Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 216 z 217
  • 1019 / 137 / 0
18 listopada 2025dzikamalpazlasu pisze:
Po czyszczeniu komory grzewczej trzeba go przepalić. Włączyć na 220 na kilka cykli pełnych ze zdjęta głowica chłodząca i wapo leżącym na płasko na czymś grzewczoodpornym. W trakcie możesz dmuchać we wloty powietrza (nad ekranem pod tą środkowa kolumną), jednocześnie zatykajac z drugiej strony albo ciągnąć mocno powietrze przez ustnik. Wszystko oczywiście przy pustej komorze.

Mighty niestety cholernie lubi się zatykać gdzieś pomiędzy komora grzewcza a wlotami powietrza.
Np czyszczenie gorącego wapo moim zdaniem na 99% powoduje parowanie spirytusu lub spirytusu i canna oleju i wnikanie tego kurestwa wyżej. Dlatego lepiej trzymać gnoja nie do góry nogami tylko tylko trochę na ukos. Oczywiście wciąż z komorą grzewcza poniżej całej elektroniki.
I oczywiście to wciąż nie zapewnia sukcesu. Przy czyszczeniu dobrze jest też dmuchac co jakiś czas, w te wloty od dołu.
I koniecznie po czyszczeniu to co napisałem na początku.

Niestety nie polecam przez to Mightyego +.
Co mi z tego że dobrze działa jak jest w idealnym stanie jak utrzymanie go w takim jest praktycznie niemożliwe.
  • 2049 / 337 / 0
Osobiście nie zauważyłem spadku mocy przy mighty+ a obecny model używam nieustannie ok. 1.5 roku kilka razy dziennie. Czyszczę ok raz w miesiącu średnio. Na co ja bym chętnie ponarzekał to plastikowe części i ogólnie słaba jakość części (niektórych) sprzętu. Jak by mnie nie klepał, zgłosiłbym do serwisu (mają akurat pierwszorzędny, pewnie dostaniesz nowy model)
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 68 / 16 / 0
Ktoś coś powie o VapCap M7?
Przymierzam sie do zakupu w najbliższym czasie, bo z rok temu zgubiłem lub został mi zajebany przez jedną suke bodajże model M 2019, który jak każdy z produktów od VapCap który testowałem był niezawodny, a dość mam już tych jebanych brudnych luf, a zioło na mnie działa dobrze w małych i kontrolowanych ilościach i jak pale baty to nigdy z umiarem, także po roku powrót do vapowania byłby wspaniały, bo zamierzam sobie zakupić po taniości jakiś dobry shake z DM i ekonomicznie oraz efektywnie dopierdalać w płuco kiedy trzeba.

Dobra cofnąłem pare stron i Jezus chwalił M7, ale może też usłysze jakieś inne opinie lub opcje
  • 12714 / 2460 / 0
Muszę sprostować - posiadam M7, ale raptem jeden raz go użyłem, potem wyczyściłem i od tamtej pory siedzi w opakowaniu jako backup.
Ma na pewno inny air flow, niż 2021, którego używam cały czas - czuć większy opór. Defaultowo bez żadnych FMJ / Armored Cap umożliwia bardzo wydajną ekstrakcję z racji grubszej komory.
Żeby go uczciwie porównać do 2021 musiałbym używać przez kilka miesięcy. Cap na pewno siedzi stabilniej - przynajmniej w moim egzemplarzu, gdzie w 2021 jest dużo luźniejszy, ale to może być kwestia samego cap'a, bo ktoś tu pisał, że u niego był za luźny i spadał.
Jak masz ogarniętą już technikę, to powinno być dobrze. Żałuję, że nie dołożyłem do wersji XL z regulowanym kondensatorem. Generalnie nie masz innego wyboru, bo wcześniejsze M'ki nie są już dostępne - chyba jedynie używane.
  • 68 / 16 / 0
No w technice opału jestem pro, mam swoją technikę fleta, gdzie sprzęgłem jade tak jakbym biegi zmieniał, ale to było w mojej ukochanej 2019, boże jaki ja mam żal o to że ruchałem tamtą dziwke... chyba, że gdzieś go kiedyś znajde podczas sprzątania ale śmiem wątpić. Myślałem też, czy to jest tego warte z M7 czy może bez jebania skusić się na B2 czy coś, ale prawdopodobnie przychylę się ku tej M7
  • 12714 / 2460 / 0
B2 to byłby downgrade, bo body jednak silicon (choć podobno wytrzymały i nie czuć go w smaku). Ma też mniejszą komorę, choć to może być też zaleta.
M7 w podstawowej wersji to koszt wyższy raptem o 35zł więc ja bym jednak dopłacił.
Jest jeszcze opcja złożenia sobie customowego, choć to nigdy nie wychodzi najtaniej. Chyba że tylko komora, cap i szklane body.
Ja coś takiego właśnie składam, ale póki co mam tylko komorę od omni i 2 capy w tym armored. Chciałbym drewniane body, ale nie mogę nigdzie znaleźć.
  • 2049 / 337 / 0
Ja mojego wiekowego już w sumie m+ nie zamieniłbym na żadnego wapa premium jakby mi dopłacali.

Dlaczego ma mnie coś interesować w ogóle niby? Jaram trawe 20 lat i dobrze wiem, kiedy jest tak wysoko że dalej się da. Dobrze wiem, że m mi to gwarantuje przy każdej sesji ńawet z okruchami typu 0.10

Plastikowe elementy to jedyny mankament który w sumie właściwie nic nie wadzi. To plastik medyczny, certyfikowany w końcu. Sprzęt medyczny z certyfikatem

Interesuje mnie temat, ale odkąd mam tego wapa moje zainteresowanie modelami spadło do zera wszystko wina storz and bickel
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 21 / 1 / 0
A może ktoś zna po prostu dobry ale też w spoko cenie? Budżetowy, ale tak żeby spełniał swoje zadanie.
Uwaga! Użytkownik Lighter jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12714 / 2460 / 0
Sądząc po nicku, butanowe też wchodzą w grę. Jeśli to prawda, to niczego lepszego, niż DynaVap M7 nie znajdziesz. Koszt ok 330zł. Nie ma opcji, że nagle przestanie działać, coś się zniszczy. Bardzo wydajne i oszczędne. W połączeniu z filtracją wodną to już w ogóle...
Na pewno nie polecam kupować budżetowych elektronicznych.
  • 287 / 26 / 0
Po czyszczeniu vapcapa tytanowe sitko zrobiło się luźne. Kondenser przeleciałem ipą i tylko przy komorze postanowiłem dodatkowo zamoczyć ją w kwasku cytrynowym. To samo zrobiłem z sitkiem. Z początku myślałem że może ten kwasek wyżarł mi komorę, ale okazało się że zapasowe sitko siedzi solidnie w niej. Może tytan nie lubi tego kwasku? Sitko było zamoczone może przez dwie sekundy.

Sam wapek nie przestaje mnie cieszyć. Sprawdziłem go z suszem innym niż cbd i zaskoczony jestem ile jest w stanie wycisnąć z kilku okruchów wrzuconych luzem do zmniejszonej o połowę komory. Fajny sprzęcik i wiem już że będę chciał mieć następny model gdy się pojawi. Wtedy będę wiedział już jakich błędów nie popełniać :) Np. żeby nie grzać palnikiem z trzema płomieniami po nim... Zauważyłem że są dwa punkty na capie które czerwienieją przy grzaniu i wydaje mi się że mogłem jednak capa przegrzać wspomnianym, zbyt mocnym palnikiem. Całość jednak wciąż działa elegancko.

edytowane

gpt twierdzi że mało prawdpodobne jest że woda z domieszką kwasku strawiła tytan
jestem obłąkany
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 216 z 217
Artykuły
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.