Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Też to zaobserwowałem i na początku miałem hipoteze że ktoś wyzbierał. Ale sytuacja powtarza sie na wszystkich miejscówkach i to niemożliwe. Zaskakujące. Teraz podejrzewam, że być może paradoksalnie Łysiczka lancetowata mimo że uwielbia wilgoć to jednak opady o takiej intensywności jej nie sprzyjają w jakiś pośredni lub bezpośedni sposób.
Inna rzecz którą zaobserwowałem - na moich miejscówkach rzadko spotykałem grzyby inne niż P. semilanceata, a w tym roku mam całą game różnych gatunków. Pełno jakichś dziwnych których nigdy nie widziałem i może robią konkurencje dla łysiczki przez co jej w tym sezonie tak mało u mnie
22 października 2025WSCIEKLYAZOT2 pisze: Gdzie znalazłeś, bardziej hale stoki, czy doliny?
Dzisiaj wpadły kolejne sztuki, ciągle rosną nowe. Pasowało by szukać kolejnych miejscówek
Początki są ciężkie.
Ja spokojnie nie muszę szukać hektarów sitowia, ale czy tam mogą być lancetowate?
30 października 2025Grzyboludek pisze: co jeszcze ciekawe znalazłem jakąś odmianę pomarańczową łysiczki bez zarodników z białymi blaszkami co jest bardzo ciekawym i bardzo rzadkim znaleziskiem
Jak dzisiaj wrócę z tych hal górskich na wysokości 1000m npm, gdzie są własnie białe odcienie, to dam znać czy coś znalazłem. W dolinach 400m npm. już szukałem długo, bardzo wilgotno dużo deszczu, sitowie, jeże, przeszukiwanie gęstej trawy - nic. Zobacze na szczytach, na halch i dam znać. Z GÓRY DZIĘKUJE ZA INFO I POWODZENIA WAM ŻYCZĘ W TRIPOWANIU
Tu sukces na pełnej linii w Holandii.
Mamy płodne łąki tuz obok domku.
Wczoraj zebraliśmy 60 łysych i od razu zjedliśmy po 30, było spoko, tak właśnie jak chcialem, na zapoznanie, potem ponagrywalismy trochę rapy i trip w studio był mega fajny i chillujacy.
Kolega mówił że go nie kleplo za bardzo, prawie wcale, nie wiem czemu, grzybów mówi że nigdy nie jadł.
Ja jadłem że dwa tygodnie temu, to mnie powinno słabiej jebnac, ale cóż.
Pierwsze Łysice w życiu, bardzo fajne.
Udanych zbiorów, sezon się kończy powoli
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.