Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
@Saguaro99 nie chodzi mi stricte o Twój post, żeby nie było, bo z większością się zgadzam.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Mam adhd i zażywanie pregabaliny znacznie pogarsza objawy
To że poprawia nastrój gdy sie nie ma tolerancji, i nawet może daje taki lekko dopaminowy stan, to to kurewstwo niszczy pamięć nieziemsko….
Adhd”owcy uważajcie na pregabaline, nie bierzcie tego.
Czemu akurat ADHDowcy powinni uważać szczególnie na pregabalinę? Jakoś bardziej ora pamięć niż osobom bez adhd?
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
No to co piszecie to by pasowało do mnie! Pregaba na początku pierwszy tydzień wydała się spoko strzałem. Coś jak delikatny epizod maniakalny, euforia szczęście i nawet mogłam się skupić na pracy. Ale po kilku miesiącach to mnie rozpieprzyło na kawałki! Phenibut niby podobny a jednak nie przeklinam go tak jak pregaby.
Dzisiaj 4ty dzień jak jestem czysta od pregaby i to jest taki mały koszmar wręcz! Nie jest tak źle że myślę o dzwonieniu po karetke i psychiatryk ale jest BARDZO do dupy.
Nie robię nic, leżę i udaję że oglądam serial. Jednocześnie łapie wyrzuty sumienia że jestem bezużytecznym śmieciem. Bo ja akurat do leniwych nie należę. Muszę być zajęta czymś, albo fizycznie albo psychicznie by nie myśleć.
A! no i teraz 3-dniowy ciąg chlałam wódę. Nie mogłam ze sobą wytrzymać przy tym odstawianiu... dzisiaj trzeźwieję, dam radę. Teoretycznie teraz każdy dzień powinien być lepszy.
Co do ADHD poczyniłam postępy. Mam już metylofenidat w szafce :) magik w końcu mnie wysłuchał!
Ale nie ruszam tego Świętego Grala, najpierw odstawka jeszcze kwetiapiny na noc co biorę.
PS Kilka lat szukałam zbawienia i ciągle SSRi, SNRi nawet bupropion... i masa innych gówien i co? Dupa, powiedziałam co czuje i że jednak rzucam wszystkie leki bo już tyle tego było że sama nie wiem nawet kim albo czym, jestem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
