekkie podgrzanie.
Co do różnicy między Dormicum 7,5 a 15mg to jeśli chodzi o podanie donosowe to 15stki są żrące w chuj, wciągnięcie tabletki 15stki to koszmar. Natomiast tabletki 7,5mg wciąga się normalnie, nie ma tego żrącego dodatku. Wciągnięcie jednej pokruszonej 15stki w kinol to katorga, o dwóch czy więcej nie wspomnę, przy dawce 7,5mg tego żrącego dodatku nie ma.
Też to zauważyliście?
Piszcie z własnych doświadczeń jak długo rozpuszczacie tabletki Dormicum i jaką ilość na zimno do uzyskania zadowalającego wae efektu przy danej tolerancji na benzodiazepiny. Należy dodać, że midazolam IV działa około 2,5 razy mocniej niż doustnie, tak że komuś może się wydawać, że rozpuścił 30mg podczas gdy naprawdę było to załóżmy 10mg- które zadziałało jak około 25mg midazolamu doustnie.
Tak, że najlepiej jakby jakaś osoba znająca się na chemii i mająca ku temu odpowiednią wiedzę i sprzęt zrobiła doświadczenie i się nim podzieliła. Bo takie pisanie, że mnie robią 2 tabsy 15mg Dormicum rozpuszczone w minutę w 3ml zimnej wody nic nikomu nie mówią o przyjętej dawce. Mówią jedynie, że na tą osobę działa dawka, która zdążyła się rozpuścić i była w stanie na tą osobę zadziałać odpowiednio zazwyczaj głównie w miksie z opio IV.
scalono - detronizator
19 października 2025TanczeZOxami pisze: Cześć, z benzo rekreacyjnie próbowałem Bromazepanu, Diazepamu, Alprazolamu. Z z-drugs Zolpidem. Najbardziej do gustu mi przypadł oczywiście Zolpidem, bo uwielbiam sniffować leki. Od magika moge wyrwać co chce, zainteresował mnie Midazolam właśnie..dlaczego? A bo, można sniffować. W poniedziałek chce wziąć receptę na pare opakowań Dormicum 7.5mg albo 1x 100 tabletek 15mg. Myśle, ze wezme od razu po jednym tego i tego. Na spróbowanie 7.5mg, ile tabletek pokruszyć na początek przygody? NIe mam tolerki na benzo, dodam iż ostatnio brałem rolki z pare miesiecy temu. Zamierzam tylko sniffować. Czego sie spodziewać po midasie w takiej formie podania? Nie mam lęków ani żadnej nerwicy, jak to sie ma do mixów z Oksykodonem sniffem również zapodanym? W jakich proporcjach łączyć, tolerka na oksy to z 2x80mg pokruszone zaczynam czuć i zabija skręta, bo lece ciąg długi. I ile osobno, bez oxy? Mowa tu tylko i wylacznie o ćpaniu tego leku, pozdro![]()
![]()
![]()
Otoczkę oczywiście zdrapujesz czymś ostrym- nożyczki, nóż, skalpel, żyletka etc.
I bierz reckę na tabletki 7,5mg. Wciąga się je bez bólu i pieczenia.
Tabletki 15mg mają jakiś dodatek, który sprawia, że po wciągnięciu tabletki aż łzy lecą z oczu tak piecze w nosie. Dziwne, ale prawdziwe, nie mam pojęcia co za dodatek jest w 15stkach, ale ich wciąganie to koszmar. Można ściągnąć ulotkę obu dawek i sprawdzić czym się różni skład tabletki, ja osobiście nie mam czasu na tą chwilę żeby to sprawdzać.
I bierz reckę na tabletki 7,5mg. Wciąga się je bez bólu i pieczenia.
Tabletki 15mg mają jakiś dodatek, który sprawia, że po wciągnięciu tabletki aż łzy lecą z oczu tak piecze w nosie. Dziwne, ale prawdziwe, nie mam pojęcia co za dodatek jest w 15stkach, ale ich wciąganie to koszmar. Można ściągnąć ulotkę obu dawek i sprawdzić czym się różni skład tabletki, ja osobiście nie mam czasu na tą chwilę żeby to sprawdzać.
14 grudnia 2025kwasiarz pisze: W ogóle nie trzeba gotować midasa do IV. Wystarczy maks sterylności mozliwej zachować i rozpuścic na zimno.
Swoją drogą nie rozumiem fenomenu midazolamu, wszyscy mówią, że działa na nich euforycznie, mnie jedynie skutecznie usypiał, niezależnie od dawki, ale to pewnie przez moją ogromną tolerancję na benzodiazepiny, które biorę już latami i nie działają w żaden sposób "rekreacyjnie".
Nie będę się rozpisywał, że na jednego działa zajebiście klon, na innego alpra, a na innego estazolam i są grupy wiadomo reagujących podobnie, ale mam nadzieję, że wyraziłem się jasno w pierwszym zdaniu.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.