Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 127 • Strona 7 z 13
  • 4 / / 0
ŁYSE . Witam. Nowy jestem ciekawe kiedy będzie mój pierszy trip.

w czerwcu dowiedziałem się o psychodelikach i o tym że to w ogóle nie są narkotyki. Chodzi mi o to że one zamiast uzależniać pomagają zrozumieć swoje złe nawyki (na przykład)

od sierpnia na łąkach znalazłem dużo psior bo szukam 1 godzinę na 1 tydzień i chodzę po okolicznych łąkach gdzie pasą się owce lub krowy. Czasem też pobliskie łąki przy lasach gdzie rośnie trawa co wygląda jak szczypiorek. Niestety nie znalazłem tego co szukam.
Z chęcią mogę w ramach ciekawostki to wysłać co znalazłem i może mi poradzicie tam nie szukaj bo skoro rosną grzyby takie i takie to jest to łąka taka i "tam nie zbieraj" albo "przyjdź za 2 tygodnie".

To będzie też ważne dla innych początkujących.
Zresztą czy to normalne że jest 18 październik i tam mało tego jest w Polsce? jak sobie patrzę na haszysz stronę to tam w latach 2010-2020 były prawie praktycznie zawsze z września zdjęcia, a teraz co to?
I mam jeszcze takie pytanko czy na tej stronie w sensie hyperreal są jeszcze jakieś posty związane z tym sezonem 2025 czy głównie patrzeć się tu gdzie teraz piszemy?
  • 2899 / 624 / 0
Sezonu 2025 dotyczy ten wątek, a co do ogólnych porad/spostrzeżeń masz wiele wątków w tym dziale (Grzyby). Znajdziesz m.in. wskazowki w jakich miejscach szukać i jak rozpoznawać.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 4 / / 0
DOBRA, dzięki za odpowiedź, trochę się zapoznałem, swoje zdjęcia zamieściłem na wątku (jeżeli tak to się nazywa) pod nazw mniej więcej taką: Tu wklejajcie swoje zdjęcia w załącznikach.

Możecie zobaczyć co znalazłem jako nowy grzybofil. Oczywiście nie są to łysiczki hehe ale jak chcecie pomóc, poradzić czy szukać tam, czy jednak nie, gdzieś w pi*du indziej bo np. taki gatunek nie sprzyja łysiczkom.
  • 8 / 1 / 0
Obecny sezon może nie był wyjątkowy ale jeszcze znalazłem okazy w południowej części Polski.
Uwaga! Użytkownik PCP1900 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 42 / 6 / 0
Jade na południe Niemiec na Bawarię.
Może tam coś znajdę fajnego
Nienasycone Pragnienie jest największym złem doprowadzającym człowieka do obłędu jak drzewo użyte do rozniecania ognia spłonie w jego wnętrzu tak zniszczeniu ulegnie człowiek który pozwolił spłonąć swej duszy od powstałego w niej nienasycenia
  • 378 / 112 / 2
Łódzkie - moje podejście nr 3 w tym sezonie i w dalszym ciągu jest tragedia
2 znane miejscówki zawierały pojedyncze sztuki i łącznie nie zebrałem nawet odpowiednika 1g suszonych
A na trzeciej miejscówce kompletnie 0. Warunki są idealne - wilgotno aż do przesady. Kiedyś było bardziej sucho to więcej sztuk zbierałem. Licze na to że sezon u mnie sie opóźnia i że to jeszcze wystrzeli
  • 8 / / 0
"Nienasycone Pragnienie jest największym złem doprowadzającym człowieka do obłędu jak drzewo użyte do rozniecania ognia spłonie w jego wnętrzu tak zniszczeniu ulegnie człowiek który pozwolił spłonąć swej duszy od powstałego w niej nienasycenia"

@FireDragon jakie to jest ku**a piękne! powodzenia na Bawarii.
Podsumowałeś mój rok 2025. Japie***le ale to jest przecież najprawdziwsza prawda. Jeżeli też tego doświadczyłeś albo ktokolwiek inny i już z tego wyszedł to musi być chyba najpiękniejszy trip, który ciągnie się przez tygodnie. Przynajmniej ja tak mam.

Fuzja / D5

Obecny sezon może nie był wyjątkowy ale jeszcze znalazłem okazy w południowej części Polski.
[/quote] JAK TO :( Ja mam nadzieję że on się dopiero zaczął...
  • 1 / / 0
10 października 2025Terientiew pisze:
Ktoś coś wie czy już zaczynają rosnąć na Górnym Śląsku, ale nie w aglomeracji, a w rejonie Żor, Jastzrębia-Zdroju, Wodzisławia, Rybnika? Wyszedłem parę razy na poszukiwania w ciągu ostatnich 3 tygodni, ale z marnym skutkiem.

jankowice
  • 871 / 119 / 22
Może być spóźniony, pod podwarszawskim Otwockiem też pojedyncze sztuki, a wysyp bywał w pierwszej dekadzie listopada. Kilkanaście lat temu najwięcej nakosiłem 17 novembera, a na łące złapała mnie zawierucha śnieżna i po sezonie było. Ale zdążyłem nakosić kilka tysięcy.


g.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / / 0
Sprawdzam góry od kilku tygodni, stoki i doliny, okolice Bielska Białej. Niestety nie znalazłem. a spędziłem już ze 30 godzin na poszukiwaniach, czyli tyle ile się gra przeciętnie w jedną grę zanim się znudzi. Ktoś z południa śląska ma jakiś porady? Przecież rosły normalnie co roku we Wiśle, Ustroniu, Brennej, dolina Białej, Kotlina Żywiecka?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ
Posty: 127 • Strona 7 z 13
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.