[ external image ]
Wygląda jak bieluń ale liście ma inne i zwie się Burgamisa Candida. Czy ta roślinka tez nalezy do magicznych?
Od jutra rzucam.
EDIT: Smacznego:]
Kłamałem z tym u góry :)
Od jutra rzucam.
The leaves, flowers and seeds all contain an alkaloid and are considered to be toxic.
While some folks have used it as a hallucinogenic, the difficulty with this rests with the plant. In rich soils, the plant will not concentrate the alkaloid heavily. In poor soils (like any herb) the concentration of alkaloids increases. This means that while a batch of seed may give a “high” from one plant – a batch from another plant will simply kill.
Kłamałem z tym u góry :)
To co posiadasz nie wygląda na daturę tylko Brugmansję. Nie mam pojęcia czy Candidę, czy inną. Jak chcesz wywołać LD albo choć, bardzo (sur)realne sny musisz sam ustalić swoją dawkę. Na początek spróbuj herbatkę z 1/3 liścia albo i 1/2 i sprawdź. Na przyszłość wiedz że suszone liście działają i mogą leżeć w przeciwieństwie do świeżych.
Ja próbowałem ziaren datury w ilości 5,10,20,25,50 i 100. Zalewałem wrzątkiem z odrobiną mięty i piłem sam wywar bez nasion (które wcześniej tłukłem młotkiem, zawinięte w plastikową siatkę). Przy 5-25 ziarnach występowały mega realistyczne, rozbudowane, wielowątkowe i pokręcone sny. Przy 50 był już problem z zaśnięciem, ale snu nie zapamiętałem (próba tylko raz). Za to po 100 długo nie mogłem zasnąć, a gdy już zdołałem dopadł mnie koszmar z którego nie mogłem się obudzić, a że miałem wtedy kiepski stan psychiczny śmiem twierdzić że i przy bieluniu jest istotne S&S, które i tak wyjdzie...
3maj się
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
