Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Rządzić jak Ty wszystkimi zawsze i tajemnie
- Korek badź łyżka osobiście polecam korek tzn najlepsze korki są po wódce bierzmy go wyjmujemy plastik z niego i robimy rączkę tzn urywamy kawałek koreczka tak zeby powstała rączka moze być dłuzsza zeby nie parzyło. Można obwinąć czymś ją . Albo obwinąć po prostu korek drutem i zrobić rączkę .
- Woda badź sól fizjologiczna . Jeśli używamy kupnej sklepowej wody to niech będzie niegazowana .
- Kwasek cytrynowy.
- Filtr - ja zawsze używam tego od papierosa ale moze być kawałek waty .
- Strzykawka według własnego gustu
- Zapalniczka
To wszystkie rzeczy jakie są nam potrzebne , wsypujemy browna do korka badź na łyżke dodajemy troszeczke kwasku ( cięzko powiedzieć ile dokładnie ja zawsze robię to na oko biorąc odrobinkę w dwa palce) zalewamy to wodą ( ja na ćwiare daję centa) i delikatnie podgrzewamy aż wszystko się rozpuści i powstanie brązowa ciecz . Wrzucamy uformowaną małą kuleczkę zrobioną z filtra od papierosa bądź waty zdejmujemy igłę ze strzykawki i zaciągamy do pompki przez filtr naszą ciecz .
Zakładamy igłe na strzykawkę i podajemy sobie .
Co do strzykawek, koniecznie polecam trzyczęściowe, mają gumowy tłok, przez co chodzą płynnie przez długi czas, jednak hel łatwiutko się rozpuszcza, wiec idealna będzie insulinówka, do kryształu chociażby też, łatwiej wstrzyknąć insulinówką, bardzo szybciutko i gładziutko i ciężej spierdolić
igły - 0,4-0,45 ( nie ma sensu większej, gdyż helu się mało podaje)
04 lutego 2024Niebieska2018 pisze:03 lutego 2024odbytniczy1991 pisze: Co jest bardziej ryzykowne w przypadku gdy nie znamy dokładnie tematu jaki ogarnęliśmy, palenie czy wciąganie ? Mam na myśli wszelki syf jaki może się znajdować w brownie ,a go nie wykryjemy to która metoda podania będzie gorsza tylko nie pod względem pożądanych efektów tylko poważnych negatywnych konsekwencji ?
Hmm, słyszał ktoś kiedyś o połykaniu lub piciu rozpuszczonej heroiny? Haha ciekawe czy ktoś ma doświadczenie. Może jak nie ma sprzętu itp a sa objawy odstawienne to ktoś próbował.
W makro są takie mega fajne bardzo grube folijki, ale odkąd przestałem w gastro pracować straciłem kartę wstępu do tej hurtowni xd
Jedno co zauważyłem, to to, że warto mieć zapalarke z regulacją gazu, najlepiej taka do zniczy bo paluchy daleko od ognia, paliłem na początku z takiego zwykłego bic'a którego nie można regulować ani nawet nabić gazem i mega łatwo się przypalał towar, na ostatnie 2 porcje wziąłem taką do zniczy właśnie na minimalnym ogniu i paliło się o wiele lepiej
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.