Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Tak, są na to sposoby zarówno farmakologiczne, jak i niefarmakologiczne.
Najlepiej byłoby ogarnąć sobie terapię z kimś, kto specjalizuje się w ADHD i uzależnieniach. Wspólnie można wypracować różne strategie zarządzania czasem i radzenia sobie z „brain fogiem”, które są najlepiej dostosowane indywidualnie do ciebie.
Poza tym warto też zagłębić się bardziej w temat różnych technik i metod leczenia ADHD, słuchając naukowych podcastów czy czytając książki. Istnieją także leki na ADHD, które nie są stymulantami, np. atomoksetyna, więc być może warto porozmawiać z lekarzem o alternatywnych opcjach leczenia.
Oczywiście regularny sen (7–9 h), zdrowa dieta, picie dużej ilości wody i ćwiczenia fizyczne to podstawy, ale są bardzo pomocne w regeneracji i poprawie koncentracji.
Z czasem powinno być lepiej, ponieważ twój mózg potrzebuje czasu, żeby przywrócić równowagę w układzie dopaminowym i noradrenalinowym. Pięć miesięcy po odstawieniu metylofenidatu to wbrew pozorom nie jest tak długi okres – organizm i psychika wciąż się regenerują. Obecne nasilone efekty uboczne mogą wynikać z tego, że twoja psychika kojarzy MPH z wcześniejszym nadużywaniem i zagrożeniem, przez co sama je wzmacnia.
Dziekuje za odpowiedz. Od kiedy zaprzestalem uzywania metylofenidatu, to staram sie spac przynajmniej 8h dziennie, niekiedy jest to 9/10h+. Oczywiscie zaczalem sie poprawnie odzywiac i ruszac -poltorej godziny w tygodniu cwiczen oraz 8 tysiecy krokow dziennie.
Nie bylem wczesniej swiadom tego, ze piec miesiecy moze byc krotkim okresem, niewystarczajacym do pelnego zregenerowania umyslu. Prawde mowiac zaczalem sie lekko stresowac, ze cpaniem przetyralem sobie nieodwracalnie mozg w stopniu zauwazalnym, lecz z czego co rozumiem to istnieje jeszcze mozliwosc na wrocenie do "normy".
Co do atomoksetyny i terapii, to atomoksetyne bylo mi dane przyjmowac i osobiscie nie zauwazylem zadnej zmiany. A terapie uzaleznien tez mam w planach i aktywnie szukam czegos w stylu grupy srodowiskowej.
Raczej nie uszkodziłeś go nieodwracalnie. Mózg ma sporą zdolność do regeneracji, chociaż wymaga to dużo cierpliwości i czasu (miesiące, a czasem lata) – wiadomo, wszystko zależy od organizmu. Idziesz w dobrym kierunku – rozpoczęcie terapii, grupa, zdrowy tryb życia i unikanie znowu nadużywania substancji może przyspieszyć ten proces. Co do leczenia farmakologicznego, to istnieje jeszcze więcej alternatyw. Najlepiej dopasować którąś z pomocą dobrego psychiatry.
Pozdrawiam serdecznie:)
03 października 2025mikrofala pisze: Prawde mowiac zaczalem sie lekko stresowac, ze cpaniem przetyralem sobie nieodwracalnie mozg w stopniu zauwazalnym, lecz z czego co rozumiem to istnieje jeszcze mozliwosc na wrocenie do "normy".
Na jakiej zasadzie dziala ta neuroregeneracja? Pierwszy raz slysze o takich wlasciwosciach suplementow:)
Termin neuroregeneracyjne opisuje właściwości lub procesy, które prowadzą do naprawy, odnowy lub odrastania uszkodzonej tkanki nerwowej.
W skrócie: coś, co jest neuroregeneracyjne, pomaga układowi nerwowemu się leczyć i odbudowywać.
Żeby to dobrze zrozumieć, rozbijmy ten termin na czynniki pierwsze:
- Neuro - to przedrostek pochodzący wprost z greki (neuron), oznaczający "nerw" lub "odnoszący się do układu nerwowego".
- Regeneracja - pochodzi z łaciny (regeneratio) i oznacza "odrodzenie", "odnowienie". To proces, w którym organizm odtwarza utracone lub uszkodzone komórki i tkanki.
- Neurogenezę: Tworzenie zupełnie nowych komórek nerwowych (neuronów).
- Naprawę aksonów: Odbudowę wypustek neuronów (aksonów), które są jak "kable" przesyłające sygnały w układzie nerwowym.
- Synaptogenezę: Tworzenie nowych połączeń (synaps) między neuronami, co jest kluczowe dla uczenia się, pamięci i funkcji poznawczych.
- Remielinizację: Odbudowę osłonki mielinowej wokół neuronów, która działa jak izolacja i przyspiesza przesyłanie impulsów nerwowych.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Researchers from The University of Queensland have discovered the active compound from an edible mushroom that boosts nerve growth and enhances memory.
Professor Frederic Meunier from the Queensland Brain Institute said the team had identified new active compounds from the mushroom, Hericium erinaceus.
“Extracts from these so-called ‘lion’s mane’ mushrooms have been used in traditional medicine in Asian countries for centuries, but we wanted to scientifically determine their potential effect on brain cells,” Professor Meunier said.
“Pre-clinical testing found the lion’s mane mushroom had a significant impact on the growth of brain cells and improving memory.
Jak zaczniesz szukać w języku angielskim to znajdziesz sporo informacji na ten temat.
Dobrze robi aktywność fizyczna (także właśnie na regenerację komórek nerwowych) i ćwiczenia kognitywne (możesz też googlać hasła jak neurobik czy fitness mózgu). Na necie znajdziesz dużo tego. Wliczając apki/gierki na telefon. Czasem to będzie krzyżówka, czasem sudoku, czasem jakieś puzzle logiczne i podobne
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
