Catharanthus rosea już jest lepszy aczkolwiek równie silny ale tutaj można określić chociaż w miarę bezpieczna dawkę.
W ostatnich latach media amerykańskie opisały przypadek genialnych nastolatek, które zachwycone pięknymi kwiatami jednego gatunku z rodzaju Brugmansia, silnie się nimi odurzyły w wyniku namiętnego ich wąchania
Ja nie mam póki co doświadczeń empirycznych z tą rośliną mocy. Wiem, jednak, że zawiera w niej się nieobliczalna siła.
Spośród moich znajomych, którzy mieli do czynienia z daturą słyszałem tylko 1 pochlebną opinię. Jednak na ile znam tę osobę nie jestem w stanie się przekonać co do autetyczności jego doniesień.
Za to film Molekuła Duszy na podstawie książki o tej samej nazwie. Występuje tam między innymi pewien starszy Indianin, który opowiada także o podróżach z bieluniem. Akurat jemu to jestem w stanie uwierzyć. Ów osoba nie zaznała żadnych nieprzyjemnych doznań po próbach z tą rośliną. Inna sprawa jaki to gatunek bielunia był...
Nie mówię nie. Narazie nie mam ochoty na zgłębianie relacji z tą rośliną. Nie wykluczam jednakże jakiejś próby za jakiś tam czas. U mnie stoi to blisko amanita muscaria, z którą także narazie nie miałem kontaktu.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
