Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 1042 z 1043
  • 60 / 11 / 0
W dużych dawkach pregabaliny (narkomańskich, mówię tu też o swoim przypadku to jest od 900mg do około 1200mg na wrzute podejście i zapicie wodą kapsułek) to trzeba umieć się nie rozkręcać, wiedzieć, że bania faza siedzi w głowie i umieć ją uspokoić, najciężej jest bełkotliwą mowę opanować tak, aby była normalna, jak już normalnie zaczniesz się zachowywać na predze to jest połowa sukcesu.
Uwaga! Użytkownik dariamiereszynska jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Lżejszy lek o podobnym działaniu do pregabaliny- znacie? Nie biorę pregabaliny od pół roku. Wcześniej jakieś 3-4 lata wracałem do niej w kółko i z niej schodziłem ct zazwyzczaj- mówiłem zawsze, że już do niej nie wrócę, a wracałem maks po miesiącu. Wcześniej było u mnie dużo alko ale najpierw baclo a później prega sprawiły, że umiałem się bez niego obejść dzięki tym substancją. Teraz stwierdzam że mam większy problem z pręgą niż z alko-w chwilach napięcia zawsze najpierw jest myśl żeby wziąć pregabe niż się napić. Do brzegu: czy jest coś co może działać podobnie do pregabaliny ale jest bardziei bezpieczniejsze? I można to brać bez obaw długi czas i nie ma obaw że przestanie działać? Mam mega gonitwy myśli, analizuje wszystko na czynniki pierwsze jak skończę to znajduje sobie kolejną rzecz do rozkminiania- co prowadzi do mega napięcia, serio okrutnego napięcia. praktycznie nigdy nie ma mnie tu i teraz jestem jakiś nie obecny. Pregabalina właśnie w tym pomagala potrafiłem działać nie tylko rozkminiac. Potrafiłem poprostu żyć, robić coś, wyjść gdzieś, były chęci i siła żeby się czymś zająć. Obiecywałem sobie ze do żadnych prochów już nie wracam ale serio się męczę… podsumowując mam problem z obecnością tu i teraz. Jak wracam do domu nie potrafię się skupić na rozmowie z dziewczyną(jestem nie obecny, myślami daleko), najchętniej bym odrazu poszedł do sypialni i odpalił netflix.Zawsze jestem gdzieś myślami. Pomysły mam ale słabo z ich realizacją, często je porzucam. Funu z życia jakiegoś większego brak chociaż narzekać serio tak naprawdę nie mam na co. Ale nie nazwałbym tego depresja, bardziej jakieś nie wiem przebodźcowanie, a pregabalina mi dawała taki spokój w głowie. Co mi możecie doradzić, nie chce cpac ale chce się leczyć. Terapeuta powiedział, że się sam sabotuje bo nie chce iść do psychiatry, nie chciałem ale czuję że bez jakiejś obstawy zaraz znowu polecę i błędne koło będzie trawalo w nieskończoność. Psychiatra pewnie będzie chciał testować jakieś ssri, a że są tu ludzie którzy często mają większą wiedzę o magików chciałbym poznać wasze opinie, czy są jakieś bezpieczniejsze leki które serio mogą działać w takich objawach czy to szukanie świętego grała poprostu nie ma sensu.
  • 309 / 36 / 0
@Bolebor2 Po pierwsze zdiagnozuj się na ADHD bo to co opisujesz wypisz wymaluj do tego pasuje i może wcale niepotrzebne tu są gabaergiki tylko metylofenidat. Jeśli chodzi o coś podobnego do pregabaliny tylko lżejszego i z mniejszymi skutkami ubocznymi to gabapentyna
  • 1646 / 414 / 2
Po pierwsze to nie diagnozujemy nikogo na odległość, jedynie zachęcamy do diagnostyki u specjalisty. :)

@Saguaro99 nie chodzi mi stricte o Twój post, żeby nie było, bo z większością się zgadzam.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 84 / 11 / 0
@Saguaro99 @Bolebor2
Mam adhd i zażywanie pregabaliny znacznie pogarsza objawy
To że poprawia nastrój gdy sie nie ma tolerancji, i nawet może daje taki lekko dopaminowy stan, to to kurewstwo niszczy pamięć nieziemsko….
Adhd”owcy uważajcie na pregabaline, nie bierzcie tego.
  • 309 / 36 / 0
@PowaznyRozwazny3322 Też mam ADHD i biorę medikinet, co prawda pregabalina na mnie praktycznie nie działa, ale fenibut który działa na podobne receptory działa wyśmienicie, bardzo maskował objawy ADHD i pozwalał pozałatwiać wiele spraw jednego dnia. Podejrzewam, że brak efektów po pregabalinie zawdzięczam nadużywaniu fenibutu w przeszłości.

Czemu akurat ADHDowcy powinni uważać szczególnie na pregabalinę? Jakoś bardziej ora pamięć niż osobom bez adhd?
  • 84 / 11 / 0
@Saguaro99 Problemy z koncentracją, motywacją i pamięcią u osoby z ADHD + ogłupienie po pregabalinie jest poprostu maksymalnie zjebane, mocno odradzam
  • 1646 / 414 / 2
+1 potwierdzam powyższe słowa, i to w ch#j.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 32 / 5 / 0
Potwierdzam również powyższe w CH*J!
No to co piszecie to by pasowało do mnie! Pregaba na początku pierwszy tydzień wydała się spoko strzałem. Coś jak delikatny epizod maniakalny, euforia szczęście i nawet mogłam się skupić na pracy. Ale po kilku miesiącach to mnie rozpieprzyło na kawałki! Phenibut niby podobny a jednak nie przeklinam go tak jak pregaby.
Dzisiaj 4ty dzień jak jestem czysta od pregaby i to jest taki mały koszmar wręcz! Nie jest tak źle że myślę o dzwonieniu po karetke i psychiatryk ale jest BARDZO do dupy.
Nie robię nic, leżę i udaję że oglądam serial. Jednocześnie łapie wyrzuty sumienia że jestem bezużytecznym śmieciem. Bo ja akurat do leniwych nie należę. Muszę być zajęta czymś, albo fizycznie albo psychicznie by nie myśleć.
A! no i teraz 3-dniowy ciąg chlałam wódę. Nie mogłam ze sobą wytrzymać przy tym odstawianiu... dzisiaj trzeźwieję, dam radę. Teoretycznie teraz każdy dzień powinien być lepszy.
Co do ADHD poczyniłam postępy. Mam już metylofenidat w szafce :) magik w końcu mnie wysłuchał!
Ale nie ruszam tego Świętego Grala, najpierw odstawka jeszcze kwetiapiny na noc co biorę.
PS Kilka lat szukałam zbawienia i ciągle SSRi, SNRi nawet bupropion... i masa innych gówien i co? Dupa, powiedziałam co czuje i że jednak rzucam wszystkie leki bo już tyle tego było że sama nie wiem nawet kim albo czym, jestem.
  • 2 / / 0
No ja daje niedługo 2 szanse pregabie bo wcześniej na mnie słabo działała ale możliwe że za małe dawki ( 200-300 mg z tolerka ).
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 1042 z 1043
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.