Jak mam Rc na a29 to a27 wydadzą czy się zesrają?
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
09 listopada 2025CoolRastaCool pisze: Czy jest jakiś minimalny przedział czasowy po którym można odnowić receptę? Kupiłem 10g 30go września i już widzę dno słoika, zapewne jest to ignoranckie pytanie i zapewne można po kilka słoików kupić acz chciałbym się upewnić
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dostać na bibułę wcześniej, jeśli np odmiana okazała się za mocna, ale jest oczywiste że lekarz może być bardziej podejrzliwy i kręcić nosem jak po krótkim czasie wrócisz choć wg recepty powinieneś mieć zapas.
12 listopada 2025Kochanek Heleny pisze: Sourdough kozackie palenie, ale nie wiem czy Farm gas nie lepsze dla mnie (Aurora 27% THC).
Bo Gelato-33 tak działa, to sativa 50/50 z indicą post napisany pod wpływem tej odmiany
Farm Gas ma genialny balans. Początek highu jest bardzo energetyczny, twórczy, a relaks wjeżdża potem. I też nie jest to taki relaks jak po Sourdough, że się zasypia na filmie, tylko nawet po dużych dawkach uspokojenie jest głównie fizyczne.
Sourdough genialna do spania na pewno. Farm gas lepszy do szybkiego ogarnięcia salonu i obejrzenia filmu :)
Bardzo głębokie i przyjemnie wyciszające. Ogólnie mega odmiana. Na pewno zupełnie inna niz mac1 od csntourage również
Ale najlepszą apteką jaką jarałem był chyba Bakerstreet, ciekawi mnie czy Sourdough go przebije w kategorii indica premium cali weed
Pobudzenie na poczatku daje Gelato33 (top apteczniakod Cantourage) ale przechodzi w zamułę indykową z rozmachem (50%sativa)
Gorilla Glue of four20 także spoko.
Rozeznałbym się za s-labami bo te nowe są ponoć spoko (niektóre) a tam sporo odmian w tym sativ się pojawiło nowych
Osobiście wybrałbym aurorę 22% (delahaze na rc) jak mam ochote na sative zawsze wybieram a22 i zawsze zadowolony
napisane pod wpływem mac1 od four20
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

