Otóż jakiś czas temu zażyłem jakąś substancje psychoaktywną w formie proszku która była w snusie ( myślałem że to snus a tu takowa niespodzianka ). Smak był na początku zbliżony do snusa ale nagle zaczęło mnie coś gryźć w języku i palić w gardle.
Efekty były po 45 sekundach i był to ogromny ślinotok , zawrory głowy po 5 minutach miałem najwyższą euforię z pobudzeniem w życiu, miałem doświadczenie jaskrawych kolorów, problem z równowagą. I po minutach od zażycia miałem ogromne kołatanie serca i paranoję z potami.
Po 2-3 godzinach ciśnienie 190/90 czy nawet 100 ale nie byłem pewny , serce waliło jak oszalałe a ja byłem pobudzony z gonitwą myśli.
I po około 2 tygodniach od zażycia do 2 miesięcy po miałem nagłe fazy na trzeźwo: ( miałem na trzeźwo efket podobny do marihuany).
I pytanie : co to mogło być? To jedyne moje doświadczenie z mocniejszymi wynalazkami ( prócz suszu konopnego z konopii włóknistej).
P.s Jeśli ktoś potrzebuje większej ilości informacji z chęcią udzielę
Pozdrawiam
sytuacje kryzysowe nie sa działem diagnostycznym. przeniesiono do odpowiedniego watku /Devixo
A ciężko ocenić co było. Nic tak szybko nie wchodzi. Nawet sniffem parę minut trzeba odczekać a opisujesz wjazd jak po iv.
przeniesiono z sytuacji kryzysowych /Devixo
Euforia ( była krótka do 20-30 minut góra 45 minut - potem tylko pobudzenie )też była ale na pewno mniejsza niż pobudzenie.
Kolor: delikatnie zaróżowiony kryształ, łatwy do skruszenia
Zapach: chemiczny
Spływ: praktycznie zerowy
Działanie: delikatnie większa chęć rozmowy, zegarek pokazał raz tętno 160, źrenice delikatnie powiększone, po powrocie do domu około 4 rano zaśnięcie bez problemów, brak typowej zwały
Dawkowanie: sniff około 80mg - słaba tolerancja
Ktoś coś?
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
bzp
^^^^^^^
Mi najbardziej pasowała amfibia level 3
Po ponownej degustacji odczucia takie same, tętno podwyższone i wkurw, ze nic nie czuć, ze snem nie ma większych problemów.
Ja strzelam na jakieś cmc ale niech ktoś mądrzejszy się wypowie.
Tym bardziej dziwne, bo u mnie w mieście lata to po trzy pięć na gieta.
[ external image ]
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.