Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2922 • Strona 290 z 293
  • 0 / / 0
Pytanko
Nieprzeczytany post autor: GOAT67 »
Siema! Mam sprawę która nie schodzi z mojego umysłu od paru ładnych miesięcy.
Otóż jakiś czas temu zażyłem jakąś substancje psychoaktywną w formie proszku która była w snusie ( myślałem że to snus a tu takowa niespodzianka ). Smak był na początku zbliżony do snusa ale nagle zaczęło mnie coś gryźć w języku i palić w gardle.
Efekty były po 45 sekundach i był to ogromny ślinotok , zawrory głowy po 5 minutach miałem najwyższą euforię z pobudzeniem w życiu, miałem doświadczenie jaskrawych kolorów, problem z równowagą. I po minutach od zażycia miałem ogromne kołatanie serca i paranoję z potami.
Po 2-3 godzinach ciśnienie 190/90 czy nawet 100 ale nie byłem pewny , serce waliło jak oszalałe a ja byłem pobudzony z gonitwą myśli.
I po około 2 tygodniach od zażycia do 2 miesięcy po miałem nagłe fazy na trzeźwo: ( miałem na trzeźwo efket podobny do marihuany).
I pytanie : co to mogło być? To jedyne moje doświadczenie z mocniejszymi wynalazkami ( prócz suszu konopnego z konopii włóknistej).
P.s Jeśli ktoś potrzebuje większej ilości informacji z chęcią udzielę
Pozdrawiam
sytuacje kryzysowe nie sa działem diagnostycznym. przeniesiono do odpowiedniego watku /Devixo
  • 2 / 1 / 0
Re: Pytanko
Nieprzeczytany post autor: dafag88 »
Ja pitolę przeczytałem w anusie a myślałem że w snusie. Taka niespodzianka xd

A ciężko ocenić co było. Nic tak szybko nie wchodzi. Nawet sniffem parę minut trzeba odczekać a opisujesz wjazd jak po iv.
przeniesiono z sytuacji kryzysowych /Devixo
  • 52 / 16 / 0
Snus, czyli nie było to przyjęcie per os tylko trzymałeś to w dziąsłach? Nawet jeśli, to tak szybko by się nie załadowało. Jakie było pobudzenie psychoruchowe? Latałeś nafurany czy może było zauważalne pobudzenie ale znacznie słabsze niż psychiczna euforia? Wydaje mi się, że to doświadczenie z kolorami to efekt rozszerzonych źrenic - mocno podbiło Ci serotoninę. Latała Ci szczęka? Jak dla mnie to mógł być trefny temat z dużą ilością PMA w środku lub czymś podobnym.
"Każdy dzień to od­ro­bina życia: każde prze­budze­nie, to od­ro­bina na­rodzin, każdy po­ranek, to od­ro­bina młodości, każdy sen zaś, to na­mias­tka śmierci."
  • 0 / / 0
Słuchaj miałem mega rozszerzone oczy - mógłbym biegać, skakać bez uczucia zmęczenia.
Euforia ( była krótka do 20-30 minut góra 45 minut - potem tylko pobudzenie )też była ale na pewno mniejsza niż pobudzenie.
  • 19 / 3 / 0
To może i mi ktoś pomoże rozpoznać substancje.
Kolor: delikatnie zaróżowiony kryształ, łatwy do skruszenia
Zapach: chemiczny
Spływ: praktycznie zerowy
Działanie: delikatnie większa chęć rozmowy, zegarek pokazał raz tętno 160, źrenice delikatnie powiększone, po powrocie do domu około 4 rano zaśnięcie bez problemów, brak typowej zwały
Dawkowanie: sniff około 80mg - słaba tolerancja

Ktoś coś? 🤓
  • 709 / 139 / 0
Daj zdjęcie to może ktoś coś podpowie choć i tak jest to ciężkie. Z opisu to nic nie mówi może być wszystko i nic
I thought I was God's own drug addict
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect


:tabletki:
  • 871 / 119 / 22
Kto pamięta za czasów "legalnych" dopalaczy czerwono-czarne kapsułki Mitseez? Chodzi mi o PIERWSZY SORT, bo później ładowali (prawdopodobnie) butylon z kofeiną. Może ktoś ma wiedzę co to za substancja w nich siedziała - działała? Chętnie bym powtórzył, bo były zajebiste: spidująco - empato - psychodeliczne. Zejście było okrutne, ale do przeżycia i ratowałem się benzo.

m.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2283 / 286 / 0
^^^^^^^
bzp
^^^^^^^
Mi najbardziej pasowała amfibia level 3
  • 19 / 3 / 0
@krzychv dopiero mam do tego dostęp ponownie, więc dorzucam fotę.
Po ponownej degustacji odczucia takie same, tętno podwyższone i wkurw, ze nic nie czuć, ze snem nie ma większych problemów.
Ja strzelam na jakieś cmc ale niech ktoś mądrzejszy się wypowie.
Tym bardziej dziwne, bo u mnie w mieście lata to po trzy pięć na gieta.

[ external image ]
  • 1 / / 0
Siema, czy ktoś mi powie co to jest kryształ trochę małych frakcji we woreczku jeden duży płaski wszystko przezroczyste ale nie ma jakiejś super euforii ani speed bardziej zamół jakich mało na dodatek po jakimś czasie wszystko pokryte białym nalotem
ODPOWIEDZ
Posty: 2922 • Strona 290 z 293
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.