Ogólnie według testu DNA wyszło mi, że mam spowolnione MAO B i predyspozycje do ADHD, także stąd ledwo wyczuwalne działanie.
1tydzien 5mg
2tydzien 7.5mg
od trzeciego tygodnia 10mg
efekty bomba, pamiec +100 Gadka +100 Motywacja +100
raz wrzcuilem na to 200mg Modafinilu i czulem sie jak Bradley Cooper
Ale jest Problem.
Na pierwsza recke dostalem 2 opakowania, po miesiacu chcialem przedluzyc recke a tu zonk. Wylosowal mi sie inny fartuch i mowi ze sele jest na parkinsona. Mowie Panie Doktorze ale ja juz mam ten lek, biore czuje sie lepiej, odzyskalem zycie dzieki niemu a ten sie wacha. Zobaczymy co bedzie za chwile bo jescze nie odrzucil mojego zamowienia. Trzymajcie kciuki <3
scalono. lady
Mozna scalic plis?
Lekarze to jednak sa dobrzy agenci. Kazal mi typ umowic wizyte u specjalisty (Psychiatra 250zlotylionow na tym samym portalu) Mam nadzieje ze po wizycie dostane ten lek na stale i nie bedzie problemow z kolejnymi reckami, serio nei wyobrazam sobie teraz zycia bez sele <3
Na przyszłość: używaj opcji edytuj jak chcesz coś dopisać. lady
22 maja 2025paxtiniarz pisze: ktoś testował w niskich dawkach (np. 1.25 , 2,5 mg co 2,3 dni?) Po odstawieniu macie taki lepszy humor? Parę dni brałem i raz wieczorem taka wkrętka że mam niskie ciśnienie i jak usne to się nie obudzę ;d
Natomiast rzeczywiście ona czasem powoduje takie dziwne kręcenie się w głowie i uczucie jakby się zaraz miało stracić przytomność, że można zacząć panikować. Jeszcze sama jak sama, ale jak kiedyś połączyłem z baklo to już myślałem, że pomnie będzie. Kilka dni po tym miksie spisałem testament.
MPH, kokaine i atomoksetyne bezpośrednio przed rozpoczęciem brania seligeliny i efekt byl taki ze nawet 60mg seligeliny w pierwszy dzien nic nie czułem ale nie brałem wtedy bupropionu, wydaje mi sie, ze skoro wtedy nic złego sie nie działo, to teraz gdy podejdę rozsądniej i bede brac tylko 150mg bupropionu i 15mg seligeliny to też nie powinno dziać się nic złego. bupropion dostaje od psychiatry a seligeline ogarnąłem sobie bez wiedzy psychiatry bo na samym bupropionie brakuje mi napędu, energii, a z tentinem zbyt grubo leciałem 2 tygodnie temu bralem go ostatnio i zjadlem 600mg w 24h, więc nie opłaca mi sie to zdrowotnie ani finansowo.
Ogólnie bardziej myślałem spróbować moklobemidu zamiast seligeliny ale nie mam źródła do moklo.
Ja rozumiem, że są gusta i guściki, ja lubię ostre jedzenie choć niezbyt potrafię wskazać kiedy odczuwam przyjemność. Rozumiem, że można lubić, dajmy na to, bielunia, albo upijać się i budzić się wymiotując z kacem. Nikt nikomu niczego nie powinien zabraniać, cytując kazika
"Więc jeszcze seta, znakomicie,
Padniemy, ale zgódźmy się,
Że z tylu różnych dróg przez życie,
Każdy ma prawo wybrać źle...".
Ja naprawdę rozumiem, że to jest sport, passja i hobby. I że jak każda porządna pasja wymaga oddania i poświęceń, nie zawsze będzie przyjemnie i w ogóle.
26 listopada 2025pekaes pisze: Chyba nie powinno byc problemu zwłaszcza ze biore ją dopiero 5dni i w niskiej dawce.
Po prostu odpuść sobie ten miks. To już lepiej metaanabol sobie suplementuj, chodząc na siłkę powinieneś wtedy dostać podobne działania na dopaminę.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
